04.04.2019

„Spiżarnia” Adeliny Cimochowicz w DOMIE

Adelina Cimochowicz, „Taste of decay”
„Spiżarnia” Adeliny Cimochowicz w DOMIE
Adelina Cimochowicz, „Taste of decay”

Jedyna historia o początkach wojny jaką babcia Pelagia kiedykolwiek opowiada jest ta o smalcu podawanym na szkiełku zbitego słoika. Toruń był bombardowany od 1 września, co trwało niecały tydzień – lotnisko, dworzec, dwa mosty na Wiśle. 7 września do miasta wkroczył Wehrmacht, co było jednoznaczne z kapitulacją Torunia. Jedynym ratunkiem dla mieszkańców była ucieczka. Babcia Pelasia zdążyła zabrać ze sobą kilka słoików smalcu z rodzinnej spiżarki. W pośpiechu słoiki się zbiły, jednak dzięki bawełnianym szmatkom, w które były owinięte, szkło pękło, ale naczynia utrzymały swoją formę. Babcia wciąż wyraźnie pamięta „Pelaśka, podaj no jedno szkiełko.” Ukrywającym się z nią i jej rodzicami rozdawała malutkie szkiełka ze smalcem, co ułatwiało dzielenie się i odmierzało określoną, sprawiedliwą porcję.

Głównym elementem instalacji dedykowanej przestrzeni DOMIE jest zapas ponad 150 słoików z kiszonkami, które udało się zakisić późną jesienią w trakcie krótkiej rezydencji Adeliny Cimochowicz w Poznaniu. Tak zaczęła powstawać Spiżarnia. Miejsce gromadzenia zapasów, ratowania żywności i zabezpieczania się. W specjalnych półkach na przetwory artystka odwołuje się do technik barykadowania i samoobrony. Tworzy katalog stanów, których doświadczamy i zestaw narzędzi, jakich potencjalnie można użyć w obliczu apokalipsy. Catering na koniec świata.

Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”
Adelina Cimochowicz, „Warząchew aspersorium”
Adelina Cimochowicz, „Smak zepsucia”

Podobnie jak w poprzednich realizacjach artystka bierze pod lupę lęki odczuwane zarówno na co dzień jak i w sytuacjach kryzysowych. W tym przypadku chodzi o podskórne przeświadczenie o trwającej na wielu płaszczyznach katastrofie. Adelina nie poddaje się jednak panice, zwraca raczej uwagę na mechanizmy oswajania i wypierania tych stanów. Znużenie kolejnymi tragicznymi informacjami o postępującym kataklizmie zestawia z próbami manewrowania między przeciwstawnymi rzeczywistościami. Światem biznesu as usual, rosnących temperatur i nierówności społecznych. Światem własnych emocji, problemów i spraw. Światem opartym na eksploatacji i cierpieniu, a jednocześnie w miarę bezpiecznym i dostatnim. Jak doświadczać codzienności godząc ze sobą te aspekty? W tej sytuacji drzwi zabite dechami z gwoźdźmi są czasem lepsze niżeli smutek, który i tak przyjdzie na drugi dzień. Do tego odrobinę różu, żeby było trochę weselej i dużo soli. Dzisiaj kiszenie, jutro barykadowanie.

Adelina Cimochowicz, „Smak zepsucia”
Adelina Cimochowicz, „Smak zepsucia”
Adelina Cimochowicz, „Smak zepsucia”
Adelina Cimochowicz, „Tulipany”
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”
Adelina Cimochowicz, bez tytułu
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”

Adelina Cimochowicz (ur. 1992r. w Białymstoku) – zajmuje się fotografią, wideo oraz działaniami ze społecznością. Ukończyła architekturę na Politechnice Białostockiej. Studiowała na Wydziale Sztuki Mediów ASP w Warszawie. Aktywistka współpracująca z Warszawskim Stowarzyszeniem Lokatorów walczącym o prawo do godnych warunków mieszkaniowych dla osób w kryzysowych sytuacjach. Laureatka Grand Prix Młode Wilki 2017, Nagrody Specjalnej Jury konkursu Artystyczna Podróż Hestii oraz Nagrody dla Młodej Artystki imienia Marii Anto i Elzy von Freytag. W 2018 roku odbyła się jej pierwsza indywidualna wystawa w Kronice w Bytomiu pt. “Jak się dziś czujecie?”.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaAdelina Cimochowicz
WystawaSpiżarnia
MiejsceDOMIE, Poznań
Czas trwania16.03–14.04.2019
KuratorTomek Pawłowski, Katarzyna Wojtczak
FotografieTytus Szabelski
Strona internetowafacebook.com/groups/DOMIE.taskforce
Indeks

Zobacz też