02.11.2022

„La vita e bella” w Domu Krakowskim w Norymberdze

widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
„La vita e bella” w Domu Krakowskim w Norymberdze
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora

Tytuł wystawy prezentowanej w Domu Krakowskim, w Norymberdze nawiązuje wprost do filmu Roberta Benigniego o tym samym tytule: „La vita e bella”, który opowiada historię ojca i syna uwięzionych w obozie koncentracyjnym. W koncepcji wystawy tytuł ten ma wiele znaczeń: jest zarówno hasłem propagandowym, pokrzepiającym stwierdzeniem, jak i walecznym zawołaniem.

widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora

Dla małego chłopca Giosue cierpienie panujące w obozie jest konsekwencją ponoszoną za nieumiejętne granie w „grę” a pobyt w obozie tłem rozgrywki o wspaniałą nagrodę. Z dzisiejszej perspektywy zastanawiające jest to czy postępowanie jego ojca Guida na pewno pomogło synowi, czy było moralnie uzasadnione, czy mistyfikując rzeczywistość, faktycznie przyczynił się do ocalenia swojego syna. Guido postępował zgodnie z ogólnie znanymi zasadami propagandy: odwoływał się do emocji małego chłopca, stworzył etos zwycięzcy, manipulował faktami, miał ukryty cel. Porównując zachowanie Guida z „drugą stroną”, czyli z nazistami możemy dostrzec podobieństwa w stosowaniu propagandy oraz inwigilacji, która w III Rzeszy wraz z całą narracją o jedynej, słusznej nacji, czystej i silnej narodowościowo opanowała umysły milionów ludzi.

widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora

Artyści zwracają uwagę na istotę propagandy jako narzędzia oraz jej szeroki horyzont rażenia, który obejmuje nie tylko dorosłych, ale również a być może przede wszystkim dzieci, które są szczególnie podatne na zewnętrzne wpływy i łatwo jest w nich zaszczepić wizję, szczególnie taką, która jest konsekwentnie dualistyczna. Takie podejście realizowane było zarówno w koncepcji Hitlerjugend, jak i w antynazistowskich, propagandowych animacjach Walta Disneya Warner Brothers oraz rodem ze Związku Radzieckiego i Japonii, w których przedstawiano czarne charaktery z cechami zwierząt takich jak świnia, kaczka czy wilk naprzeciw prawym orłom, łabędziom i jeleniom. Wszystko po to, aby dotrzeć do jak najszerszej publiczności nieograniczonej wiekowo i stworzyć obraz jednego, wspólnego wroga. Ostatecznym celem jest „Rząd Dusz”, czyli sprawowanie ciągłej kontroli nad narodem, który ma bezkrytycznie i lojalnie spełniać wielką wizję.

Dzisiaj propaganda nadal ma się dobrze i jest głównym orężem wpływowych kręgów ludzi. Poszerzony wachlarz narzędzi o: dezinformację, fake news, deep fake, specjalne operacje, marketing, influencing oraz rozwój technologii IT, oraz social media sprawia, że coraz trudniej jest nam ją rozpoznać.

widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora
widok wystawy "La vita e belle", fot. Marcin Sipiora

W swojej koncepcji artyści zgodnie z wypracowaną metodologią stworzyli instalację site-specific uwzględniającą wyrazisty charakter wnętrza dwukondygnacyjnej galerii Domu Krakowskiego znajdującej się w średniowiecznej baszcie. Używając cytatów z pop-kultury i kinematografii budują dualistyczny świat skąpany w czerwonym świetle, które wprowadza do wnętrza hipnotyczną atmosferę snu, koszmaru, natomiast na zewnątrz alarmuje rotującym sygnałem świetlnym niczym sygnalizator służb ratunkowych. Oglądając instalację, odnajdziemy cytaty z propagandowych animacji sowieckich, Walta Disneya, Warner Brothers, filmu „Wielki Dyktator” Charliego Chaplina oraz scenografii do serialu „Twin Peaks” Davida Lyncha, która zajmuje całą drugą kondygnację galerii. Elementem łączącym te dwa światy jest namiot cyrkowy zawieszony do góry nogami, którego wierzchołek widoczny jest z pierwszego poziomu a podstawa, arena znajduje się na drugim poziomie. Obrócony namiot jest według artystów wymownym znakiem naszych czasów, w których wszystko postawione jest na głowie, a na głównej arenie toczy się absurdalne, groteskowe przedstawienie, w którym dzięki propagandzie wszyscy bierzemy udział.

 

Kolektyw artystyczny O.W.L. został założony w 2020 roku przez grupę artystów: Natalię Kopytko, Bartka Węgrzyna, Tomasza Bugajskiego oraz Marcina Sipiorę. Ostatnio do kolektywu dołączył Szymon Kobylarz. Na metodologię twórczą kolektywu składają się procesy: digital-to-analog, analog-to-digital, archeologia dzieciństwa, recycling/wtórne życie dzieła, dzięki którym powstaje środowisko otwarte, pełne drogowskazów prowadzących po sieci relacji przestrzeni do obiektów, struktur do symboli. Ważnym elementem tej metodologii jest pozbywanie się zamkniętych form artefaktów, poświęcenie autorstwa na rzecz postawy kolektywnej, co ma na celu stworzenie eksperymentu wystawienniczego oraz dokonanie fuzji idei, relacji, kontekstu, materiału oraz języka.

 

Marcin Sipiora

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / Artystakolektyw O.W.L. : Natalia Kopytko, Bartek Węgrzyn, Tomasz Bugajski i Marcin Sipiora
WystawaLa vita e belle
MiejsceDom Krakowski w Norymberdze
Czas trwania08.10 – 04.11.2022
Kuratorka / KuratorMarcin Sipiora
FotografieMarcin Sipiora
Strona internetowawww.krakauer-haus.de/index.php/2022/09/22/owl-la-vita-e-bella/
Indeks

Zobacz też