24.03.2015

„Oh Andy… you make me so shaking” Szymona Kurpiewskiego w galerii Ego

„Oh Andy… you make me so shaking”  Szymona Kurpiewskiego w galerii Ego
Z cyklu Oh Andy…you make me so shaking, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Z cyklu Oh Andy…you make me so shaking, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Najnowszy projekt graficzny Szymona Kurpiewskiego przybrał formę badań nad związkami współczesnej kultury z Warholowskim pop-artem. Oh, Andy… to na pierwszy rzut oka barwne i przyjazne dla oka collages, które po wnikliwszej analizie zaskakują swobodnym połączeniem symboli popkulturowych i  religijnych, oraz – co istotne  – powracającym wątkiem homo-erotycznym, także w wulgarnym, obscenicznym aspekcie. Ostre, mocne i wyraziste kolory przyciągają wzrok i sprawiają, że prace, jak atrakcyjne towary na półkach sklepowych cieszą oczy i budzą trudną do opanowania chęć posiadania. Dopiero po bliższym przyjrzeniu przedstawiane scenki budzą zaskoczenie, niepewność, a nawet szok.

Z cyklu „Oh Andy…you make me so shaking”, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Z cyklu Oh Andy… you make me so shaking, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Swego czasu prace Warhola reprodukowane były nawet na papierze toaletowym. Świat nabywców sztuki masowo wszedł do supermarketów bezmyślnie poddając się  świadomej manipulacji marketingowej. Przewrotne marzenie amerykańskiego geniusza spełniło się!

Show must go one? Kurpiewski w sposób ironiczny naśmiewa się ze zjawiska konsumpcjonizmu, który w wydaniu współczesnym stał się jeszcze bardziej bezgraniczny (by nie rzec głupi), agresywniejszy a nawet niebezpieczny.

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Podążając za myślą zawartą w noweli Wenus w futrze austriackiego pisarza Leopolda von Sachera –Masocha (1836 -1895), od którego nazwiska pochodzi pojęcie masochizm („Wszak można kochać prawdziwie wówczas, gdy kobieta przewyższa nas pięknością, temperamentem, umysłem, siłą woli – jednym słowem, gdy zdolna jest do największego despotyzmu”), można zaryzykować twierdzenie, że  rolę despotycznej kochanki przejęła dziś popkultura, która wyćwiczyła i nadal ćwiczy w nas wiernych  i rozsmakowanych w braniu „razów” masochistów i niewolników.

Z cyklu Oh Andy…you make me so shaking, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Z cyklu Oh Andy…you make me so shaking, collage, wydruk cyfrowy, 40 x 40 cm, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Kilka lat temu w Muzeum Narodowym w Warszawie, gdy odbywała się wystawa Wywyższeni. Od faraonów do Lady Gagi na jego ścianach zawisły dwa cytaty zaczerpnięte z Warhola: „ In the future everyone will be famous for 15minutes.” [W przyszłości każdy będzie sławny przez 15 minut.] oraz „ In fifteen minutes, everybody will be famous.” [Za 15 minut każdy będzie sławny.]. Kurpiewski przedstawiając defekujące popartowskim bananami zwierzęta, stawia pytanie o siłę  i aktualność banału jakim jest dziś współczesny konsumpcjonizm. On nie poddaje w wątpliwość , że Warholowskie  piętnaście minut  trwa nadal, on pyta : po co?

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy…you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

Widok ekspozycji Oh Andy… you make me so shaking, Galeria Ego, 2015

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaSzymon Kurpiewski
WystawaOh Andy…you make me so shaking
Miejscegaleria Ego
Czas trwania27.02-28.03.2015
KuratorMateusz Kozieradzki
Strona internetowagaleriaego.pl
Indeks

Zobacz też