3-9 czerwca

Redakcja
Karolina Jabłońska, Bogini, 2018, olej, płótno, 160 x 180 cm. Dzięki uprzejmości artystki i prywatnej kolekcji
3-9 czerwca
Karolina Jabłońska, Bogini, 2018, olej, płótno, 160 x 180 cm. Dzięki uprzejmości artystki i prywatnej kolekcji

Gdańsk

Dwoje projektantów poruszających się na granicy świata sztuki i mody, Pat Guzik i Tomasz Armada, zaprezentuje w piątek (7.06) w Gdańskiej Galerii Miejskiej wspólną wystawę. Kuratorowane przez Gabrielę Warzycką-Tutak Niebieskie psy nawiązują tytułem do historii jedenastu niebieskich psów, ofiar zanieczyszczenia wody i powietrza, które przez kilka dni biegały po ulicach jednego z największych Indyjskich miast. Wystawa jest wynikiem kilkumiesięcznej wymiany doświadczeń i refleksji pomiędzy projektantami, którzy będąc zanurzonymi w przemyśle odzieżowym, starają się go na różne sposoby kontestować.

Prosimy nie kupować. Dom Mody Limanka w Muzeum Sztuki w Łodzi "Nową Kolekcję" Domu Mody Limanka recenzuje Agata Pyzik CZYTAJ!

Gorzów Wielkopolski

Do najbliższego piątku w Gorzowie Wielkopolskim gościć będzie trójka artystów z Ukrainy, Białorusi i Polski, którzy w przestrzeni miasta zrealizują trzy odrębne działania uwieńczone trzema wystawami w Miejskim Ośrodku Sztuki. Białorusinka Lesya Pcholka w ramach projektu Nazwiska panieńskie zorganizuje warsztaty hafciarskie w oparciu o fotografie rodzinne uczestników, by zachowywane zgodnie ze wschodnią tradycją w imionach i nazwiskach patrylinearne historie uzupełnić o pamięć kobiet. Ukraińscy artyści Daniil Revkovskiy i Andrey Rachinskiy w projekcie Nareszcie jesteśmy podejmą wątek emigracji zarobkowej z Ukrainy do Polski, udając się w podróż jednym z autobusów wożących emigrantów i przemierzającym wszerz niemal całe terytorium obu krajów, z Charkowa do Gorzowa. Z kolei Michał Mioduszewski, znany m.in. z prowadzenia Domku Herbacianego w Parku Rzeźby na Bródnie, w Still On zachęcał będzie do przyjrzenia się przedmiotom, które wydają nam się niepotrzebne i ponownego wpuszczenia ich w obieg. Wystawa Pcholki otworzy się już jutro (4.06), pozostałe dwie – w piątek (7.06).

Kalisz

Wystawa dwojga artystów związanych z partnerskim miastem Kalisza, niemieckim Hamm, otworzy się w piątek (7.06) w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu. Na Spotkaniach zobaczymy prace malarza Osmana Bola oraz Anny Bakow, której obrazy, asamblaże i obiekty dotyczą najczęściej relacji człowieka z przyrodą i wyrastają z tradycji Bauhausu i Fluxusu. Równocześnie w drugiej, mniejszej przestrzeni galerii otworzy się wystawa młodego kaliskiego artysty Michała Mąki. We Florze zderzy on wizerunki reprezentujące antyczne kanony piękna z różnymi rodzajami zgliczowanych, niedoskonałych obrazów cyfrowych.

Andrzej Wróblewski, Bez tytułu (Ryba kosmiczna), gwasz, papier, 21.8 x 21.8 cm, 1948

Katowice

W piątek (7.06) w Muzeum Śląskim otworzy się kuratorowana przez artystę Szymona Kobylarza wystawa dotycząca jednego z najciekawszych zjawisk kształtujących kulturowy pejzaż Śląska i całej Polski ery transformacji – hip-hopu. Zajawka. Śląski hip-hop 1993-2003 prześledzi jego pionierskie lata w środowisku śląskim, przyglądając się temu jak przeszczepiona na polski grunt kultura hiphopowa straciła wymiar walki z rasizmem i wykluczeniem, jednocześnie nasycając się treściami związanymi z rodzimą sytuacją społeczno-polityczną.

Kraków

Zgromadzone w zbiorach Zderzaka prace Andrzeja Wróblewskiego wkrótce zostaną przez galerię zaprezentowane w pełnej krasie w ramach dwuczęściowej letnio-jesiennej wystawy. Prezentacja podzielona została według klucza tematyczno-chronologicznego. Pierwsza część, otwierana w środę (5.06) i zatytułowana po prostu Kolekcja, obejmie prace na papierze z lat 40., w których powraca motyw kosmicznej katastrofy. Na drugiej, planowanej na wrzesień, znajdą się figuratywne obrazy, gwasze i rysunki.

Łowicz

Związany z Krakowem malarz Witold Stelmachniewicz, aktualnie dziekan wydziału malarstwa tamtejszej ASP, zaprezentuje w piątek (7.06) solową wystawę (Kontr)Efekt w łowickiej Galerii Browarna. Zgodnie z tytułem, wiodącym motywem ekspozycji będzie kluczowy w dorobku Stelmachniewicza portret, w którym malarz łączy niemal fotograficzną wierność wizerunków z brawurowymi impastami i swobodnym malarskim gestem.

Poznań

Poznańska artystka Urszula Kluz-Knopek zaprezentuje w środę (5.06) w galerii Piekary wystawę będącą jednocześnie jej projektem doktorskim na UAP. PlayDead składa się z dwóch części, obu na swój sposób wskrzeszających we współczesnym wydaniu motyw ars moriendi. W Latającym Domu Dobrej Śmierci artystka pyta o definicję tytułowej dobrej śmierci każdego z uczestników projektu. PlayDead.info wybiega z kolei w przestrzeń wirtualną i eksploruje obecny w niej motyw życia poza oznakami upływającego czasu.

Marzenie o byciu latino. Rozmowa z Pawłem Sakowiczem Z Pawłem Sakowiczem rozmawia Karolina Plinta CZYTAJ!

Szczecin

Dziś wieczorem (3.06) w szczecińskim TRAFO zobaczymy kolejną odsłonę kuratorowanego przez Emilię Orzechowską performatywnego cyklu PERFOstacja. Tym razem do Szczecina zawędruje Paweł Sakowicz ze swoim solo Jumpcore, czterdziestominutową eksploracją historii skoku w tańcu.

Najbliższy tydzień w Szczecinie ubiegnie pod znakiem szeregu wystaw organizowanych przez studentów Akademii Sztuki, często wybiegających poza klasyczne pracowniane wystawy końcoworoczne. Dziś w galerii Próżnia otworzy się wystawa przygotowana przez Andrzeja Marę i czwórkę artystek: Wiktorię Radecką, Paulinę Kiewszyn, Maryję Tuĺžankovą i Agę Przewoźniak. Extraterritorial to wynik ich czteromiesięcznej kooperacji, pertraktacji i konfliktów, których efektem są cztery autonomiczne przestrzenie zaaranżowane przez każdą z artystek.

Małgorzata Mycek, Pocałunek Ognia, kadr z filmu, 2019

Jutro z kolei (4.06) wystawę końcoworoczną zaprezentują w przestrzeni Lapidarium Muzeum Narodowego w Szczecinie studenci Łukasza Skąpskiego. Jej temat przewodni to Dobre i złe, a właściwie wszystko co pomiędzy – niedomówienia i zawahania przy formułowaniu jednoznacznych opinii.

Na jedną z najciekawszych szczecińskich propozycji z okolic Akademii zapowiada się planowana na czwartek (6.06) wystawa Zamiast serca noszę chyba zapleśniały piernik, kuratorowana przez Igę Świeściak i Grażynę Monikę Olszewską, z udziałem studentów i absolwentów AS, w tym Wiktorii Walendzik i Ula Pazniaka, oraz zaprzyjaźnionych artystów spoza szczecińskiego środowiska, m.in. Macieja Cholewy i Bartosza Zaskórskiego. W lokalu po starej smażalni ryb i lumpeksie przy ulicy Wojska Polskiego 13 przygotują oni narrację na temat rozpanoszenia się nostalgii i mentalnego grzęźnięcia w dzieciństwie.

Szczeciński maraton zamknie piątkowy (7.06) wernisaż wystawy studentów z prowadzonej przez Anetę Grzeszykowską Pracowni Obrazu Performatywnego, do których należą między innymi znane skądinąd Grażyna Monika Olszewska, Wiktoria Walendzik czy Natalia Laskowska. Lista obecności prezentowana będzie w galerii Obrońców Stalingradu 17.

Luka Rayski, Bez tytułu (xxx), 2019, szkic do muralu, akryl na papierze, 21 x 29,7 cm

Warszawa

Czwarta edycja konkursu stypendialnego ±∞Zachęta zwieńczona zostanie w środę (5.06) wręczeniem w galerii nagród. Laureatką tegorocznej edycji konkursu dla studentów i doktorantów prowadzącyc h badania w obszarze teorii i historii sztuki i kultury została Weronika Kobylińska-Bunsch, autorka pracy doktorskiej na temat polskiej fotografii awangardowej. W edycji magisterskiej wyróżnione zostały Inez Szwedowska i Maria Roszyk. Dzień później (6.06) poznamy z kolei zwycięzcę tegorocznych Spojrzeń.

Tego samego dnia (5.06) w Galerii Promocyjnej drugą odsłonę wspólnej wystawy, po raz pierwszy prezentowanej w Kunsthalle w Locarno, zaprezentują Luka Rayski i Augustin Rebetez. Kuratorowana przez Elisę Rusca ekspozycja Nyarlathotep swoim tytułem nawiązuje do postaci z mitologii Lovecrafta, nieposiadającego kształtu bóstwa niosącego chaos. Rayski pokaże w Warszawie serię nowych rysunków i obrazów ze zbiorem dziwnych postaci, wielopłaszczyznowych figur i części ciała na płaskim, czarnym tle. Dopełniać je będzie instalacja wideo Rebeteza, w której szwajcarski artysta gromadzi cały szereg postaci zaczerpniętych ze swojego ekscentrycznego świata.

Na highlight tygodnia zapowiada się piątkowy (7.06) wernisaż wystawy Farba znaczy krew w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jej kuratorka, Natalia Sielewicz, tym razem na warsztat wzięła współczesne malarstwo uprawiane przez kobiety. W snutej przez nią narracji malarstwo kobiet jawi się jako narzędzie refleksji nad porządkami widzenia i konsumowania obrazów, medium osadzone w ciele, oparte na introspekcji i nasycone niepokojącą seksualnością. Na wystawie znajdą się prace polskich i międzynarodowych malarek, w proporcjach mniej więcej fifty-fifty, w tym obrazy takich artystek jak Dana Schutz, Chelsea Culprit, Isabelle Fein, Celina Kanunnikava, Paulina Ołowska i Dominika Kowynia.

Nie jestem optymistką. Rozmowa z Dominiką Kowynią Z Dominiką Kowynią rozmawia Piotr Policht CZYTAJ!

Wrocław

Aleksandra Walaszek i Sam Stevens, duet artystów od niedawna osiadłych w Oleśnicy, ale na co dzień prowadzących nomadyczny tryb życia ściśle powiązany z ich praktyką artystyczną, zaprezentuje w piątek (7.06) wspólną wystawę w Galerii Entropia. Biuro Rzeczy Znalezionych to efekt podróży od Los Angeles przez Meksyk po Polskę, usianej spotkaniami z ludźmi, po których pozostały ofiarowane artystom osobiste przedmioty. We wrocławskiej galerii powstanie z nich partycypacyjna, otwarta na interwencje widzów instalacja site-specific,

Zielona Góra

Krótko po prezentacji sceny performatywnej z Singapuru zielonogórskie BWA pozostaje w temacie performansu, spoglądając tym razem w kierunku nieco bliższego wschodu. W czwartek i piątek (6-7.06) w galerii odbędzie się Festiwal Charkowskiego Performance Baraban. W tym czasie swoje performanse zaprezentuje dziesięcioro artystów i artystek związanych z tym ukraińskim miastem, dotykając takich problemów jak czas, mistyka i strach.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też