02.04.2016

„Happiness is not always fun” Agnieszki Chojnackiej w Pracowni Portretu

„Happiness is not always fun” Agnieszki Chojnackiej w Pracowni Portretu
Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

„Ci ludzie. Wiedli życie, oparte na zasadach matematycznych. Oni wiedzieli, kto jest czemu winien. I zawsze umieli wszystko rozsądzić na swoją korzyść. Czego mogło jej brakować. Do takiego rodzaju szczęścia. Może należało powtarzać sobie zdanie: Tego się nie robi. Co chwila. Żeby ono wciąż brzmiało w tle. I nawet jeśli się tej zasady nie spełniało, to ona się sama spełniała. Mocą tego zdania. I niczego nie zauważać. Tak było łatwiej. Na pewno.”1

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Ten antyseptyczny scenariusz szczęścia zarysowany przez pisarkę wydaje się odpowiadać szczęściu produkowanemu seryjnie. Mamy możliwość niekończącego się multiplikowania swoich osobowości, upubliczniania najdrobniejszych momentów radości, kreowania intrygującej aury wokół swojego stylu życia. Umiemy w sposób prosty określić nasze emocje. Umiemy nazwać, a przez to zracjonalizować uczucia, bo tego naucza nas obowiązek „radzenia sobie”. Umiemy je zobiektywizować i zakomunikować, bo przecież tylko tak możemy w pełni skomunikować się z drugim człowiekiem i zaświadczyć o naszej dojrzałości i inteligencji emocjonalnej. Walczymy ze znudzeniem, dlatego zapewniamy sobie częste momenty ekscytacji.

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Niepokój i niepewność pozwala nam przecież pogłębić swoją osobowość, poszukiwać ciągle nowych doznań. Nasza wyobraźnia generuje całe emocjonalne ciągi narracyjne. Umiemy opowiadać o tym, czego doświadczyliśmy, ale też fantazjować na temat tego, czego chcemy doświadczyć. Fantazjujemy na podstawie wirtualnych danych, tego zalewu obrazów, informacji, bodźców, nazw, strategii, projektów, definicji, recept, przepisów, porad, programów czyniąc z naszych emocji zgrabnie opakowane towary podlegające wymianie. Zapominamy, że przyjemność jest prosta, ale szczęście to nie zabawa. „Stajemy się coraz bardziej rozdarci między światem hiperracjonalności, która racjonalizuje własne ja i czyni z niego towar, a światem prywatności, w którym coraz silniej dominują samogenerujące się [często jałowe] fantazje2.

Katarzyna Słoboda

Happiness is not always fun, widok wystawy

Happiness is not always fun, widok wystawy

Marlene Streeruwitz, Partygirl

2 Eva Ilouze, Uczucia w dobie kapitalizmu

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaAgnieszka Chojnacka
WystawaHappiness is not always fun
MiejscePracownia Portretu
Czas trwania18.03 - 8.04.2016
Strona internetowapracowniaportretu.com
Indeks

Zobacz też