08.11.2019

„Ściany mają uszy” Nomadic State & Inside Job

Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
„Ściany mają uszy” Nomadic State & Inside Job
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy

Jako merytoryczni kreatorzy wystaw, w tym artyści, koordynatorzy i kuratorzy, wielokrotnie spotykamy się z galeryjną fuszerką. Nasze minimalistyczne pracki chwieją się na niedbale zbitych kubikach, tłuką w pospiesznych transportach i spadają ze ścian wraz z krzywo wbitymi gwoźdźmi. I choćbyśmy cicho klęli na tę niepoprawnie użytą folię bąbelkową, to i tak wiemy, że krzyczeć nie możemy. Dotychczasowa krytyka instytucjonalna zbiera swoje żniwa – nie wypada wkurwiać się głośno i nieuprzejmie. Nie pozostało nam nic innego jak utarty schemat, tj. Uprzejmie komentująca sytuację wystawa.

Pamiętniki z postapokaliptycznych wakacji. Karolina Mełnicka i Stach Szumski w galerii 9/10 Piotr Policht o wystawie "Tourrorism all inclusive" Karoliny Mełnickiej i Stacha Szumskiego CZYTAJ!

Zaproszone do współpracy duety działały w jednej z najmniej przyjemnych dla montażu przestrzeni TRAFO – piwnicznym korytarzy. W efekcie przypomina on składzik z być może zapomnianymi, być może czekającymi na zagospodarowanie pracami.

Magazynowy charakter wystawy podkreśla działanie Nomadic State. Akwaria ze wpisanymi na listę CITES wodnymi zwierzątkami są urokliwym zapytaniem o empatię pracowników. Szklane domy dla przemycanych zwierząt prezentują dość osobliwe jednostki, m.in. białego aksolotla, którego barwa jest wynikiem zmutowanego samca tego gatunku przemyconego do Paryża w 1863 roku czy ziemiojada będącego „pierwszym pokoleniem z dzikich rodziców”.

Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy
Nomadic State & Inside Job, „Ściany mają uszy”, widok wystawy

Obiekty Inside Job, m.in. rozpełzające się karaluchy, portal oraz wybijającego się ze ścian pazury, to wizualizacja małego, galeryjnego horroru. Straszący pracowników, głównie ochroniarzy, duch Henryk jest pozostałością po domniemanych trupach, które wykopano podczas przekształcania budynku z transformatorowni w centrum sztuki najnowszej. Mówią, że poltergeist nie tylko samotnie podróżuje windą, ale i jest wymówką dla wszystkich zaginionych pendrajwów, nadpsutych obrazów i nieregulaminowych dziur w ścianach.

Wydawałoby się, że etat dla absolwentów akademii sztuki w instytucji kultury jest spełnieniem marzeń. Mrzonki o niehierarchiczności i braku korporacyjnego stylu pracy ulatniają się wraz z pierwszą własnoręcznie spisaną skargą.

Żadna ściana nie ucierpiała podczas montażu.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaNomadic State (Karolina Mełnicka i Stach Szumski), Inside Job (Ula Lucińska i Michał Knychaus)
WystawaŚciany mają uszy
MiejsceTrafostacja Sztuki w Szczecinie
Czas trwania26.09-15.11.2019
KuratorDaria Grabowska
FotografieTomasz Koszewnik
Strona internetowatrafo.art
Indeks

Zobacz też