18.05.2014

„Come to Daddy” Konrada Maciejewicza w lokal_30

„Come to Daddy” Konrada Maciejewicza w lokal_30
Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaże na papierze

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaż na papierze

Kolaże tworzone przez Konrada Maciejewicza przeczą XX-wiecznym korzeniom tej techniki. Autor za pomocą nożyczek powołuje do życia rzeczywistość bliską klimatowi sztuki prerafaelitów, choć bogactwo stosowanych przez artystę form każe sięgać o wiele głębiej. Połączenie wątków sepulkralnych z seksualnymi, dwuznaczność przywoływanych fetyszy, wreszcie atmosfera grozy, nie ułatwiają interpretacji twórczości Maciejewicza.

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2013, kolaże na papierze

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2013, kolaż na papierze

Choć autor nie dotyka farb ani pędzla, jego prace nieuchronnie kojarzą się z malarstwem – stanowiące ich bazę kolorowe magazyny z lat 70. i 80. pełnią jedynie funkcję materiału, a może raczej materii, a nie dykcjonarza form i motywów wizualnych. Ich subwersywna dekoracyjność, bogactwo kłębiących się elementów, może nas zaprowadzić na interpretacyjne manowce, bo nie o upiększanie tu chodzi, a o gest artysty tnącego płowiejące stronice starych pism, wiodący tropem, od którego zdążyliśmy się odzwyczaić.

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaże na papierze

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaż na papierze

Maciejewicz świadomie odrzuca syntetyczny charakter kolażu, pogrążając się w otchłaniach wycinanych z papieru motywów. Jak mówi: „Punktem wyjścia do tworzonych przeze mnie narracji staje się przemoc związana z tym medium, a z drugiej strony nostalgiczny ładunek, który zawiera w sobie fotografia. Potęguję sentymentalny wymiar fotografii, fantazjuję na jej temat, utożsamiając anonimowe kobiece postacie ze mną lub moimi bliskimi. Ta androgyniczna postawa, zintensyfikowana jeszcze ornamentem, zostaje zderzona ze scenami seksualnej przemocy. Jej opresyjność nabiera jednak w pracach artysty ambiwalentnego charakteru. Perwersyjna seksualność ujawnia się w motywach historycznych, całkowicie wyeksploatowanych i martwych.”

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaże na papierze; Self-portrait with Daddy, 2013, kolaż na papierze

Konrad Maciejewicz, bez tytułu, 2014, kolaż na papierze; „Self-portrait with Daddy”, 2013, kolaż na papierze

Konrad Maciejewicz, Cinderella's Father, 2013, kolaż na papierze

Konrad Maciejewicz,” Cinderella’s Father”, 2013, kolaż na papierze

W najnowszych pracach Maciejewicza historia, mit i pornografia przenikają się, tworząc specyficzne fotostory, w którym średniowieczna architektura czy kult relikwii stają się elementami opowieści o samej naturze kolażu. Tytułowy „daddy”, utożsamiany przez artystę z kulturą, jest jej narratorem, który poprzez wycinanie i kadrowanie narzuca kierunek tej opowieści.

Konrad Maciejewicz, My Evil Mother_My Good Mother, 2013, kolaże na papierze

Konrad Maciejewicz,” My Evil Mother, My Good Mother”, 2013, kolaż na papierze

Konrad Maciejewicz, Horny Twins, 2013, kolaże na papierze

Konrad Maciejewicz, „Horny Twins”, 2013, kolaż na papierze

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaKonrad Maciejewicz
WystawaCome to Daddy
Miejscelokal_30
Czas trwania11.04.-24.05.2014
FotografiePaweł Derkacz
Strona internetowalokal30.pl
Indeks

Zobacz też