05.08.2022

„W😵RLD(S)” – w ramach Triennale Rysunku w BWA we Wrocławiu

Andrzej Szewczyk, dokumentacja wystawy fot. Małgorzata Kujda
„W😵RLD(S)” – w ramach Triennale Rysunku w BWA we Wrocławiu
Andrzej Szewczyk, dokumentacja wystawy fot. Małgorzata Kujda

Paralaksa

W astronomii paralaksą nazywa się zjawisko pozornej zmiany położenia obiektu na sferze niebieskiej względem dalszych obiektów, wynikające ze zmiany miejsca obserwacji, spowodowanej przemieszczeniem się obserwatora. Można też założyć, że istnieje dwóch lub więcej obserwatorów śledzących wzrokiem odległy obiekt kosmiczny. Odwracając powyższą sytuację i spoglądając z odległej perspektywy na owych teoretycznych obserwatorów, okaże się, że widzimy nie tylko ich, ale też zmieniające się krajobrazy, sprzeczne emocje, konkurujące technologie i równoległe światy, w jakich żyją.

Hanna Krzysztofiak, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Przemek Matecki, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Daniel Stachowski, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Koji Kamoji, Andrzej Szewczyk, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Uri Aran, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Zdzisław Nitka, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda

Światy

Chyba nie ma nic bardziej trywialnego niż stwierdzenie: „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Może to powiedzenie zostało ukute przez jednego ze wspomnianych wcześniej badaczy paralaksy, a może powiedział to ktoś, kto był zbyt uparty, aby się przesunąć. Niemniej faktycznie – mrówka nie spojrzy na świat oczami borsuka zjadającego mrowisko, borsuk nie wykaże się empatią wobec przecinającej jego teren autostrady, a człowiek rzadko kiedy jest w stanie postawić się w sytuacji drugiej osoby.

Rozmawiamy o różnych sprawach, mimo że większość konwersacji to niezgrabne tłumaczenia między językami. Oglądamy rozmaite wytwory kultury, mimo że nie mamy kompetencji, by je pojąć. Słuchamy piosenek, a nie rozumiemy tekstów. Przemieszczamy się codziennie pomiędzy światami, nie chcąc i nie potrafiąc dostrzec ich złożoności. Niezdolność i niechęć są natomiast katalizatorem rozmaitych antagonizmów. Łatwiej przecież powiedzieć: ONI są wstrętni niż ONI są różni. Łatwiej przecież krzyknąć, niż zastanowić się i wyartykułować złożoną wypowiedź. W tak rozedrganej i rozhuśtanej rzeczywistości wielu światów coraz trudniej o podmiotowość, a każda próba zdefiniowania czegokolwiek lub kogokolwiek jest raczej szamotaniną pomiędzy siłami większymi od jednostki.

Aleksandra Ska, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Aleksandra Ska, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Uri Aran, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Koji Kamoji, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda

Rysunek

Ale gdzie w tym wszystkim jest rysunek? – ktoś spyta. Rysunek pojawia się zawsze tam, gdzie brakuje słów, jako uniwersalna metoda komunikacji. Rysunek reaguje natychmiast, trafnie komentując i jest ekonomicznie egalitarny – w końcu wystarczy ołówek i kawałek kartki, aby coś narysować, coś napisać, coś zakomunikować.

Gdyby posłużyć się najprostszymi definicjami i wyrażać malarstwo poprzez kolor, rzeźbę poprzez materię, a architekturę poprzez przestrzeń, to jak określić rysunek i czy istnieją takie właściwości rysunku, które są przypisane tylko i wyłącznie do niego? A może wręcz przeciwnie – z powodu swojej demokratyczności, rysunek potrafi nienachalnie podkradać to, co najciekawsze w innych dziedzinach. W takim rozumieniu rysunek byłby twórczością w jakimś stopniu pasożytniczą, ale też negocjacyjną wobec pozostałych. Rysunek jako nienaprzykrzający się middle man, który często jest inicjatorem prac malarskich, rzeźbiarskich czy architektonicznych.

Koji Kamoji, Juliusz Studnicki, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Zbiorowy, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Zuza Golińska, Hanna Krzysztofiak, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Juliusz Studnicki, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda

W😵RLD(S)

Koncepcja wystawy W😵RLD(S) jest ściśle związana z architekturą galerii BWA Wrocław Główny i jej dwóch skrzydeł przestrzeni wystawienniczych. Jedną część zajmuje świat jasny, drugą – ciemny. Nie są to opozycje. Jasność i ciemność sal niczego nie symbolizują. Nie ustawiają się też na przeciwnych biegunach dyskusji. Oba światy są różne, lecz o podobnych parametrach i skomponowane według podobnych zasad. W każdym ze skrzydeł galerii ci sami artyści i artystki zaprezentują prace w tożsamych punktach przestrzeni poszczególnych sal.

Bety Krňanská, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Julia Scher, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda
Andrzej Szewczyk, Koji Kamoji, widok wystawy „W😵RLD(S)”, fot. Małgorzata Kujda

Różnice i podobieństwa pomiędzy światami widać dopiero poprzez drobne przesunięcia znaczeniowe i kontrasty. Czasem są to kontrasty wynikające z treści prac, innym razem – z formy. Niektóre realizacje igrają z iluzją lustrzanego odbicia, pewne z pojęciami negatywu i pozytywu. Na wystawie rysunek jest więc pod każdą postacią, pozycjonując się często jako punkt styczny w komunikacji pomiędzy różnymi i równoległymi światami. W oderwaniu od ciężaru rozwiązań formalnych staje się słowem, emocją oraz emancypacją.
Honza Zamojski

 

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaUri Aran, Zuza Golińska, Koji Kamoji, Bety Krňanská, David Krňanský, Hanna Krzysztofiak, Przemek Matecki, Zdzisław Nitka, Julia Scher, Aleksandra Ska, Daniel Stachowski, Juliusz Studnicki, Andrzej Szewczyk, Marcin Wicha + Marian Misiak, Zbiorowy
WystawaWorld(s)
MiejsceBWA Wrocław
Czas trwania20.05–28.08.2022
Kuratorka / KuratorHonza Zamojski
FotografieMałgorzata Kujda
Strona internetowabwa.wroc.pl/wydarzenie/worlds-wystawa-na-triennale-rysunku-wroclaw-2022/
Indeks

Zobacz też