30 września – 6 października

Redakcja
Les mains (Dłonie), 1956. Projekt: Le Corbusier. Karton stworzony w 1951 r. przez Pierre’a Baudouina we współpracy z architektem. Tkanina wykonana w Atelier Picaud w Aubusson. Dzięki uprzejmości © FLC-ADAGP
30 września – 6 października
Les mains (Dłonie), 1956. Projekt: Le Corbusier. Karton stworzony w 1951 r. przez Pierre’a Baudouina we współpracy z architektem. Tkanina wykonana w Atelier Picaud w Aubusson. Dzięki uprzejmości © FLC-ADAGP

Bytom

Medyczne eksperymenty na tkance malarskiej prowadził będzie w ramach swojej solowej wystawy w bytomskiej Kronice śląski malarz Miłosz Wnukowski. Otwierana w sobotę (5.10) wystawa Lecz się, kuratorowana przez dyrektorkę galerii, Agatę Cukierską, zadawać będzie z przymrużeniem oka pytanie o kondycję sztuki. Tego samego dnia w Kronice otworzy się też kuratorowany przez Katarzynę Kalinę i Pawła Wątrobę Pępek świata, efekt kolejnych warsztatów przeprowadzonych w Kronice przez artystów wizualnych z młodzieżą z Bytomia i Katowic.

Jerzy Fedorowicz, Odtąd nigdy już nie był sam, 1985, Muzeum Ziemi Chełmskiej, Galeria 72, Chełm

Elbląg

Po wystawie Ludmiły Popiel i Jerzego Fedorowicza w Fundacji Arton, Marika Kuźmicz i Łukasz Mojsak przygotują kolejną ekspozycję duetu w Galerii EL w Elblągu. Otwierana w czwartek (3.10) wystawa IN to przy okazji rodzaj powrotu do źródeł – Fedorowicz pół wieku temu uczestniczył w I Biennale Form Przestrzennych w Elblągu, zainicjowanym przez Galerię EL. Kluczową realizacją prezentowaną w Elblągu będzie tytułowe IN – wieloelementowa instalacja, na którą składają się obiekt przestrzenny i prace malarskie operujące językiem geometrii. Oprócz tego zobaczymy m.in. wybór mało znanych i niepublikowanych dotąd fotografii ze spotkań w Osiekach, które Popiel i Fedorowicz jednocześnie organizowali i w nich uczestniczyli.

Gdańsk

Po urodzinowej wystawie na temat czasu, Gdańska Galeria Miejska weźmie na warsztat motyw podróżowania. W piątek (4.10) w Gdańskiej Galerii Güntera Grassa otworzy się kuratorowana przez Martę Wróblewską wystawa Travellers, na której znajdą się prace takich artystów jak Mateusz Choróbski i Emilja Škarnulytė.

Galeria nie tylko miejska. Rozmowa z Piotrem Stasiowskim Z dyrektorem Gdańskiej Galerii Miejskiej rozmawia Adam Mazur CZYTAJ!

Tego samego dnia w studiu Luks Sfera w Gdańsku rozpocznie się druga edycja Nakładu własnego, wydarzenia organizowanego przez Fundację Kultury Wizualnej Chmura, którego celem jest popularyzacja niezależnego artystycznego rynku wydawniczego oraz metod jego archiwizowania i bezpłatnego upowszechniania. W ramach tegorocznej edycji odbędą się liczne wydarzenia i spotkania z udziałem takich gości jak Bogna Świątkowska, Łukasz Gorczyca i Grzegorz Borkowski.

Katowice

Związany z katowicką ASP Ireneusz Walczak zaprezentuje w Rondzie Sztuki nowe prace na otwieranej w czwartek (3.10), kuratorowanej przez Stacha Rukszę wystawie Narkoza i euforia. W najnowszych cyklach prac, malowanych od dekady, Walczak pracuje z tekstem i odnosi się do relacji społecznych i historii, nadając obrazom formy infografik czy ideogramów.

W sobotę (5.10) wystartuje z kolei w Katowicach piąta edycja Metavera Art Festival. Motywem przewodnim tegorocznej odsłony są powstania, które co prawda kojarzą się ze zbrojnym zrywem wolnościowym w czasie opresji władzy, ale w ramach festiwalu sensy te przeniesione zostały do obszaru życia i sztuki w czasie względnego spokoju. Wśród wydarzeń związanych ze sztukami wizualnymi polecamy zainteresować się wykładem-warsztatem Karoliny Wiktor, która w poezji wizualnej odnalazła sposób na walkę ze skutkami afazji.

Lublin

Trzy projekty artystyczne, realizowane głównie przy pomocy malarstwa, złożą się na otwieraną w piątek (4.10) w lubelskiej Galerii Białej wystawę Nowa Ziemia i 64 krótkie historie. Rozpięte między katastrofą a utopią prace dwójki artystów związanych z Lublinem, Edny Baud i Michała Chudzickiego, a także mieszkającej dla odmiany w Milanówku Marty Szulc, dotykać będą alternatywnych wersji historii i niemożliwych przyszłości.

Łódź

Przestrzeń, ruch i ciało – znaczenie tych trzech kluczowych dla modernistycznej rzeźby kategorii prześledzi kuratorowana przez Małgorzatę Jędrzejczyk i Katarzynę Słobodę wystawa Komponowanie przestrzeni. Rzeźby awangardy, która otworzy się w Muzeum Sztuki w Łodzi w piątek (4.10). Znajdą się na niej prace takich klasyków europejskiej awangardy jak Alexander Calder, Barbara Hepworth czy Naum Gabo, a przewodniczką po ekspozycji stanie się Katarzyna Kobro. Wystawie towarzyszyć będą też performatywne oprowadzania problematyzujące także kwestię ruchu samych widzów.

Barbara Hepworth, Orfeusz (Makieta I), 1956, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki w Łodzi

Dzień później (5.10) wystartuje w Łodzi szesnasta edycja Międzynarodowego Triennale Tkaniny w Centralnym Muzeum Włókiennictwa, tym razem w odświeżonej formule. Hasłem przewodnim kuratorowanego przez specjalistkę od medium tkaniny Martę Kowalewską triennale będzie „Przekraczanie granic”. W tym przypadku temat zyska znaczenie nie tylko społeczno-polityczne, ale też odnosić się będzie do samej tkaniny, jej historii i kryzysów, przezwyciężanych poprzez zacieranie granic dzielących ją od innych mediów. Wśród premierowych prac zobaczymy m.in. zrealizowaną specjalnie z myślą o triennale realizację Joanny Malinowskiej i CT Jaspera.

Poznań

Bogaty dorobek Wandy Gołkowskiej zaprezentuje otwierana w piątek (4.10) w Galerii Piekary monograficzna wystawa Zmienność w międzyczasie. Obejmie ona prace z całej kariery artystki związanej z wrocławską neoawangardą, od lat 50. aż po początek XXI wieku. W poznańskiej galerii zobaczymy więc nie tylko najbardziej klasyczne, konceptualne realizacje Gołkowskiej, ale i prace osadzone w innych nurtach powojennej sztuki, wyrastające z malarstwa materii czy op-artu.

Radom

W piątek (4.10) w ramach projektu Kadry pod napięciem otworzy się w radomskiej Elektrowni wystawa grafika Andrzeja Krauzego Walka wycięta skalpelem. Artysta zaprezentuje na niej wycinanki, które wykonuje od kiedy w ramach operacji sam został pocięty skalpelem. Krauze sięga w nich po wiekowy motyw walki postu z karnawałem, nie uciekając się przy tym do moralizatorstwa i nie opowiadając się po żadnej ze stron.

Słupsk

Refleksję nad potencjalnymi pożytkami z melancholii podejmować będzie otwierana w czwartek (3.10) w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej wystawa Czarna żółć. Kuratorowana przez Romana Lewandowskiego ekspozycja prezentować będzie prace takich artystek i artystów jak Maciej Cholewa, Ewa Kubiak czy Łukasz Stokłosa. Bazując na teoriach melancholii od antyku po Julię Kristevą, wystawa prezentować będzie to zjawisko jako fenomen, który po przepracowaniu może służyć otwarciu człowieka na świat i wzbogacić jego język wypowiedzi oraz poszerzyć spektrum egzystencjalnych doświadczeń.

Łukasz Stokłosa, Bianca Brumonti, Silvana Mangano, 2016, olej na płótnie, 40×30 cm, dzięki uprzejmości Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej

Warszawa

W Warszawie po galeryjnym przesileniu przyszedł czas na sezon premier książkowych. Dwa potencjalne hity sezonu wejdą na rynek w najbliższą środę (2.10). W Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski odbędzie się tego dnia premiera książki Zbigniewa Libery Art of Liberation, z której wstęp pióra Doroty Monkiewicz możecie przeczytać w naszym aktualnym wydaniu weekendowym. W swoim „studium prasoznawczym” obejmującym lata 1988-2018 Libera zebrał wycinki artykułów prasowych z Polski i zagranicy dotyczące jego samego, a przy okazji rzucające światło na przemiany pola sztuki, krytyki i stosunku opinii publicznej do sztuki krytycznej.

W tym samym czasie w Nowym Teatrze odbędzie się stołeczna premiera książki Bolesława Chromrego Pozwólcie pieskom przyjść do mnie. To nie pierwsza publikacja w jego dorobku, ale pierwsza powieść, fani rysunków Chromrego mogą jednak odetchnąć w spokoju – nie brakuje w niej ilustracji wykonanych przez autora. W nowym medium artysta po raz kolejny kreśli portret pokolenia wielkomiejskich trzydziestolatków, opowiadając przy okazji historię psa Gizmo, która z sielanki przeistacza się w kryminalną intrygę.

Tylko żarty pozwolą nam przetrwać. Rozmowa z Bolesławem Chromrym Z Bolesławem Chromrym rozmawia Marta Kudelska CZYTAJ!

Z kolei w piątek (4.10) w Pracowni Duży Pokój otworzy się solowa wystawa Zuzanny Kofty, absolwentki stołecznej ASP, zatytułowana Mapa i tym podobne bariery. Pracę nad cyklem tytułowych map artystka zaczęła podczas podróży po Kazachstanie, kiedy prawie nigdy nie rozstawała się z mapą w telefonie. Narzędzie to w oczach artystki zyskuje dwuznaczną wymowę, jednocześnie dostarcza wiedzy i ogranicza, uniemożliwia spontaniczne ruchy pozwalające na pełne doświadczanie rzeczywistości. Mapa staje się narzędziem kontroli, kojarzącym się z kolonizacją nowych miejsc i lękiem dotyczącym białych plam na mapie.

Wydarzeniem tygodnia będzie natomiast sobotnie (5.10) otwarcie nowej edycji Warszawy w Budowie. Jedenasta odsłona festiwalu podejmować będzie temat zawsze aktualny w naszej upstrzonej monumentami przestrzeni publicznej, a od czasu nowej fali upamiętnień smoleńskich tym aktualniejszy – jej hasło to Pomnikomania. Lokalizacją tegorocznej WWB będzie Warszawski Pawilon Architektury ZODIAK i plac przed nim, a w kuratorowanej przez Łukasza Zarembę i Szymona Maliborskiego wystawie wezmą udział m.in. Witek Orski, Krzysztof Pijarski, Liliana Piskorska i Jan Możdżyński. Pomnikomania przyglądać się będzie aktualnemu stanowi przestrzeni publicznej – kto i w jaki sposób jest w niej upamiętniany – ale też spoglądać w przyszłość, stając się laboratorium nowych potencjalnych form pomnikowych.

Alfons Mazurkiewicz, Synergia IV 74, 1974, dzięki uprzejmości Muzeum Współczesnego Wrocław

Wrocław

Podczas gdy w Poznaniu otwierać się będzie wystawa Wandy Gołkowskiej, w samym Wrocławiu zobaczymy retrospektywę innego przedstawiciela dolnośląskiej powojennej awangardy, Alfonsa Mazurkiewicza. W piątek (4.10) w Muzeum Współczesnym Wrocław otworzy się kuratorowana przez dyrektora instytucji Andrzeja Jarosza wystawa Ja i moja sztuka to sztuka. Alfons Mazurkiewicz – malarz i nauczyciel. Prześledzi ona drogę Mazurkiewicza od abstrakcji geometrycznej po podszyty duchowością konceptualizm i autorską koncepcję duo-plastycyzmu, jednocześnie zwracając uwagę na jego dorobek jako innowacyjnego, skłonnego do eksperymentów pedagoga.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też