16.06.2021

„…w koło Macieju smutek tropików…” Krzysztofa Gila w BWA Tarnów

Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
„…w koło Macieju smutek tropików…” Krzysztofa Gila w BWA Tarnów
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka

Tytuł wystawy nawiązuje do słynnej książki Claude’a Lévi-Straussa, a właściwie jej krytyki: przeciwstawienia się tendencji naturalizowania modeli „głębokich”, nieuświadamianych ukrytych struktur, jako uniwersalnych zasad ludzkiego umysłu. Gest emancypacyjnego pokazywania, mówienia i analiza konkretnych mechanizmów historycznych miewa moc demaskowania i rozbijania owych głębokich struktur. Wyrażenie „w koło Macieju” – wywodzi się z obserwacji bociana krążącego nad gniazdem; Maciek bowiem to nazwa gwarowa bociana, podobnie jak Wojtek. Obie nazwy stały się tworzywami frazeologizmów mówiących o tym, że coś ciągle się powtarza: dookoła Wojtek i w koło Macieju. Swoistą ironią jest tu fakt, że bocian także jest istotą swojską i obcą zarazem: jest wręcz symbolem polskiej sielskiej wiejskości i afrykańskiej lub indyjskiej egzotyki. Reni Eddo-Lodge zadała kluczowe pytanie: Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry? Rozpoznanie „białego przywileju”, wobec którego nie-białe osoby stają się bezsilne, okazuje się dla osób białych niezwykle trudne. Jednak każdy z nas swoimi nawet najdrobniejszymi gestami i wchodząc w różne koalicje może się mu przeciwstawić. „Nie ma znaczenia co robisz – póki cokolwiek robisz” napisała Eddo-Lodge.

Anna Sobieska ujmuje wizerunki Romów w kontekście badań imagologicznych. Pokazuje w swoich badaniach jak profil charakterologiczny Romów jako etnotypu stał się̨ końcowym efektem długiej akumulacji pojedynczych instancji tekstowych. W istocie rzeczy każdy przykład etnotypu odnosił się nie tyle do rzeczywistości empirycznej – historycznych uwarunkowań, ale do zewnętrznego spojrzenia. Owo spojrzenie kolonialne (colonial gaze) rzutowało na Romów wyparte pragnienia i uprzedzenia Europejczyków. Tożsamość́ etniczna stała się̨ cechą esencjonalną, a zatem każda osoba była postrzegana jako reprezentantka jej etnosu i każdy jej czyn był postrzegany jako charakterystyczny dla tego etnosu. Przy czym inność́ Romów opisywana była w sposób dyskryminujący: zawsze jako prymitywna i antycywilizacyjna zbliżona do równoległych opisów „dzikich” spoza Europy lub egzotyzujących opisów ludzi Orientu.

Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka
Krzysztof Gil, „…w koło Macieju smutek tropików…”, widok wystawy, fot. Przemysław Sroka

Krzysztof Gil, w swojej praktyce artystycznej dosłownie „wciska” osoby romskie w europejskie malarstwo historyczne. Francuski filozof Roland Barthes w 1980 roku retorycznie pytał: „Czy najlepszą subwersją nie jest ta, która zniekształca kody, zamiast jest niszczyć?“. Gest zawłaszczenia, jaki wykonuje Gil, narusza ustalone hierarchie, naturalizowane stereotypy i uwidzialnia to-co-było-niewidzialne. U Gila gra znaczeń jest bardzo subtelna: wskazuje na mechanizmy percepcyjne powiązane z lukami w oficjalnej historii, które sprawiają, że widzowie pewnych treści nie są w stanie w przedstawionym obrazie „zobaczyć” a zatem, w gruncie rzeczy, artysta wskazuje na mechanizmy nieuwidzialniania przemocy długiego trwania i jej ukrytych konsekwencji kształtujących współczesny antycyganizm.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaKrzysztof Gil
Wystawa…w koło Macieju smutek tropików…
MiejsceBWA Tarnów
Czas trwania15.05-29.08.2021
Kuratorka / KuratorMonika Weychert
FotografiePrzemysław Sroka; dzięki uprzejmości BWA Tarnów
Strona internetowabwa.tarnow.pl
Indeks

Zobacz też