1-7 czerwca
Krosno
Od 6 czerwca (sobota) w BWA Krosno będzie można zobaczyć indywidualną wystawę Barbary Porczyńskiej Oddycham. Artystka określa swoją tożsamość jako MaMalarka, ponieważ w twórczości podejmuje wątek podwójnej roli: matki i artystki. W przypadku najnowszej wystawy punktem wyjścia jest moment kryzysu, w którym nawet zaczerpnięcie oddechu może wymagać dużego wysiłku. „Głęboko osobiste prace układają się w bardzo uniwersalną opowieść o długotrwałym przekraczaniu granic własnej wytrzymałości, balansowaniu między rolami matki i artystki, presji społecznych oczekiwań i braku systemowej pomocy w przypadku kryzysu psychicznego dziecka”, pisze kuratorka, Agata Sulikowska-Dejena.
Poznań
W Okrąglaku przy ulicy Mielżyńskiego 5 czerwca (piątek) otworzy się więcej-niż-miasta, czyli „efemeryczna i symboliczna materializacja spekulatywnego modelu miasta, w którym obecne porządki zostają zawieszone, a inne formy współistnienia zostają powołane do życia”, jak o wystawie pisze jej kuratorka, Lidia Dziewulska. W ramach projektu pokazane zostaną prace Jana Baszaka, Piotra Łakomego, Miłosza Kędry, Patrycji Orzechowskiej, Izy Tarasewicz i Liliany Zeic. Całość jest elementem pracy dyplomowej przygotowywanej pod opieką dr hab. Izabeli Kowalczyk na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz.
Słupsk
Jeszcze tylko do 7 czerwca (niedziela) Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej oraz Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku poszukują osób do udziału w performansie Lukasa Hofmanna, który odbędzie się na otwarciu nadchodzącej już w lipcu Międzynarodowej Wystawy Skóroplastycznej. Ogłoszenie jest kierowane do osób zajmujących się performensem, teatrem, tańcem lub po prostu zainteresowanych pracą z ciałem i działaniem na żywo, które posługują się językiem angielskim na poziomie co najmniej komunikatywnym. Organizator zapewnia wynagrodzenie oraz noclegi.
Warszawa
Natomiast już od 3 czerwca (środa) w Gunia Nowik Gallery będzie można zobaczyć Wilcze Doły Daniela Rycharskiego. Wystawa eksploruje codzienne mikro-więzienia, połączone zależności systemów prawnych, ekonomicznych, czy kulturowych, które przez wymiar klasowy jednym dają dostęp do wolności, a innych upodatniają na działanie systemu karnego. Daniel Rycharski oraz kurator, Taras Gembik, przez ostatni rok regularnie odwiedzali areszt śledczy i mieli bezpośredni kontakt z osobami osadzonymi, obserwując instytucjonalny aparat przemocy w działaniu, a wystawa wyrasta właśnie z tych obserwacji.




