„Sifting Through” Sławomira Pawszaka w galerii Marszałkowska 18
Ukształtowany przez lata ewolucji mózg łowcy-zbieracza jest ukierunkowany na natychmiastowe identyfikowanie elementów otoczenia. Nieustannie próbuje dopasować je do wzorców przechowywanych w przepastnych zbiorach powidoków wszystkiego co już zobaczył. Próbuje zrozumieć oglądany obraz nakładając na niego kalki kategorii stworzonych na podstawie wcześniejszych doświadczeń, rozszyfrować go, aby uzyskać koherentny komunikat zapisany alfabetem rzeczy już znanych.
Pawszak działa na wspak11 za Jorisem-Karlem Huysmansem (Na wspak (fr. À rebours), 1884) ↩︎ naturalnej tendencji do katalogowania, poszukiwania użyteczności i porządkowania rzeczywistości według kategorii. Chce wytrącić nas ze schematu, uparcie ignorując skłonności jakie rządzą oglądem rzeczywistości. Jego obrazy nie są zadaniami do rozszyfrowania – przedstawiają rzeczywistość we fragmentach wybranych tak, że celowo utrudniają lub wręcz uniemożliwiają jej identyfikację, przenosząc nas poza stricte materialny porządek rzeczy.
Artysta przeczesuje nasz powszechny cyfrowy horyzont w poszukiwaniu najmniej istotnych jego skrawków. Dociera do momentu sprzed ich użyteczności, uchwytując je w sytuacjach, gdzie przestają być rozpoznawalnymi elementami. Dekonstrukcja obrazu umożliwia jednocześnie dekonstrukcję pierwotnych sensów, przekierowując naszą uwagę na to, jak wyrwane z kontekstu wątki zaczynają oddziaływać na siebie. Pojawia się nowa siatka zależności – najgęstsze sito, w które złapały się najmniejsze drobiny wizualności. Patrzymy na nowe konstelacje znaków, z których skrupulatnie wyczesano znaczenia.
Dekompletując obraz artysta neutralizuje jego manipulacyjny potencjał. W nowy pejzaż można zagapić się bezpiecznie, wyłączając czujność. Nie jesteśmy tu na nic nagabywani przez zgrubne wiralowe treści walczące o naszą uwagę; nie jesteśmy urabiani jako potencjalny konsument. Obrazy Pawszaka nic nie obiecują ani nie mają ambicji na nas wpływać. Nie są to również ćwiczenia z erudycji: zdobyta wiedza i umiejętność kojarzenia faktów nie są tu kluczem do zrozumienia ukrytych znaczeń. Autor wyjmuje fragmenty wizualnej rzeczywistości z naturalnego kontekstu, wyzwala z nadanej im funkcji. U podstaw upartej anarracyjności leży próba ocalenia naszej wrażliwości, którą ciągła ekspozycja na niekończący się strumień obrazów zapośredniczonych przez social media bezlitośnie tępi.
Sławomir Pawszak jednocześnie resetuje obraz, jak i zachęca do wyzerowania naszego narzędzia odbioru. Do spojrzenia na rzeczywistość w sposób fenomenologiczny – nie będąc zmuszonym do zaangażowania w cudze narracje, mające wywrzeć na nas określony wpływ. Przesuwa nasze zainteresowanie z powrotem w miejsca, które możemy wybierać sami; przypomina o wolności decydowania o tym czemu poświęca się czas i skupienie.
Jagna Domżalska i Sławomir Pawszak
Przypisy
Stopka
- Osoby artystyczne
- Sławomir Pawszak
- Wystawa
- Sifting Through
- Miejsce
- Galeria Marszałkowska 18
- Czas trwania
- 9-24.04.2026
- Osoba kuratorska
- Jagna Domżalska
- Fotografie
- Bartosz Górka
- Strona internetowa
- www.instagram.com/marszalkowska18/
