19.09.2015

„Let’s dance” w galerii Art Stations w Poznaniu

„Let’s dance” w galerii Art Stations w Poznaniu
Katarzyna Kozyra, Cheerleaderka, 2006, z cyklu W sztuce marzenia stają się rzeczywistością,  Kadr filmu, 4:30 min, fotografia: Marcin Oliva Soto  © Artystka, dzięki uprzejmości ZAK | BRANICKA 

Katarzyna Kozyra, Cheerleaderka, 2006, z cyklu W sztuce marzenia stają się rzeczywistością, Kadr filmu, 4:30 min, fotografia: Marcin Oliva Soto
© Artystka, dzięki uprzejmości ZAK | BRANICKA

Taneczna scena przemieniona w siłownię? Albo w dyskotekowy dancefloor? Czy w modowy catwalk?

Taniec współczesny coraz częściej wydarza się w sferze pomiędzy, w której przestrzeń konwencji sztuki przenika się z przestrzenią zachowań potocznych. Choreografowie i artyści sztuk wizualnych coraz uważniej przyglądają się temu, co dostępne na wyciągnięcie ręki: temu, jak poruszamy się na ulicy, w klubie, podczas joggingu, towarzyskiego spotkania, nawet podczas seksu. I czynią z tego swój temat. Oczywiście ich praktyka byłaby trudna do wyobrażenia (a przynajmniej niezbyt zrozumiała), gdyby wcześniej, w połowie lat 60., twórcy tańca post modern nie uznali, że tańcem może być wszystko – nawet zwykłe chodzenie i bieganie. Dziś nadal konfrontujemy się z konsekwencjami tamtego odkrycia: nie tylko widzimy na scenie najprostsze, codzienne gesty, ale i na tańczących amatorów patrzymy nierzadko jako na bezpośrednich spadkobierców klasyków post modern dance. Kobieta tańcząca samotnie na przystanku autobusowym? Mężczyzna tańczący na bieżni w siłowni? To przecież niemal taniec konceptualny. Wynajdujemy w sieci nagrania podobnych zdarzeń i cieszymy się nimi, jakbyśmy odkrywali nowych, znakomitych artystów.

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

Agnieszka Polska, Ćwiczenia korekcyjne, 2008 Kadr filmu, czas trwania: 8:02, kolekcja Grażyny Kulczyk

Agnieszka Polska, Ćwiczenia korekcyjne, 2008
Kadr filmu, czas trwania: 8:02, kolekcja Grażyny Kulczyk

Na naszych oczach taniec staje się coraz bardziej demokratyczny. Tańczą wszyscy – amatorzy, gwiazdorzy, celebryci. Ci, którzy w potocznym znaczeniu tańczyć „potrafią” i ci, którym to nie do końca wychodzi. Co więcej, jedni naśladują drugich. Jednak zarazem uświadamiamy sobie, że podpowiadane nam przez kulturę masową wzorce ruchowe są subtelnymi, lecz skutecznymi, narzędziami dyscyplinowania. Taniec nas wyzwala, ale i subordynuje. Obserwując dziś proces demokratyzowania tańca, trzeba więc dostrzec również jego rewers: m.in. dokonania tych wszystkich artystów, w których pracach taniec to nie tyle obietnica nieskrępowanej ekspresji, ile metafora społecznego treningu.

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

Projekt Let’s Dance jest próbą opisania tego napięcia. Fragmenty najważniejszych spektakli tanecznych ostatnich lat zestawione są tu z pracami wybitnych artystów wizualnych, teledyskami, w których taniec staje się głównym bohaterem i amatorskimi filmami odnalezionymi w internecie. Widzowie prowokowani są do działania w specjalnie przygotowanych instalacjach – by jeszcze wyraźniej uświadomić im, że także ich ruch zasługuje na miano tańca. Punktem wyjścia stają się ważne prace z Kolekcji Grażyny Kulczyk, przede wszystkim, niepokazywana dotąd w Polsce, instalacja Dana Flavina, jednego z najsłynniejszych amerykańskich minimalistów, bardzo istotnego punktu odniesienia dla post modern dance. To właśnie Flavin, jako jeden z pierwszych przekonywał, że ważniejszy od obiektów sztuki jest ruch przez nie generowany – swoisty taniec widzów w przestrzeni pomiędzy nimi.

Vanessa Beecroft, VB 43.019, 2000 Fotografia, c-print, 229 x 180 x 7 cm, kolekcja Grażyny Kulczyk

Vanessa Beecroft, VB 43.019, 2000
Fotografia, c-print, 229 x 180 x 7 cm, kolekcja Grażyny Kulczyk

Let’s Dance odbywa się w miejscu nieprzypadkowym. Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk jest unikalną instytucją, w ramach której od lat zgodnie koegzystują taniec i sztuki wizualne. To idealne miejsce dla projektu, w którym granica między tymi dwiema dziedzinami okazuje się ledwo widoczna, wręcz niezauważalna.

Christian Jankowski, Rooftop Routine, 2007 Kadr filmu, czas trwania: 4:30 Dzięki uprzejmości Studio Christian Jankowski, Berlin

Christian Jankowski, Rooftop Routine, 2007
Kadr filmu, czas trwania: 4:30, dzięki uprzejmości Studio Christian Jankowski, Berlin

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

Let's dance, widok wystawy

Let’s dance, widok wystawy

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaAkademia Ruchu, Atoms for Peace, Alexandra Bachzetsis, Wojciech Bąkowski, Vanessa Beecroft, Jérôme Bel, Beyoncé, Centrala, Dan Flavin, Forced Entertainment, Massimo Furlan, Frédéric Gies, Jesse Aron Green, Trajal Harrell, Christian Jankowski, Spike Jonze, Jungle, Katarzyna Kozyra, Alicja Karska & Aleksandra Went, The Knife, Tony Orrico, Rick Owens, Agnieszka Polska, Yvonne Rainer, R.E.M., Józef Robakowski, Piotr Wysocki, Dominik Jałowiński, Artur Żmijewski, Jérôme Bel, Willi Dorner, Frédéric Gies, Trajal Harrell
WystawaLet's dance
Miejscegaleria Art Stations
Czas trwania19.06-18.10.2015
KuratorJoanna Leśnierowska, Tomasz Plata, Agnieszka Sosnowska
FotografieBartosz Buśko
Strona internetowaartstationsfoundation5050.com
Indeks

Zobacz też