SZUM
SZUM Wspieraj nas!
  • Działy
    • News
    • Krytyka
    • Rozmowy
    • Do zobaczenia
    • Na dobry początek
    • Eseje
    • Kwartalnik
    • Patronite
  • Archiwum
  • Podcast
  • Redakcja
  • Stawki
  • Sklep
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!
NR 11/2026 Eseje 13.03.2026 8 min

„Nieśmiertelny duch” w elektrycznej aurze

Filip Burno
udostępnij — facebook   twitter/x   link
pobierz .pdf
Ważnym elementem ceremonii pogrzebu Marszałka Piłsudskiego stało się „spotkanie w godzinę śmierci Wielkiego Budowniczego Niepodległości” snopów sześciu reflektorów przeciwlotniczych nad mauzoleum.
Uroczystości pochówku serca Józefa Piłsudskiego na Rossie w Wilnie, J. Radzimiński, „Budujemy Polskę”, Warszawa 1939, s. 22

Wieczorem 11 maja 1936 roku w Wilnie rozpoczęły się uroczystości pochówku serca Józefa Piłsudskiego. Do kościoła św. Teresy wniesiono trumnę ze zwłokami Marii Piłsudskiej oraz urnę z sercem Marszałka. O godzinie 20.00 odbył się capstrzyk żałobny. Czterdzieści pięć minut później, „w wigilię daty śmierci” Piłsudskiego, zabrzmiały werble kompanii honorowej, oddano dwadzieścia jeden strzałów armatnich, a w wileńskich kościołach rozległy się dzwony. Jednocześnie uruchomiono iluminację ważniejszych zabytków: oprócz kościoła św. Teresy, stanowiącego centrum uroczystości, podświetlono Ostrą Bramę, ratusz, katedrę, kościół św. Anny i Górę Zamkową. Dzień później, po uroczystym pochodzie, urna z sercem Piłsudskiego została złożona na Rossie, w Mauzoleum Matki i Serca Syna, zaprojektowanym przez Wojciecha Jastrzębowskiego11 Archiwum Akt Nowych w Warszawie [dalej: AAN], Naczelny Komitet Uczczenia Pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego Wydział Wykonawczy [dalej: Naczelny Komitet…], Uroczystość pogrzebowa serca Marszałka Piłsudskiego w Rozkazy i instrukcje [1936], sygn. 43, k. 15–57. Projekt realizacyjny mauzoleum: AAN, Naczelny Komitet…, projekty „Grobowca Matki i Serca”, sygn. 21. ↩︎.

„Elektryczny baldachim” jest przykładem zastosowania światła elektrycznego w masowym plenerowym spektaklu politycznym.

Uroczystości z 11–12 maja zaplanowane przez Naczelny Komitet Uczczenia Pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego (dalej: Komitet) miały charakter masowy i zgromadziły nawet 50 tysięcy uczestników. Była to wielka operacja logistyczna koordynowana przez wojsko. Komitet odpowiadał za transport, grupowanie tłumów, zabezpieczenie terenu, planowanie pochodu organizacji społecznych, legionistów, urzędników i harcerzy. Szczególną rolę przypisano światłu elektrycznemu. Obok iluminacji zabytków ważnym elementem ceremonii stało się „spotkanie w godzinę śmierci Wielkiego Budowniczego Niepodległości” snopów sześciu reflektorów przeciwlotniczych nad mauzoleum22 AAN, Naczelny Komitet…, 43, k. 58. ↩︎.

„Elektryczny baldachim”, zaprojektowany przez przewodniczącego sekcji artystycznej Komitetu Jana Sokołowskiego33 Członkiem sekcji artystycznej był także Ludomir Sleńdziński. Pod koniec lat Jan Sokołowski, artysta związany z krakowską Akademią Sztuk Pięknych, zaprojektował kilka prestiżowych dekoracji plastycznych o charakterze propagandowym. W czerwcu 1936 r., wraz z Felicjanem Szczęsnym Kowarskim, wygrał konkurs na projekt Sali Kawalerii Polskiej na Wawelu: I. Luba, Duch romantyzmu i modernizacja. Sztuka oficjalna Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa 2012, s. 120. W styczniu 1939 r. projekt Sokołowskiego (współautorami byli Józef Klukowski i Szczęsny Kowarski) zwyciężył w konkursie na dekorację hali odjazdów na Dworcu Głównym w Warszawie; ibidem, s. 184. ↩︎, jest przykładem zastosowania światła elektrycznego w masowym plenerowym spektaklu politycznym. To próba stworzenia za pomocą nowoczesnej technologii mistycznej atmosfery, wskazania na ponad-materialny wyraz „dziedzictwa Piłsudskiego”. […]

Gmach administracyjny Elektrowni Miejskiej w Warszawie, obecnie siedziba E.ON Polska S.A. (Czesław Jabłoński, Józef Korszyński, 1937–1939). Fot. Filip Burno, 2025

Światła wielkiego miasta

Rozwój Warszawy, modernizowanej przez wywodzącego się z obozu piłsudczykowskiego prezydenta Starzyńskiego, opierał się na elektryfikacji. 10 czerwca 1938 roku władze miejskie i zarząd elektrowni (przejętej przez ratusz w lipcu 1936 roku) zwołali konferencję prasową. Ogłoszono wówczas, że „zapotrzebowanie na prąd wzrasta w szalonym tempie”. W 1938 roku zużycie energii w Warszawie zwiększyło się o ponad 50 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Planowano więc „zaspokoić wzmożoną konsumpcję prądu”44 Rozwój elektrowni, „Głos Miast” 1938, nr 10, s. 14. ↩︎. Przyspieszenie elektryfikacji stolicy miało się dokonać dzięki budowie nowych hydroelektrowni na Bielanach i Żeraniu, powiązanych z mostem drogowym55 W połowie 1938 na Żeraniu zaczęto roboty niwelacyjne, zbudowano także specjalny kanał; Działalność Elektrowni Miejskiej, „Głos Miast” 1938, nr 16, s. 9. Inwestycja miała być ukończona najwcześniej na początku lat 40. Władze Warszawy dysponowały 16-hektarową działką. W 1938 r. pisano, że nowa elektrownia powstanie „najwcześniej za trzy lata”; Rozwój elektrowni, op. cit., s. 14. Elektrownię postanowiono zbudować niedaleko portu Żerańskiego. Z nowej elektrowni możliwe byłoby sterowanie oświetleniem, np. szybkie, kontrolowane wyłączenie świateł w całym mieście w wypadku bombardowań; J. Koźmiński, Elektrownia warszawska. Zarys czterolecia 1935–1938, „Kronika Warszawy” 1938, nr 4, s. 273. ↩︎. Tymczasowym rozwiązaniem była modernizacja elektrowni na Powiślu66 W 1938 zburzono 80-metrowy komin, montowano specjalne systemy redukujące emisję dymu w istniejących kominach, instalowano nowe turbiny. Starano się także włączyć kompleks elektrowni do linii zabudowy przy nadwiślańskim bulwarze. Planowano przebudowę, według projektu Jana Tokarzewskiego, rozdzielni 5–15 kV od strony Wybrzeża i Kotłowni nr III od ul. Leszczyńskiej: J. Koźmiński, op. cit., s. 236–250. Budynki tworzyłyby jeden nowoczesny, monumentalny zespół z zaokrąglonym narożnikiem. Dawna ceglana, fabryczna architektura miała stać się częścią nowej „Warszawy monumentalnej”: „Po ukończeniu tej budowy Wybrzeże Kościuszkowskie otrzyma na odcinku 82 metrów budynek o wyglądzie istotnie reprezentacyjnym”; Działalność Elektrowni…, op. cit., s. 9. ↩︎.

Budynek Elektrowni stanowi znakomity przykład nawiązania do niemieckiej Lichtarchitektur.

Ważną inwestycją warszawskiej elektrowni było wzniesienie nowoczesnego budynku administracji na rogu Wybrzeża Kościuszkowskiego i Tamki. Stefan Starzyński pisał w książce Rozwój stolicy:

Budowany gmach administracyjny Elektrowni uzyska szlachetną elewację w kamieniu i tak samo przebudowane i ozdobione piaskowcem zostaną wszystkie gmachy Elektrowni wraz ze straszącymi dziś jeszcze „ruinami” zamierzonego przed laty i nie ukończonego kąpieliska przy ulicy Leszczyńskiej […]77 S. Starzyński, Rozwój stolicy, Warszawa 1938, w: Dzieje Mazowsza i Warszawy. Wybór źródeł, red. J. Kaźmierski, R. Kołodziejczyk, Warszawa 1973, s. 347. Jedną z głównych przeszkód, na drodze przekształcenia środkowego Powiśla był zespół zabudowań Elektrowni Miejskiej, będący własnością francuskiej spółki Compagnie d’Electricité de Varsovie. W centrum modernizującej się dzielnicy, przy zielonym nadrzecznym bulwarze, znajdował się obszerny, częściowo otoczony wysokim murem, kompleks industrialny, składający się z kilkunastu budynków. Wzdłuż dolnego tarasu Wybrzeża Kościuszkowskiego, między mostem Kierbedzia i ul. Lipową od 1923 r. biegły szyny kolejki elektrowni. Dowożono nią węgiel, wywożono żużel i popiół z palenisk kotłów; Warszawa. Ku upamiętnieniu dziesięciu lat samorządu stolicy w niepodległej Polsce 1918–1928, red. T. Szpotański et al., Warszawa 1929, s. 345. Francuska spółka nie liczyła się z projektami regulacji Powiśla przygotowywanymi przez magistrat. Od 1927 r. trwał jej konflikt z władzami miasta, który został ostatecznie rozwiązany w lipcu 1936 r. Zarząd Miejski na mocy wyroku sądu przejął elektrownię za od-szkodowaniem; J. Koźmiński, op. cit., s. 236–250. Historia sporu sądowego, zob. T. Klarner, Elektrownia Warszawska: zarys historyczny sporu Gminy m.st. Warszawy z Towarzystwem Elektryczności w Warszawie, Warszawa 1936. Władze miejskie zamierzały uporządkować ten fragment Powiśla. „Ze względu na to, że Wybrzeże Kościuszkowskie, niegdyś zaniedbane, staje się obecnie coraz piękniejszą dzielnicą miasta, a Zakład Elektryczny do ozdób takiej dzielnicy zaliczony być nie może, władze zdecydowały nie powiększać elektrowni przy ul. Leszczyńskiej […]” – czytamy w „Kronice Warszawy” z 1938 r.; J. Koźmiński, op. cit., s. 263. ↩︎.

1
Krytyka 29.11.2019

Wizualna propaganda Gdyni i polskiego morza w międzywojniu

Jacek Friedrich

Monumentalny gmach, zaprojektowany przez architekta Czesława Jabłońskiego i inżyniera Józefa Korszyńskiego, miał „pomieścić wszystkie, rozrzucone dotychczas w pięciu punktach miasta, biura przedsiębiorstwa”. Jedynie filie dzielnicowe obsługujące abonentów zamierzano pozostawić w dotychczasowych pomieszczeniach88 W. Szwander, Uroczystość poświęcenia fundamentów nowego gmachu administracyjnego oraz uruchomienia nowego turbozespołu w elektrowni miejskiej w Warszawie, „Przegląd Elektrotechniczny” 1937, nr 21, s. 1024. ↩︎. Budowę biurowca rozpoczęto w październiku 1937 roku, a ukończono wiosną 1939 roku99 J. Koźmiński, op. cit., s. 274. ↩︎. Powstał nowoczesny budynek żelbetowy z fundamentami wspartymi na palach betonowych, wyposażony we własną centralę telefoniczną i schron przeciwgazowy w podziemiach. Najbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniem jest obszerne, piętrowe atrium z kwadratowymi filarami obłożonymi ciemnym marmurem z białym żyłkowaniem. Gmach do dziś znakomicie organizuje przestrzeń tej części Powiśla. Monumentalizuje wylot Tamki, nadając mu wielkomiejski charakter (zob. ilustracja na okładce). Elewacja wschodnia, od strony Wybrzeża Kościuszkowskiego, jest 18-osiowa; północna – od ulicy Tamka – ma 17 osi. Główne wejście od strony nadwiślańskiego bulwaru zaakcentowano pięcioma wąskimi lizenami w wielkim porządku (rozwiązanie bliskie realizacjom Rudolfa Świerczyńskiego z lat 30.). Monumentalny charakter budowli, typowy dla architektury władzy okresu sanacji, złagodzono zaokrąglonym narożnikiem utrzymanym w estetyce streamline moderne. Bryłę dynamizuje, i zarazem zwraca uwagę na narożnik, obła forma przeszklonej klatki schodowej od ulicy Tamka. Jej odsunięcie od narożnika, skontrastowane z prostotą modularnych elewacji, daje efekt zbliżony do rozwiązań Ericha Mendelsohna z przełomu lat 20. i 30. Budynek ten stanowi znakomity przykład nawiązania do niemieckiej Lichtarchitektur. Dzięki podświetleniu narożnego pionu komunikacyjnego po zmroku tworzy on „kolumnę światła” – znak rozświetlonej, dynamicznej, zelektryfikowanej Warszawy1010 Taki zabieg – tworzenie podświetlonego w nocy przeszklonego pionu komunikacyjnego był w tym czasie dość Warto wymienić chociażby siedzibę „Le Peuple” w Brukseli (Fernand i Maxime Brunfaut, 1930–1932) czy klinikę Barraquer w Barcelonie (Joaquim Lloret i Homs, 1934–1940). ↩︎.

Fragmenty pochodzą z książki Filipa Burno Architektura i elektryczność. 1880-1940. Konstruowanie, doświadczanie, reprezentacja wydanej nakładem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w roku 2005.

 

Przypisy

Stopka

Osoby autorskie
Filip Burno
Tytuł
Architektura i elektryczność. 1880-1940. Konstruowanie, doświadczanie, reprezentacja
Wydawnictwo
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
Data i miejsce wydania
Warszawa 2025
Strona internetowa
sklep.asp.waw.pl/p/architektura-i-elektrycznosc-1880-1940-konstruowanie-doswiadczanie-reprezentacja/
Indeks
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie Filip Burno

Najczęściej czytane

1
Na Dobry Początek 20.04.2026

20–26 kwietnia

Redakcja
2
Krytyka 24.04.2026

Sztuka przełomu i gnijące trupy ideologii. Dwugłos o książce Daniela Muzyczuka „Zmierzch magów”

Portret Mateusz Górniak Portret Rafał Księżyk
3
Na Dobry Początek 27.04.2026

27 kwietnia – 3 maja

Redakcja
4
Do zobaczenia 24.04.2026

„Formy obecności. Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich” w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie

Redakcja
5
Rozmowy 01.05.2026

Dwie kostki RAM-u w plecaku. Rozmowa z duetem Eternal Engine

Portret Ewa Borysiewicz
6
Do zobaczenia 22.04.2026

„Sifting Through” Sławomira Pawszaka w galerii Marszałkowska 18

Redakcja

Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!

REKLAMA
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
„Nieśmiertelny duch” w elektrycznej aurze — SZUM
REKLAMA
Logo: SZUM

Magazyn SZUM

Fundacja Kultura Miejsca
Wydział Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 39
00-347 Warszawa

redakcja@magazynszum.pl

ISSN 2956-817X

Media społecznościowe

  • facebook
  • instagram
  • spotify
  • apple podcasts
  • podcast RSS

Wspieraj nas!

Polityka prywatności

Kontakt

Przeszukaj SZUM

‹ › ×

    ‹ › ×
      Nasz serwis korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
      Zapoznaj się z naszą polityką prywatności