7–13 listopada

Wojciech Zamiara, „Dla B...”, z cyklu „Pomniki”, fot. ZbyZiel, 1997
7–13 listopada
Wojciech Zamiara, „Dla B...”, z cyklu „Pomniki”, fot. ZbyZiel, 1997

Bielsko-Biała

Kilka miesięcy po hucznym otwarciu 45. Biennale Bielska Jesień przyszedł czas, aby z propozycji finalistów i finalistek poprzednich edycji ułożyć inną, kuratorską opowieść. Już 10 listopada (czwartek) podejmie się tego zadania Stach Szabłowski, który Sezonem w piekle stawia na klimaty wzięte wprost z Arthura Rimbauda. Francuski poeta wyklęty postulował swego czasu „bycie absolutnie nowoczesnym”, czyli pozostanie w zgodzie z duchem epoki. Co to właściwie oznacza dla malarstwa, przekonamy się Galerii Bielskiej BWA wraz z zaproszonymi artystkami i artystami: Adamem Adachem, Olgą Dmowską, Michałem Frydrychem, Jakubem Glińskim, Karoliną Jabłońską, Bartkiem Kiełbowiczem, Tomaszem Kręcickim, Agatą Kus, Moniką Misztal, Zofią Pałuchą, Cyrylem Polaczkiem, Nikolą Lindą Strenger, Michałem Slezkinem, Pawłem Susidem, Pawłem Śliwińskim, Jankiem Zamoyskim, Pawłem Ponurym Żukowskim oraz Krzysztofem Garbaczewskim.

„Dzieci światła. 10. wystawa kuratorska Bielskiej Jesieni 2018” w Galerii Bielskiej BWA CZYTAJ!

 

Gdańsk

Również 10 listopada (czwartek) otworzy się wystawa Ty pójdziesz górą, a ja doliną Wojciecha Zamiary w CSW Łaźnia. Pierwsza tak obszerna prezentacja prac artysty związanego z Trójmiastem dotyczyć będzie także jego relacji z Witosławem Czerwonką, z którym prowadził legendarną intermedialną Pracownię Π na gdańskiej ASP. Wystawę kuratorować będzie Jolanta Woszczenko.

Zaczyna się od strasznego zajzajeru… Rozmowa z Wojciechem Zamiarą „[...] trzeba znowu budować szkołę, która jest antyszkołą. To tak jakby budować bimbrownię w gorzelni. [...] Inni przemysłowo produkują artystów, a mu pytamy: »co to, kurwa, jest sztuka?«, »jak się robi bimber?« – zaczynamy od tych pytań. Zajebistych kiperów da się w ten sposób w Polsce zrobić. Ale zaczyna się od strasznego zajzajeru” – Wojciech Zamiara w rozmowie z Anią Witkowską i Jackiem Niegodą CZYTAJ!

 

Jelenia Góra

Dokładnie trzydzieści lat temu u podnóża Karkonoszy, w poniemieckim pensjonacie narodził się surrealizująco-dadaistyczny Teatr Cinema. W oczach krytyki bywa określany jako ten, który kontynuuje pewne założenia teatru Tadeusza Kantora. Z okazji tego jubileuszu Galeria BWA Jelenia Góra przygotowała wystawę Teatr Cinema XXX Lat, na której zostaną pokazane rysunki koncepcyjne, scenografia oraz fragmenty spektakli michałowskiej grupy, założonej przez Zbigniewa i Katarzynę Szumskich. Czwartkowemu (10 listopada) wernisażowi towarzyszyć będzie także pokaz filmu Nieme kino w Kinie Lot.

 

Katowice

W Muzeum Śląskim 10 listopada (czwartek) otworzy się wystawa Biotekstura, tajemnica oddechu. Bambini Magdaleny Abakanowicz, kuratorowana przez Michała Burdzińskiego. Kompozycja rzeźbiarska Bambini to jedna z najsłynniejszych realizacji Abakanowicz, na którą składa się ponad 80 bezgłowych i bezrękich figur dziecięcych. Dzieło, które powstało w 1998 roku zwiedziło najważniejsze instytucje sztuki na świecie, ugruntowując pozycję artystki i jej osobny język twórczy.

 

Kraków

W ten weekend (12-13 listopada) na krakowskich kolekcjonerów i kolekcjonerek sztuki czeka 5. odsłona Targów Artystów i Dizajnerów Nówka Sztuka. Oprócz targów i aukcji, na gości czekać będą w Pałacu Ogińskich i Potulickich spotkania z ekspertami i ekspertkami, artystami i artystkami, a także rozmowa z Patrykiem Mogilnickim – ilustratorem i autorem niedawno wydanej książki Nówka sztuka. Młoda Polska Ilustracja.

 

Anna Kołacka, „Gdzie jest pomarańcz”, 2022, 180×140 cm, akryl, olej, płótno

Poznań

Konkurs im. Marii Dokowicz towarzyszy Uniwersytetowi Artystycznemu w Poznaniu od 1980 roku – tegoroczna, podwójna edycja konkursu odbywa się pod hasłem eksperyment. W Pawilonie 11 – Iglicy Międzynarodowych Targów Poznańskich zaprezentowane zostaną sylwetki najmłodszych 31 absolwentek i absolwentów poznańskiej uczelni z wydziałów artystycznych i projektowych. Wśród nominowanych do nagrody znajdziemy między innymi, Przemysława Piniaka, Magdalenę Mądrą, Dominikę Gierszewską i Michała Jaszkowskiego.

Tana Tana to mogłaby być ksywka Tanatosa, gdyby był on nieco mniej starożytny niż jest obecnie. Przede wszystkim jednak to tytuł wystawy Anny Kołackiej i Macieja Andrzejczaka, która „zgodnie ze średniowiecznym toposem ma oscylować pomiędzy sacrum a profanum, powagą a zabawą, tragizmem a komizmem”. Pokaz, który kuratoruje Zuzanna Sokołowska otworzy się 10 listopada (czwartek) w Galerii Ego, łącząc wątki późnojesiennej zadumy nad przemijaniem z całorocznym danse macabre.

 

Mateusz Pęk, „Panton” z cyklu „Recycled Empire”, kształtki PCV, silikon, fumage, 2021 (fot. prywatne archiwum artysty)

Warszawa

Już 7 listopada (poniedziałek) Galeria Studio i Teatr Studio zapraszają na Rezyduj albo? – podsumowanie rezydencji trzech ukraińskich artystek Sashy Denisovej, Marii Lozovej i Yulii Maslak. Dramat Denisovej Moja mama i pełnowymiarowa inwazja opowiada o relacji pomiędzy artystką a jej matką, która zdecydowała się pozostać w Ukrainie pomimo inwazji rosyjskiej. O swoim performance Obok Maria Lozova pisze: „próbuję zgłębić problematykę kobiecej seksualności, szukając w niej własnych granic; wojny, politycy, ogólne procesy społeczne jako sposób na zniszczenie szczęścia rodzinnego i osobistego; znaczenie kontekstu osobistego w kontekście narodowym, ich związku przyczynowego”. Natomiast Ślady wojny. Polska – Ukraina Yulii Maslak, które powstało we współpracy z studentami i studentkami wydziału aktorskiego Państwowego Uniwersytetu Teatru Filmu i Telewizji w Kijowie oraz aktorkami i aktorami Teatru Studio, dotyczy refleksji na temat wpływu wojny na życie osób z Ukrainy i Polski.

Wypracowane przez Marka Rogulskiego pojęcie estetyki dostępności dotyczy tego, w jaki sposób dzieło sztuki i jego odbiór istnieją w stale zmieniającej się kryzysowej rzeczywistości. Od 8 listopada (wtorek) w ramach wystawy w Galerii XX1 trójmiejski artysta wraz z Mateuszem Pękiem i Edytą Kowalewską zaproponują refleksję nad tym, co może przynieść ten ewolucyjny model odbioru sztuki w kontekście prezentowanych dzieł.

Dzień później, 9 listopada (środa) w Pracowni Wschodniej otworzy się Bestiariusz – indywidualna wystawa Idy Karkoszki, kuratorowana przez Pawła Brylskiego. Artystka sięga do motywu bestiariuszy, czyli jednych z najciekawszych świadectw średniowiecznych Europejczyków zetknięcia się z innością. Za każdym opisywanym zwierzęciem stała przypisywana mu postawa moralna, która wpłynęła na obyczaje epoki i społeczną wyobraźnię, które do tej pory mają znaczny udział w postrzeganiu zwierząt jako Innych.

Rytuały, futra i relaksik. Trzy wystawy w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku „Karkoszka nie potrzebuje martwych ciał, żeby wytwarzać monumentalne postaci, co udowodniła rzeźbiąc naturalnej wielkości konie, chociaż w najnowszej pracy sięga po podobny gest co Katarzyna Kozyra w »Piramidzie zwierząt«. Tak jak kiedyś Kozyra przerabiała martwe ciała, tym razem Karkoszka pozyskuje futra „z drugiej ręki”, jednak te zakonserwowane i przetworzone w części garderoby robią mniejsze wrażenie niż wypchane w skali jeden do jednego truchła w »Piramidzie…«. W ramach wystawy »Till it’s gone« artystka umieszcza w jednej z sal pałacu dwumetrową rzeźbę lisa” – pisze Anna Pajęcka CZYTAJ!

Anna Rutkowska, laureatka Nagrody Inicjatywy Entry tytułem swojej najnowszej wystawy deklaruje: nie chcę być człowiekiem. Jak można przeczytać w tekście towarzyszącym pokazowi: „Nie pytaj […] o tytuły, inspiracje czy znaczenia poszczególnych prac. Jej obrazy to znaki puste. Znaki otwarte na interpretację, jak gombrowiczowski wróbel powieszony na gałęzi. Z chaosu każdy może sam stworzyć swoją własną opowieść”. Co właściwie oznacza dla Rutkowskiej ten eskapizm w obliczu obecnej sytuacji będzie można się przekonać od 9 listopada (środa) w Galerii Promocyjnej Staromiejskiego Domu Kultury.

Paweł Olszewski, „Two Plants”, 2021
olej, płótno, 115 x 125 cm; dzięki uprzejmości artysty i Galerii Piktogram

Split w żargonie muzycznym oznacza album, w którym umieszczone zostają utwory dwóch (lub) więcej artystów/artystek. Strategia ta, najbardziej rozpowszechniona w undergroundowych wydawnictwach, zazwyczaj nie osiąga komercyjnego sukcesu. Tropem takiego myślenia podążają Nils Alix-Tabeling i Paweł Olszewski na potrzeby pokazu Split #2 w Galerii Piktogram. Wystawa, która otworzy się 10 listopada (czwartek) opiera się na postaciach niesławnego rzymskiego cesarza Heliogabala i kontrowersyjnego programisty Terry’ego A. Davisa, których przywołują Alix-Tabeling i Olszewski jako inspiracje dla swoich praktyk twórczych.

Tego samego dnia w Galerii Studio otworzy się Murmur – projekt perfomatywny szwajcarskiej artystki Ernestyny Orlowskiej przygotowany we współpracy choreograficznej z Tyrą Wigg. Jak pisze kuratorka, Paulina Olszewska: „w przestrzeni performansu nasza ludzka egzystencja ma szansę zostać doświadczana inaczej niż na co dzień, jako miejsce krzyżowania się ludzkich nie-ludzkich sił”. Murmur staje się okazją do doświadczenia nie-antropocentrycznego, w którym istotną rolę będą grać nie tylko ciała osób performujących, ale również dym, wiatr i tytułowy szelest kostiumów.

Natomiast w Fundacji Dzielna tropem starych, dobrych surrealistycznych metod podąży wystawa Stowarzyszenie skojarzeń, która powstała dzięki wysiłkowi dwudziestu młodych artystów i artystek, zrzeszonych w efemerycznym kolektywie. Każda z osób zaproszonych przez Marcina Kalińskiego i Dominika Jałowińskiego stworzyła obraz, który miał być reakcją na płótno innego malarki/malarza – tak zmodyfikowana gra w wybornego trupa stała się przyczynkiem do niespodziewanych inspiracji i dialogu pomiędzy dwudziestką twórców i twórczyń. Wśród zaproszonych do Stowarzyszenia znajdziemy między innymi, Pawła Baśnika, Potencję, Veronikę Hapchenko, Dominikę Kowynię, Marka Rachwalika, Agatę Słowak i Konrada Żukowskiego.

 

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też