10.03.2022

„Widzenie peryferyjne” Macieja Cholewy w Galerii Szarej

widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
„Widzenie peryferyjne” Macieja Cholewy w Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej

W okulistyce widzenie peryferyjne oznacza umiejętność dostrzegania obiektów poza centralnym polem widzenia, czyli tych, które nie są bezpośrednio przed nami. Maciej Cholewa od kilku lat realizuje autorski projekt, w którym traktuje położony na Górnym Śląsku Radzionków jako studium przypadku i punkt wyjścia do refleksji nad znaczeniem peryferyjności. Zakreśla szeroki horyzont interesujących go zjawisk, na które składają się małomiasteczkowa tożsamość, topografia oraz estetyka i architektura wernakularna, a także ich wzajemne relacje.

Struktura wystawy opiera się na analogii do topografii miasta, prezentując dzieła i działania stworzone w ciągu ostatnich lat: obiekty, notatki fotograficzne, własne i zebrane opowieści. Służą mu jako narzędzia do omawiania zagadnień prawa do przestrzeni, tworzenia lokalnych symboli czy kształtowania się postaw gościnności i niegościnności.

Maciej Cholewa, „Radzionków odzyskuje dostęp do morza”; archiwum Galerii Szarej
Maciej Cholewa, „Radzionków odzyskuje dostęp do morza”; archiwum Galerii Szarej
Maciej Cholewa, „Radzionków odzyskuje dostęp do morza”; archiwum Galerii Szarej

Radzionków odzyskuje dostęp do morza jest filmowym zapisem akcji przewiezienia wypożyczonego ze szkoły podstawowej modelu statku MS Radzionków na Półwysep Helski. Kontenerowiec nazwany na cześć radzionkowskiej kopalni węgla pływał po Bałtyku od 1972 do 1998 roku, a po zezłomowaniu został on upamiętniony pomnikiem w centrum miasta. Absurdalna idea odzyskania dostępu do morza przez położony w sercu Śląska Radzionków łączy się z trzema małomiasteczkowymi toposami zgłębianymi przez Cholewę. Po pierwsze, toposem nierealistycznych, przerośniętych ambicji tożsamościowych i terytorialnych lokalnych społeczności. Po drugie, mówi o chęci odzyskiwania czegoś co nigdy nie istniało, czyli „powrotu” do wyobrażonej przeszłości. Po trzecie, w twórczości Cholewy dostęp łączy się z dostępnością: prawem do miasta położonym pomiędzy tym, co wspólne, a tym co zamknięte i zawłaszczone.

W 2019 roku Cholewa wyprodukował czerwoną czapkę z hasłem Make Radzionków Great Again, która służyła mu za artystyczny uniform. Wykorzystując hasło z amerykańskiej kampanii prezydenckiej, artysta nie tylko zaproponował oddolną strategię promocji najbliższego otoczenia. Wskazał też jak język odzyskiwania i przywracania chwały z przeszłości charakterystyczny jest zarówno dla małomiasteczkowej nostalgii, jak i współczesnej populistycznej retoryki politycznej. Mamienie wizją powrotu do zmitologizowanej przeszłości może być chorobą zarówno dużej, ale i małej demokracji, której to uważnie przygląda się artysta.

widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej
widok wystawy „Widzenie peryferyjne”; archiwum Galerii Szarej

Rejestrowane przez Cholewę sceny z serii Pozdrowienia z małego miasta cechuje ambiwalencja: znajdują się w wiecznym zawieszeniu pomiędzy rozkwitem, a przekwitem, pomiędzy jednostkową pracą, a tworzonym wspólnie krajobrazem. Fotografie pełne są lokalnych symboli, pomników, punktów orientacyjnych. Wiele w nich także płotów, furtek i bram, których finezyjne formy sprawiają, że łatwo zapomnieć o pełnionej przez nie funkcji oddzielania i chronienia. Radosna przestrzeń niepohamowanej kreatywności i małomiasteczkowego wytchnienia za chwilę staje się przestrzenią zdegradowaną i miejscem wykluczenia. Oprócz zapisu codziennej pomysłowości, prace Cholewy są także świadectwem podzielonej przestrzeni miejskiej oraz spolaryzowanej przestrzeni publicznej. Jego działanie jest nie tylko rejestracją otaczającej rzeczywistości, ale także przepisywaniem i tworzeniem jej.

Obserwator, flaneur czy dryfujący sytuacjonista, to osoba, która po mieście chodzi, ale przede wszystkim na nie patrzy – przesuwa wzrokiem po ulicach, witrynach i szyldach. Poruszając się po małych miastach, Cholewa powtarza i wciela w życie nie tylko dryf, ale i inne estetyczne postulaty sytuacjonistów: przywiązanie do pastiszu czy zniesienie granic pomiędzy sztuką niską, a wysoką. Na wystawie postać artysty-obserwatora materializuje się w wyrzeźbionej w styropianie figurze, wykonanej przez lokalnego artystę (Portret obserwatora, 2020). Maciej Cholewa sam staje się rzeźbą ogrodową, częścią krajobrazu wypełnionego przejawami oddolnej kreatywności.

Widzenie Peryferyjne inauguruje obecność Galerii Szarej w Warszawie, gdzie pojawia się po latach spędzonych w Cieszynie (2002–2015) i Katowicach (2016–2021). Ta nowa, stołeczna odsłona Szarej jest również wystawą o samej galerii – instytucji nomadycznej i eksplorującej peryferyjność nawet wtedy, gdy w końcu znajduje się w centrum.

Jakub Gawkowski

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaMaciej Cholewa
WystawaWidzenie peryferyjne
MiejsceGaleria Szara, Warszawa
Czas trwania29.01–19.03.2022
Strona internetowagaleriaszara.pl/_/m-cholewa-widzenie/
Indeks

Zobacz też