7–13 marca

Redakcja
fot. Maksim Finogeev, dzięki uprzejmości galerii Czwartek
7–13 marca
fot. Maksim Finogeev, dzięki uprzejmości galerii Czwartek

Wsparcie dla Ukrainy

Wiele rodzimych instytucji oraz samych artystek i artystów nie stroni na co dzień od społeczno-politycznego zaangażowania, czasem jednak sytuacja wymaga form zaangażowania wykraczających daleko poza wystawienniczą i dyskursywną działalność. Dzisiejszą rubrykę Na dobry początek rozpoczynamy więc nie od zapowiedzi nadchodzących wystaw, a kwestii znacznie pilniejszych – informacji o środowiskowych działaniach na rzecz pomocy Ukrainkom i Ukraińcom wobec trwającej rosyjskiej inwazji na ich kraj.

W miejsce tymczasowego schronienia dla osób uchodźczych z Ukrainy zamieniło swoją przestrzeń Biennale Warszawa we współpracy z Fundacją Ocalenie. Osoby chcące wesprzeć ich działania dostarczając niezbędne rzeczy mogą śledzić aktualne zapotrzebowanie na facebookowym profilu Biennale.

Korzystając z lokalizacji na wrocławskim Dworcu Głównym swoją przestrzeń jako punkt odpoczynku dla osób uchodźczych oraz pomagających im wolontariuszy udostępnia z kolei BWA Wrocław.

Galeria Labirynt w Lublinie w jednej ze swoich przestrzeni zorganizowała natomiast świetlicę dla dzieci i młodzieży uchodźczej z Ukrainy, zapewniając opiekę oraz szereg zajęć twórczych z osobami mówiącymi w języku ukraińskim. Dokładny harmonogram jej funkcjonowania znaleźć można tutaj.

Przy Muzeum Sztuki Nowoczesnej na Pańskiej w Warszawie działa z kolei Jadłodajnia pomocowa BLYZKIST. Jej działania można wesprzeć zarówno finansowo, jak i dostarczając potrzebne w danym momencie rzeczy, o których inicjatywa informuje poprzez swój instagramowy profil.

Wiele innych instytucji oraz uczelni artystycznych włączyło się również w trwające zbiórki najpotrzebniejszych rzeczy dla osób uchodźczych organizowanych przez inne podmioty. Szczegółowe informacje znaleźć można na stronach internetowych i profilach w mediach społecznościowych Muzeum Narodowego w Warszawie, Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu, Gdańskiej Galerii Miejskiej, Akademii Sztuki w Szczecinie, Akademii Sztuk Pięknych w WarszawieGdańsku oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dla twórczyń i twórców z Ukrainy pracownicy kultury działający w ramach inicjatywy ARTISTS at RISK przygotowali (aktualizowaną na bieżąco) listę skierowanych do nich inicjatyw w szeregu krajów, w tym Polsce. Pełną rozpiskę znaleźć można pod tym adresem, a znalazły się na niej m.in. rezydencje artystyczne w zielonogórskiej Fundacji Salony, CSW Łaźnia w Gdańsku, Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Słupsku czy BWA w Krośnie.

Specjalny program stypendialny dla twórczyń i twórców w zagrożeniu uruchomił Staromiejski Dom Kultury w Warszawie. Artystki i artyści z Ukrainy uzyskać mogą stypendia interwencyjne w wysokości do 5 tys. złotych, o szczegółach informuje regulamin na stronie internetowej SDK. Zbiórkę na wsparcie oddolnej działalności kulturalnej, społecznej i edukacyjnych realizowanej przez i dla ukraińskiej społeczności uchodźczej w Warszawie uruchomił z kolei Otwarty Jazdów.

Specjalny program stypendialny uruchomiło również Culture of Solidarity Fund, inicjatywa wspierająca działania kulturalne na terenie Europy powołana przez European Cultural Foundation. Ze względu na okoliczności proces aplikowania o wsparcie w ramach ukraińskiej edycji projektu został maksymalnie uproszczony, a napływające wnioski rozpatrywane są już w ciągu tygodnia od ich złożenia.

Dom Utopii – Międzynarodowe Centrum Empatii działający przy Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie oferuje natomiast wsparcie dla osób z Ukrainy pracujących w polu teatru. Oferuje on zatrudnienie dla oświetleniowców, montażystów, realizatorów wideo, garderobianych, rekwizytorów i inspicjentów.

Inicjatywę pomocową połączoną ze zorganizowaną spontanicznie w akcie solidarności wystawą Slava Ukrajini!, otwieraną 10.03, organizuje galeria Czwartek. Na wystawie znajdą się prace fotograficzne ponad 20 artystek i artystów z Ukrainy, które w trakcie jej trwania (również online) będzie można kupić w limitowanej edycji 100 sztuk w cenie 300 zł. Cały dochód z ich zakupu zostanie przeznaczony na cele wspierające pomoc humanitarną dla ofiar wojny w Ukrainie.

Ogromna rzesza twórczyń i twórców oferuje również prace na sprzedaż za pośrednictwem przeprowadzanych na facebookowej grupie aukcji dla Ukrainy. Wpłat za zakupione prace dokonywać można na rzecz specjalnego konta Narodowego Banku Ukrainy, Fundacji Come Back Alive, organizacji Voices of Children udzielającej pomocy psychologicznej dzieciom, które doświadczyły wojny, lub pomagającej w ewakuacji organizacji Vostok SOS. Poszczególni artyści i artystki oferują również swoje prace na sprzedaż innymi kanałami. Bezpośrednio od artysty kupić można w cenie 450 euro prace Michała Martychowca z serii Josephine, z których dochód zasili w całości konto Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.

Stołeczna Zachęta w ramach symbolicznego gestu wsparcia i wykorzystania widoczności swoich platform oddała natomiast swoje konto instagramowe do dyspozycji artystkom, artystom oraz przedstawicielkom i przedstawicielom świata sztuki z Ukrainy.

Język jak Jan Paweł II. Rozmowa z Yulią Krivich, Verą Zalutskayą i Yuriyem Bileyem Z ZA*Grupą rozmawia Joanna Ruszczyk CZYTAJ!

Białystok

Równolegle z akcjami pomocowymi instytucje realizują też zaplanowany program wystawienniczy. W białostockiej Galerii im. Sleńdzińskich otworzy się w piątek (11.03) wystawa FASTY moje życie. Realizowana w ramach większego projektu Fundacji DOM we współpracy ze Stowarzyszeniem Edukacji Kulturalnej WIDOK oraz Galerią im. Sleńdzińskich ekspozycja zbudowana zostanie na bazie pamiątek przechowywanych przez byłe pracownice Białostockiego Zakładu Przemysłu Bawełnianego FASTY, który zakończył swoją działalność ponad dwie dekady temu. Archiwalne zdjęcia, ubrania, okolicznościowe obrusy i ścinki składać się będą na opowieść przypominającą dzieje największego w regionie w okresie powojennym zakładu produkcyjnego i będącą hołdem dla jego pracownic.

Gorzów Wielkopolski

W Miejskim Ośrodku Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim w piątek (11.03) otworzy się wystawa Igora Przybylskiego Tu jest Polska. Artysta będący znanym miłośnikiem kolei zaprezentuje opowieść o małomiasteczkowej Polsce widzianej właśnie przez pryzmat sieci kolejowej. Na wystawie zobaczymy między innymi obrazy powtarzające formy tablic stacyjnych, oddające ich kolorystykę, typografię, ale także erozję, a w przypadku niektórych nazw miejscowości zachęcające do podjęcia lingwistycznych zabaw. Obok prac malarskich Przybylski zaprezentuje również fotografie kolejowej infrastruktury i przejść podziemnych pozbawionych ludzi.

Michalina W. Klasik, „Tree huggers”, dzięki uprzejmości BWA Katowice

Katowice

Obraz życia artystycznego na uczelni i wokół niej trudno uchwycić w sztywnych systemach akademickiej parametryzacji. Wgląd w praktyki wymykające się formalnym ramom dawać będzie więc wystawa Niezidentyfikowany teren, która otworzy się w piątek (11.03) w BWA Katowice. Zobaczymy na niej wyłonione w ramach otwartego naboru prace osób pracujących twórczo na katowickiej ASP, często realizowane w innych mediach i innymi metodami niż te, z których owe osoby znane są na uczelni. Ekspozycja mapować będzie także projekty wykraczające poza jej mury, wchodzące w relacje ze społecznością lokalną, instytucjami i niezależnymi inicjatywami.

Kraków

Kuratorowana przez Iwonę Demko i Renatę Kopyto wystawa BlasfemINistki otworzy się jutro (8.03) w Galerii Domu Norymberskiego w Krakowie. Zobaczymy na niej prace takich artystek jak Katarzyna Wyszkowska, Beata Ewa Białecka, Aleksandra Liput czy Kle Mens, krytycznie odnoszących się do narzuconych przez patriarchalne reguły sposobów przeżywania rzeczywistości transcendentnej. W prezentowanych na wystawie pracach pojawiają się m.in. wizerunki bogiń, archetypy płodności, obfitości lub opiekuńczości, figury kultowe rodem z wierzeń przedchrześcijańskich, ale także motywy zaczerpnięte z chrześcijańskiej ikonografii, z którymi twórczynie wchodzą w dialog kontestując utarte obrazy oraz idące z nimi w parze dominujące wartości i uprzedzenia.

Grzegorz Siembida, bez tytułu, garnki Emalia Olkusz, 2022, dzięki uprzejmości artysty

W działającej przy Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie Galerii Podbrzezie otworzy się w piątek (11.03) solowa wystawa Grzegorza Siembidy Po godzinach, będąca zwieńczeniem jego kilkuletniej pracy nad projektem doktorskim. Jej narracja osnuta będzie wokół postaci Emalierki Heleny Frank N. Furter – fikcyjnej superbohaterki i artystki-amatorki malującej po godzinach pracy w fabryce emalii w Olkuszu. Postmodernistyczna narracja mieszająca prawdę z fikcją będzie jednocześnie próbą rozpoznania i zdefiniowani właściwie nieobecnego w historii rodzimego dizajnu nurtu emalii olkuskiej z lat 60.–80. ubiegłego wieku i wpisania go kontekst sztuki współczesnej. W swoich pracach artysta wykorzystuje oryginalne obiekty dekorowane w stylu New Look przez zatrudnione w fabryce Emalia Olkusz kobiety po godzinach, w ramach dodatkowej pracy zarobkowej, łącząc je z obiektami malarskimi i obrazami nawiązującymi do powojennego ekspresjonizmu abstrakcyjnego i taszyzmu.

Warszawa

Prace ośmiorga artystów i artystek, w większości związanych z II Katedrą Rysunku na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu, zobaczymy w Galerii Działań na otwieranej dziś (7.03) wystawie Masa krytyczna. Kuratorowana przez Jerzego Hejnowicza ekspozycja koncentrować się będzie na tym, jak sztuka reaguje na przesilenia ostatniej dekady, od nasilającego się kryzysu klimatycznego, przez odradzanie się nacjonalizmów, po – co dziś tym bardziej przygnębiająco aktualne – konflikty zbrojne.

Prace Dominiki Kowyni można od niedawna oglądać na indywidualnej wystawie artystki w olsztyńskiej galerii BWA, a w Warszawie jeszcze przez kilka tygodni na Kto napisze historię łez w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. W tym tygodniu nowe obrazy katowickiej malarki zaprezentuje także galeria Import Export, w której jutro (8.03) otworzy się jej solowa wystawa Krawędź Wewnętrzna.

Również jutro (8.03) w Kwiaciarni Grafiki z okazji Dnia Kobiet zobaczymy Kosynierki i szeptuchy Justyny Plec i Macieja Cholewy. Przygotowana przez nich serigrafia pod tytułem Żywią i bronią osadzona jest w ludowej herstorii Polski i uzupełnia perspektywę rozwijaną w ostatnich latach m.in. w książkach Adama Leszczyńskiego czy Michała Rauszera o perspektywę kobiet z klasy ludowej, opresjonowanych nie tylko przez system pańszczyźniany, ale i patriarchalny. Tytułowe sformułowanie nawiązuje do hasła zapisanego na sztandarach oddziałów kosynierów z czasów insurekcji kościuszkowskiej, a sama serigrafia jest próbą stworzenia herbu-symbolu alternatywnego dla znanej z kościuszkowskiej ikonografii męskiej czapki rogatywki.

Granice, pojemność, rozumienie i konsekwencje używania w języku polskim słowa „M***n” bada w swoim projekcie fotograficznym Cichy Rasizm Julia Klewaniec. W czwartek (10.03) w Pracowni Duży Pokój otworzy prezentująca go wystawa, w kontekście wojny w Ukrainie rozszerzona również o wskazujące na ukryty rasizm relacje z granicy. Klewaniec podejmuje próbę zrozumienia, dlaczego uznanie newralgicznego określenia za obraźliwe budzi głośny opór i kontrowersje, przede wszystkim jednak wykracza poza własną perspektywę oddając głos osobom ciemnoskórym żyjącym w Polsce i prezentując ich historie.

Dzień później (11.03) w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN otworzy się wystawa Od kuchni. Żydowska kultura kulinarna. Podejmie ona próbę opowiedzenia o żydowskiej tożsamości poprzez kuchnię diaspory z różnych zakątków świata, przybliżając charakterystyczne potrawy, ich sposób przyrządzania, pochodzenie i znaczenie. Złożą się one na historię żydowskiej religii, kultury i historii. Narrację uzupełniać będą również cztery rzeźby specjalizującej się wątkach kulinarnych Anny Królikiewicz przygotowane specjalnie z myślą o wystawie.

Pawel Marcinek, „Piękne rzeczy”, dzięki uprzejmości Galerii Entropia

Wrocław

Solowa wystawa Pawła Marcinka zatytułowana Spoko rzeczy otworzy się w piątek (11.03) w Galerii Entropia. Zobaczymy na niej m.in. obiekty i rysunki z lat 2018-2021 oraz nowe prace site-specific. Artysta posługuje się w nich często techniką kolażu z wykorzystaniem materiałów biurowych takich jak naklejki, długopisy, flamastry czy folia samoprzylepna. Prace Marcinka wchodzą przy tym w podwójną relację z otaczającą rzeczywistością – interwencje malarskie i rzeźbiarskie stanowią dla twórcy przedłużenie szkicownika, z kolei rysunki, kolaże i obiekty z wrocławskiej wystawy stają się przedłużeniem zewnętrznej przestrzeni.

Internet

Gdańskie CSW Łaźnia kontynuuje realizację serii podcastów ARTCAST, rozpoczętej jeszcze w pierwszym roku pandemii. Każdy z jego odcinków skupia się na innych zagadnieniach i artystkach lub artystach, a pierwszą gościnią podcastu w nowym roku została Ewa Chudecka, od niedawna kierowniczka Gdyńskiego Centrum Designu, omawiająca plany instytucji i wizje jej rozwoju, włącznie z flagowym projektem Gdynia Design Days. Odcinek dostępny jest już na Soundcloudzie Łaźni.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też