10-16 maja

Redakcja
Laura Grudniewska, Soft Poachers, kadr z pracy, Biennale WRO 2021
10-16 maja
Laura Grudniewska, Soft Poachers, kadr z pracy, Biennale WRO 2021

Bydgoszcz

Od jutra (11.05) w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy będzie można oglądać solową wystawę poznańskiego malarza Mateusza Piestraka zatytułowaną Coś dziwnego dzieje się z moim trawnikiem. Prezentowany na kuratorowanej przez Karolinę Leśnik-Patelczyk ekspozycji cykl nowych obrazów artysty składa się na opowieść o współczesności, człowieku ignorującym naturę i próbującym zapanować nad nią jak na tytułowym trawnikiem, ujętym w karby spłachetkiem zieleni, który i tak nigdy nie jest oderwany od otoczenia i nie znajduje się w pełni pod ludzką kontrolą.

Mateusz Piestrak, Żrą mnie robaki i dziwne ryby, 2020 akryl i olej na płótnie, 170x135cm, mat. prasowe Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy

Gdańsk

Po zeszłotygodniowym otwarciu prezentacji Martyny Formelli Kolonia Artystów wraca z kolejną wystawą w ramach drugiego swojego długofalowego projektu OPEN. W sobotę (15.05) gdańska galeria zaprezentuje instalację artysty dźwiękowego, producenta, kuratora i teoretyka kultury Radka Sirko zatytułowaną Soundproof. Ultradźwiękowa praca składa się m.in. z czterech połączonych ze sobą pryzmatów połączonych z piezoelektrycznymi blaszkami emitującymi ultradźwięki, zanurzonych w wodzie i pełniących rolę dyfuzorów, dzięki którym destylowana ciecz krąży w zamkniętym obiegu czterech akwariów.

Katowice

Jeśli po seansie Sexify macie ochotę zobaczyć podobną narrację na temat cielesnej przyjemności, tym razem jednak z perspektywy artystek i artystów wizualnych, polecamy wycieczkę do Katowic, gdzie w Galerii Szarej zobaczyć można od kilku dni wystawę Przyjemność obcowania. Projekt realizowany przy współpracy z wrocławską Krupa Gallery, fundacją SEXEDpl i firmą Magnum to opowieść o szerokim spektrum różnorako definiowanej przyjemności – cielesnej, emocjonalnej, wojerystycznej czy ekshibicjonistycznej. Prace dotyczące jej odczuwania prezentują m.in. Zuzanna Bartoszek, Przemek Branas, Teresa Gierzyńska czy Karol Radziszewski. Do 29 maja wystawę oglądać można w Katowicach, w czerwcu powędruje ona do Wrocławia.

Oddolny Gdańsk O oddolnych przestrzeniach galeryjnych na gdańskiej scenie pisze Jakub Knera CZYTAJ!

Kraków

W polockdownowy sezon wystawienniczy z impetem wszedł Jan Eustachy Wolski – w miniony weekend w Piktogramie otworzyła się jego wspólna wystawa z Violą Głowacką, a już niespełna tydzień później (14.05) w krakowskiej Widnej zobaczymy solowy pokaz malarza. Wystawa w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze jest także częścią programu tegorocznej edycji Copernicus Festival.

Dzień później (15.05) w Shefter Gallery otworzy się indywidualna wystawa Pawła Żukowskiego Wszyscy tylko czekają, żeby się coś przez niego nie udało. Artysta znany przede wszystkim z haseł malowanych na kartonach i odnoszących się do aktualnych okoliczności zaprezentuje tym razem prace wciąż oparte na tekście, tym razem jednak wyryte we fragmentach PRL-owskich mebli. Obok zdezelowanych kawałków meblościanek używając tkanin i tapet oraz posługując się cytatami z filmowych dialogów, Żukowski wykreuje w galerii duszną atmosferę mieszczańskiego domu.

Paweł Żukowski, Wszyscy tylko czekają, żeby się coś przez niego nie udało, fot. dzięki uprzejmości Shefter Gallery

Poznań

Odmrażanie trwa również w galeriach poznańskich. Po pokazie Potencji w galerii Skala w ten piątek (14.04) otworzy się solowa wystawa Agnieszki Grodzińskiej Headquaters, kuratorowana przez Jagnę Domżalską. Artystka przyglądać się będzie przestrzeniom biurowym, organizacji miejsc pracy i ingerencjom jednostek tworzących przestrzenie wspólne, poszukujących wyrw w monotonnych biurowych strukturach.

Tego samego dnia (14.05) w galerii Rodriguez otworzy się wystawa We are always in danger of magic. Będzie to kolejny projekt galerii przygotowany we współpracy z gościnnym kuratorem, tym razem Christophe Veysem. Tytuł ekspozycji pochodzi z jednego z wierszy Emily Dickinson, a prezentowane prace łączyć będzie nie tyle konkretny temat, co raczej sposób patrzenia zaproszonych artystek i artystów, charakterystyczny również dla amerykańskiej poetki, czyli przywiązanie do najdrobniejszych szczegółów.

Sopot

W kolekcjach polskich instytucji znajdują się przede wszystkim prace kluczowe dla rodzimej awangardy i neoawangardy, jeśli jednak chcielibyście zobaczyć pokaz podręcznikowej klasyki powojennej sztuki amerykańskiej, polecamy wycieczkę do Sopotu, gdzie w piątek (14.05) w Państwowej Galerii Sztuki otworzy się wystawa Od Black Mountain College do Pop Artu. Powojenna sztuka amerykańska i dokumenty z Archiv der Avantgarden. Powstała we współpracy z drezdeńską instytucją ekspozycja prezentować będzie fragment jej zbiorów – zarówno obrazy, rzeźby, zdjęcia, filmy i instalacje, jak i szkice architektoniczne, czasopisma, druki i dokumenty będące świadectwami awangardowego fermentu na powojennej amerykańskiej scenie, prezentujące dorobek najważniejszych środowisk i kluczowe fenomeny, od minimalizmu po sztukę konceptualną i land art.

Świnoujście

Monograficzna wystawa Edyty Hul pod nawiązującym do poematu Eliota tytułem Ziemia jałowa otworzy się w sobotę (15.05) w Galerii Sztuki Współczesnej ms44 w Świnoujściu. Znajdą się na niej obrazy, rysunki i obiekty malarskie artystki z ostatnich kilku lat. W malarstwie Hul niszczenie i odtwarzanie nieustannie następują po sobie, a impulsywność i popędliwość natury spotyka się z jałowością zwiastującą widmo nadciągającej katastrofy.

Tychy

Projekt łączący lokalną herstorię Górnego Śląska XIX i XX wieku ze sztuką współczesną zaprezentuje w piątek (14.05) Muzeum Miejskie w Tychach. W ramach kuratorowanej przez Irmę Kozinę i Patryka Oczko wystawy Księżniczki i dziewczyny dwanaście twórczyń związanych z regionem, w tym malarek, filmowczyń i projektantek odnosić się będzie do historii i dorobku kobiet, które odcisnęły na nim swoje piętno. Powstałe przy tej okazji prace będą rodzajem hołdu dla bohaterek lokalnej historii, wśród których znalazły się naukowczynie, architektki czy przedstawicielki śląskich rodów przemysłowców.

Wilhelm Sasnal, Bez tytułu (Skażenie), 2000, dzięki uprzejmości Galerii Studio

Warszawa

Dwie rocznice – czterdziestolecie wprowadzenia w Polsce Ludowej stanu wojennego i dziesięciolecie przewrotu, który doprowadził do końca reżimu Hosniego Mubaraka w Egipcie – staną się punktem wyjścia dla otwieranej dziś (10.05) wystawy Rozspojone w Galerii Studio. Kuratorowana przez Arkadiusza Półtoraka ekspozycja nie będzie jednak koncentrować się na wyłącznie na wydarzeniach historycznych, ale stanie się także komentarzem do realiów życia w obu krajach współcześnie. Na wystawie znajdą się prace m.in. Jasminy Metwaly, Mahmouda Khaleda, Wilhelma Sasnala czy Moniki Drożyńskiej.

Katastrofa klimatyczna to nie sezonowa moda. Rozmowa z Dianą Lelonek Z Dianą Lelonek rozmawia Ewa Dyszlewicz CZYTAJ!

Życiu w stolicy z perspektywy nie tylko ludzkiej, ale i zwierzęcej przyglądać się będzie nowa wystawa w Muzeum Warszawy. Otwierana w środę (12.05) ekspozycja Zwierzęta w Warszawie. Tropem relacji śledzić będzie tytułowe związki międzygatunkowe na terenie Warszawy, koncentrując się nie tylko na przedstawicielach gatunków widocznych na co dzień, od psów hasających po parkach po zwierzęta mieszkające w stołecznym ogrodzie zoologicznym, ale i chociażby na małżach pracujących w Grubej Kaśce. Wśród prezentowanych artefaktów obok historycznych zabytków, narzędzi tresury i opieki oraz przedmiotów z surowców odzwierzęcych znajdą się także odnoszące się do tematu prace współczesnych artystów, m.in. Diany Lelonek i Bartosza Kokosińskiego.

W Muzeum Etnograficznym dobiega końca przygotowana przez grupę panGenerator wystawa IKONY. W czwartek (13.05) zwieńczy ją – w formule online – finisażowa debata z członkami kolektywu oraz etnologiem Bratkiem Robotyckim dotycząca ikoniczności kultury cyfrowej, którą poprowadzi kierowniczka Działu Edukacji muzeum Anna Grunwald. Towarzyszyć jej będzie również koncert muzyki inspirowanej pejzażem dźwiękowym retro gier wideo przygotowany przez Adama Frankiewicza.

Mordka (Markus) Ellenband, Portret księdza Zygmunta Chełmickiego z pieskiem, lata 90. XIX w., mat. prasowe Muzeum Warszawy

W galerii Nanazenit w czwartek (14.05) odbędzie się wernisaż wystawy piątki artystek i artystów z Krakowa: Kingi Burek, Dawida Czycza, Katarzyny Jarząb, Katarzyny Olmy oraz Katarzyny Wyszkowskiej. Kuratorowany przez Eleonorę Bojanowską pokaz pod zaczerpniętym z jednego z filmów Scorsesego tytulem Po godzinach opowiadać będzie o ucieczce przed przypominającą przedłużający się senny koszmar rzeczywistością do własnych światów, onirycznych, eskapistycznych fantazji i poszukiwaniu normalności wewnątrz siebie.

Po rocznej przerwie działalność wznawia też Galeria Spokojna prowadzona przez Marynę Tomaszewską na Wydziale Sztuki Mediów stołecznej akademii. W sobotę (15.05) otworzy się w niej wystawa Mieszane uczucia, będąca efektem kilkutygodniowej współpracy Łukasza Gorczycy z Rastra ze studentkami i studentami ASP. Indywidualnym poszukiwaniom artystek i artystów towarzyszyć będzie przy tej okazji refleksja nad kontekstem samej przestrzeni wystawienniczej, a przede wszystkim społeczno-politycznych okoliczności, za sprawą których praca nad ekspozycją rozciągnęła się na niespodziewanie długi czas i przeniosła w dużej mierze do sieci, a moment wejścia uczestniczek i uczestników w profesjonalny świat sztuki przypadł na moment kilku nawarstwiających się kryzysów.

W najbliższy weekend podmioty kulturalne z Muranowa zorganizują Muranowską Majówkę, by po długim lockdownie zaprezentować cały wachlarz inicjatyw aktywnych w tej dzielnicy. Wśród nich znajdą się m.in. galeria Leto, Galeria Szydłowski i Fundacja Razem Pamoja, a także HOS Gallery, która przy tej okazji otworzy wystawę Ryszarda Grzyba. Ja chrząszcz prezentować będzie ponad setkę prac na papierze, pochodzących z praktycznie każdego etapu kariery klasyka nowej ekspresji, od lat 70. począwszy aż po pierwszą dekadę obecnego stulecia.

Wrocław

Dla większości instytucji funkcjonowanie w chwiejnym rozkroku pomiędzy przestrzenią fizyczną i cyfrową to w tej chwili zło konieczne, w przypadku skoncentrowanego na nowych mediach Biennale WRO aktualna hybrydyczność stanie się jednak siłą rzeczy jednym z głównych tematów. Najnowsza edycja biennale, zatytułowana REVERSO, wystartuje w środę (12.05) i stawiać sobie będzie za cel m.in. wypracowanie własnych praktyk prezentowania sztuki w reakcji na ograniczenie możliwości bezpośredniego z nią kontaktu. Wystawy i pokazy w ramach tegorocznego biennale potrwają do końca roku i prezentowane będą w kilku odsłonach, biorących na tapet szereg aktualnych zagadnień. Pierwsza, majowa część imprezy koncentrować się będzie na sztucznej inteligencji i jej roli wobec wspólnoty.

Galeria Miejsce przy Miejscu 14 startuje w tym roku z nowym projektem zatytułowanym Rok Ołowiu, koncentrującym się na zdrowiu psychicznym, sposobach wyrażania emocji i praktykach leczniczych. W ramach cyklu wystaw każdy z zaproszonych artystów i artystek odnosić się będzie do własnych doświadczeń i lęków. Serię zainauguruje otwierana w czwartek (13.05) wystawa Tomka Tyndyka, fotografa i aktora, zatytułowana Rzeczy osobiste i kuratorowana przez Łukasza Rusznicę.

Dzień później (14.05) w galerii SiC! BWA Wrocław otworzy się wystawa Pętla, opowiadająca o urbanistycznym kontekście, w którym ów oddział BWA funkcjonuje, czyli Kościuszkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Ekspozycja dotyczyć będzie zarówno historii oddanego do użytku pod koniec lat 50. osiedla zaprojektowanego przez zespół pod przewodnictwem Romana Tunikowskiego, które stało się miejscem odradzania się życia kulturalnego, gdzie funkcjonowała m.in. powstała z inicjatywy Jerzego Ludwińskiego Galeria pod Moną Lisą, jak i współczesnych zjawisk społecznych w odniesieniu do tożsamości tego miejsca. Obok wystawy w galerii SiC! część projektu stanowić będzie także wystawa Pętla.M³ prezentowana w jednym z mieszkań na osiedlu.

W zeszłym roku w reakcji na pandemiczny kryzys, dla wsparcia lokalnego środowiska artystycznego w tym czasie, galeria OP ENHEIM zainaugurowała projekt OP_Young. Teraz startuje nabór do drugiej edycji programu w formie konkursu na realizacje artystyczne dla artystek i artystów poniżej 35. roku życia związanych z Dolnym Śląskiem. Troje laureatów i laureatek koncepcję prezentacji swoich prac będzie mogło rozwijać we współpracy z zaproszonymi do projektu ekspertami, pokazując je najpierw w przestrzeni publicznej w Galerii Szewskiej, a następnie w 2022 roku w OP ENHEIM. Nabór zgłoszeń potrwa do 30 czerwca.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też