14-20 grudnia

Redakcja
Tomasz Kręcicki, z cyklu "Wieże ciśnień", dzięki uprzejmości artysty i Galerii Stereo
14-20 grudnia
Tomasz Kręcicki, z cyklu "Wieże ciśnień", dzięki uprzejmości artysty i Galerii Stereo

Format dostosowanych do realiów pandemicznych wystaw na świeżym powietrzu ciągle ewoluuje – z nowym projektem w przestrzeni miejskiej Gdańska ruszył w ostatnich dniach Instytut Kultury Miejskiej. Sekrety mogą w pewnym stopniu rekompensować odwołanie tegorocznych Narracji, również organizowanych przez IKM. Nowy cykl stawia przy tym na strategię zupełnie inną, stosownie do okoliczności – zamiast grupowego zwiedzania miasta proponuje dyskretne wskazówki i poszukiwanie prac na własną rękę, zamiast spektakularnych realizacji – dyskretne interwencje na podwórkach czy klatkach schodowych. Kolejne prace będą zapowiadane z czasem w mediach społecznościowych IKM, a pierwszą z nich, której można już wypatrywać na tyłach budynków przy ul. Jesionowej 6 i 7 /7A we Wrzeszczu, jest interwencja Julity Wójcik poświęcona rosnącemu tam 150-letniemu bukowi.

Julia Wójcik, „Nie czas na pożegnanie”, fot. Bogna Kociumbas

Poznaniakom polecamy z kolei wycieczki po mieście szlakiem istniejących już prac w przestrzeni publicznej w towarzystwie opracowań dostępnych na portalu Sztuka Poznania. Dokumentuje on i opracowuje informacje na temat rzeźb w przestrzeni miasta, docelowo obejmując wszystkie obiekty stojące aktualnie w Poznaniu. Aktualnie znajdziecie tam przekrojowe opracowanie na temat m.in. rzeźb w dzielnicy Rataje oraz na poznańskiej Cytadeli, od Nierozpoznanych Magdaleny Abakanowicz po mniej znane, lekkie, kameralne prace z lat 70.

Szybką, dwudziestoczterogodzinną akcję w przestrzeni publicznej, a konkretnie w przejściu przy Alei Solidarności 95/99 w Warszawie, szykują pod egidą lokalu_30 Elka Krajewska i Kraj M. Będą to nieprzypadkowe 24 godziny – projekt MATRIA będzie można zobaczyć od 14:30 w niedzielę (20.12) do tej samej godziny w poniedziałek, czyli dokładnie w czasie przesilenia zimowego. W podwórkowej przestrzeni artystki zwracać się będą przede wszystkim do lokalnych kobiet, wzywając je, jak mówią, do usłyszenia swoich przytłumionych patriarchatem głosów i tworzenia lokalnych ogniw działań twórczych.

Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu postanowiła z kolei zagospodarować czas oczekiwania na ponowne otwarcie wykorzystując swoją Galerię Aneks – witrynę w przejściu między galerią i Teatrem im. Jana Kochanowskiego. W piątek (18.12) ruszy dostosowany do oglądania zza szyby projekt Co robić czekając?, w ramach którego zobaczymy m.in. performansy, instalacje, wideo w kilku lub kilkunastodniowych cyklach, do połowy stycznia. Przy tej okazji GSW zaprezentuje przede wszystkim prace najnowsze, powstałe w ostatnich miesiącach lub wciąż jeszcze powstające, autorstwa m.in. Agnieszki Grodzińskiej, Tomasza Mroza czy Jerzego Kosałki.

Standardowo też nie zabraknie w tym tygodniu wystaw otwieranych online. Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej zaprezentuje jutro (15.12) rezydencyjny projekt Joanny Łałowskiej – artystki i projektantki, aktualnie pracującej jako badaczka na wydziale architektury Royal College of Art w Londynie. Projekt Mare vanitas. O przemijaniu Morza Bałtyckiego ma polegać na próbie stworzenia świętej przestrzeni dla pogrążonego w żałobie Morza Bałtyckiego, zadając m.in. pytanie relację między zmianą środowiska, pamięcią, stratą i żalem.

Wrocławski OP ENHEIM realizuje online program performatywny towarzyszący dobiegającej końca wystawie Dominika Lejmana. Poszczególne performansy realizowane są w formie wideo i dostępne na Facebooku instytucji przez 48 godzin po premierze. W zeszłym tygodniu mogliśmy już zobaczyć performansy Ali Savashevich i Anny Steller, jutro natomiast (15.12) premierę będzie miał performans Krzysztofa Leona Dziemaszkiewicza November 2020, komentujący bieżącą sytuację polityczną w Polsce z perspektywy emigranta od lat żyjącego w Berlinie, nadal jednak dotykanego sytuacją w rodzinnym kraju. Ostatnią bohaterką cyklu, w bliżej niesprecyzowanym jeszcze terminie, będzie natomiast Jana Shostak.

Przepalona żarówka w kinie. Dominik Lejman w CSW Łaźnia Wystawę Dominika Lejmana "Opatrzenie" w CSW Łaźnia recenzuje Piotr Policht CZYTAJ!

W środę (16.12) odbędzie się wirtualna premiera wspólnej wystawy Jerzego Kosałki i Dariusza Fodczuka w szczecińskiej Galerii Jedna Druga, która fizycznie dostępna będzie dla publiczności od stycznia. Obu artystów łączy przede wszystkim regularne pojawianie się na eventach performerskich, jednak dla odmiany na Delegacji zamiast nich samych wystąpią przygotowane przez nich obiekty. W przypadku Kosałki będą to prace odnoszące się do przestrzeni i historii perfrmansu, w wypadku Fodczuka z kolei wykonujące delegowany performans proste urządzenia skonstruowane przez artystę.

W czwartek (17.12) z kolei odbędzie się premiera filmu Kamili Chomicz Głuchy rechot i transmitowana online na kanałach społecznościowych CSW Łaźnia w Gdańsku dyskusja wokół niego. Film jest efektem długoterminowej rezydencji filmowczyni i biolożki w Łaźni i opowiada o żyjących w Gdańsku płazach i nieubłaganym kurczeniu się ich populacji. Grono występujących w nim ekspertów obejmuje tak przyrodników opisujących wędrówki godowe żab i ropuch, jak i osoby odpowiedzialne za planowanie i rozbudowę miasta, poruszających temat sprawnego gospodarowania wodą.

Elka Krajewska i KrajM, „MATRIA”, dzięki uprzejmości artystek i galerii lokal_30

Z kolejnym nowym projektem performatywnym prezentowanym w sieci startuje też w czwartek wrocławska galeria Entropia. Pogłosy, wchodzące w program Sympozjum Wrocław 70/20, to projekt badaczek Zofii Reznik i Joanny Synowiec, które do współpracy zaprosiły inne artystki. Skupią się one na roli kobiet-artystek w Sympozjum Wrocław ’70, posługując się historiami mówionymi i mikronarracjami i zadając pytania o brak perspektywy kobiet w opowieściach o sympozjum czy poziomy ich udziału w owym wydarzeniu.

W tym roku mimo przeszkód odbywa się czwarta edycja Międzynarodowego Konkursu na Eksperyment w Sztukach Wizualnych – Próba, organizowanego przez Galerię Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu. Spośród ponad trzystu zgłoszeń do. finału wyłoniono 13 projektów, które prezentowane będą na wystawie w kaliskiej galerii, otwieranej w formie zdalnej w najbliższy piątek (18.12). Znamy już laureatów konkursu – zwycięzcą tegorocznej odsłony jest Lukas Keysell, z projektem poszukującym uniwersalnych składników ludzkiej komunikacji, druga nagroda przypadła zaś Dominikowi Ritszelowi. Poza zwycięskimi projektami na wystawie zobaczymy też prace m.in. Horacego Muszyńskiego, Wiktorii Walendzik czy Piotra C. Kowalskiego.

O dwóch wystawach, przeprowadzce, pandemii i katastrofie klimatycznej. Rozmowa z Tomaszem Kręcickim Z Tomaszem Kręcickim rozmawia Karolina Jabłońska CZYTAJ!

Na szczególnie pechowy czas, zgrywający się z kolejnym zamknięciem instytucji kultury, trafiła wystawa Geometria i… w MCSW Elektrownia, będąca jednym z highlightów tegorocznego programu radomskiej instytucji. Prezentuje ona wybór z obszernej kolekcji abstrakcji geometrycznej ze zbiorów Elektrowni, gromadzonej pod okiem głównej specjalistki od tego tematu na rodzimym gruncie, czyli Bożeny Kowalskiej. Dla tych, którzy planowali wycieczkę na wystawę i nie zdążyli jej obejrzeć, MCSW przygotowało oprowadzanie kuratorskie w formie wideo, dostępne na youtube’owym kanale instytucji.

Kilka miesięcy temu w opublikowanej na łamach „Szumu” rozmowie z Karoliną Jabłońską Tomasz Kręcicki opowiadał o serii swoich najnowszych prac – rysowanych węglem katastroficznych pejzażach przedstawiających upadające wieże ciśnień. Teraz doczekają się one oficjalnej premiery w formie książkowej. Album Wieże ciśnień z niemal setką prac, którym towarzyszy tekst Aldony Kopkiewicz, zaprojektowała Agata Biskup a wydała galeria Stereo. Będzie on możliwy do zdobycia wysyłkowo za jej pośrednictwem od połowy tego tygodnia.

W czwartek (17.12) będzie miała miejsce premiera innej książki, zresztą również z udziałem Tomaszka Kręcickiego, a także pozostałych dwóch trzecich Potencji, czyli Karoliny Jabłońskiej i Cyryla Polaczka, tym razem w roli prowadzących spotkanie z autorką. W krakowskiej Spółdzielni Ogniwo zaprezentowana zostanie książka Projekt Anny Sudoł (przed pięcioma laty literacko debiutującej w „Szumie” z cyklem Jak sztuka krytyczna zniszczyła mi życie), wydana przez Ha!art powieść będąca szyderczym portretem świata sztuki.

Jak sztuka krytyczna zniszczyła mi życie / odc. 1: Idylla Pierwszy odcinek kryminału artystycznego Anny Sudoł "Jak sztuka krytyczna zniszczyła mi życie" CZYTAJ!

Wśród rocznic i jubileuszy przypadających na kończący się rok znajduje się setna rocznica urodzin Mariana Bogusza – artysty, ale i jednego z najżywszych animatorów powojennego środowiska artystycznego. Bogusz był m.in. założycielem galerii Krzywe Koło, która wyewoluowała później w funkcjonującą do dziś Galerię Promocyjną. Z jej inicjatywy odbędzie się w środę (16.12) transmitowana online debata dotycząca spuścizny Bogusza, aktualności jego metod i miejsca Krzywego Koła w narracji o sztuce PRL-u, w której z reguły pozostaje ono w cieniu Foksalu. W prowadzonej przez Dorotę Jarecką dyskusji wezmą udział Joanna Kordjak, Ewa Tatar i Ewa Toniak.

Archiwum Protestów Publicznych Czarny protest 2020, Adam Lach

Tego samego dnia BWA Wrocław zorganizuje drugą z cyklu debat towarzyszących czekającej wciąż na otwarcie wystawie głównej szóstej edycji festiwalu OUT OF STH. Dyskusja pod hasłem Trzy to już tłum: ciało, głos, protest! skupi się na perspektywie uczestniczących w wystawie artystek i artystów, którzy rozmawiać będą m.in. o roli nieobecnych, niesłyszanych i niewidzianych ciał w społecznym oporze. W moderowanej przez Mariannę Dobkowską rozmowie udział wezmą Yulia Krivich, Ania Nowak, Daniel Kotowski i Agata Kubis.

Ten tydzień to również ostatnia okazja na (wirtualną) wizytę na wystawie I am you but stronger Barbary Żłobińskiej i Mariusza Maślanki. Jej finisaż w formie online odbędzie się w piątek (18.12), przy tej okazji zobaczyć będzie można dwie najnowsze prace artystów, a także – w ramach cyklu spotkań filmowych towarzyszących wystawom w galerii SiC! BWA Wrocław – dramat sci-fi w reżyserii Jessici Hausner Kwiat Szczęścia.

Tymczasem poznaliśmy wyniki pierwszej edycji konkursu Allegro Prize. Zgodnie z zapowiedziami była ona faktycznie międzynarodowa – do konkursu spłynęło ponad półtora tysiąca zgłoszeń z niemal osiemdziesięciu krajów. Nagrodę główną zgarnęła mieszkająca w Paryżu Agata Ingarden. „Zatracenie, rozedrganie, lęk, brak stabilności — głos Ingarden to głos młodego pokolenia, dla którego czas ma szczególne znaczenie; jego upływ to bowiem jedyny pewnik”, uzasadniło wybór jury. Pozostałe dwa miejsca na podium przypadły w konkursie Yanowi Tomaszewskiemu oraz Marcie Romankiv, wyróżnienia trafiły zaś do Anny Zaradny, Magdaleny Lazar, Rafała Zajko, Horacego Muszyńskiego, Open Group, Barbary Gryki, Honzy Zamojskiego, Venety Androvy, Emilii Kuryłowicz oraz Pawła Starca.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też