5-11 października

Redakcja
Rafał Pietrowicz (rufus rufson) i Bartosz Zaskórski, Hum, kadr z gry
5-11 października
Rafał Pietrowicz (rufus rufson) i Bartosz Zaskórski, Hum, kadr z gry

Bielsko-Biała

Po niedawnej wystawie w Galerii Białej w Lublinie siostry Anna i Irena Nawrot zawitają tym razem do Galerii Bielskiej w BWA. Otwierana w piątek (9.10) wystawa One koncentrować się będzie na wizerunku kobiety w przestrzeni publicznej i prywatnej. Powracającym motywem w szeregu prac wykorzystujących najróżniejsze media będą nici krawieckie i włóczka, zażywające fotograficzne wizerunki ludzi i zwierząt, oplatające kobiece figurki, formujące kłębki i kokony, w które wplątują się kończyny lalek i ludzi.

Aleksandra Fronc, dzięki uprzejmości Kolonii Artystów

Gdańsk

Kolejne dwie wystawy w ramach swoich stałych cykli zaprezentuje w tym tygodniu Kolonia Artystów. Bohaterką nowej odsłony projektu Wieszajmy artystów każdego dnia będzie związana z gdańskiem malarka Aleksandra Fronc, której prezentacja rozpocznie się w środę (7.10). Dwa dni później w cyklu OPEN zobaczymy wystawę łódzkiej inicjatywy Render, posługującej się zarówno mediami graficznymi, liternictwem i drukiem warsztatowym, często wykorzystując estetykę drukarskich błędów, jak i dźwiękiem z pogranicza m.in. experimental techno, industrial techno i noise’u.

Gorzów Wielkopolski

W ramach zacieśniania międzyinstytucjonalnych więzi na ziemiach odzyskanych w Miejskim Ośrodku Sztuki w Gorzowie Wielkopolskim otworzy się w piątek (9.10) wystawa przygotowana we współpracy ze szczecińską Trafostacją Sztuki i kuratorowana przez jej dyrektora Stanisława Rukszę. Ekspozycja Rzucały na równinę coraz bardziej wydłużające się cienie będzie opowieścią wychodzącą od romantycznego gestu archeologicznego, w martwych przedmiotach i śladach dawno zapomnianych historii szukającego wskazówek do czytania teraźniejszości i przyszłości. Przyjmując perspektywę archeologii współczesności będzie ona jednocześnie akcentować napięcie między poszukiwaniem autentycznej prawdy o przeszłości a nieuchronnością jej subiektywnego odbioru.

Konstancin-Jeziorna

Podwarszawski Konstancin-Jeziorna do tej pory na mapie pola sztuki raczej nie kojarzył się z młodą sztuką, a z kolekcjonerami gromadzącymi Kossaki i Fangory. Niedawno jednak właśnie tam powstała inicjatywa Wealthon Art, nastawiona na wspieranie i ułatwianie debiutu młodym artystom. W sobotę (10.10) w konstańcińskiej Willi „Urania” otworzy się pierwszy realizowany przez nią projekt – kuratorowana przez Olgę Dziubak i Martę Krysińską wystawa Tear Drop malarza Timka Kokczyńskiego, łączącego w swoich obrazach motywy streetartowe, aborygeńskie i… tenisowe.

Tekken Art Tournament 2019. Bo liczy się sport i dobra zabawa Gamersko-artystyczny Tekken Art Tournament podsumowuje Janek Owczarek CZYTAJ!

Kraków

Po zupełnie nowej odsłonie wystawy swojej kolekcji Cricoteka powraca do prezentowania innych niż jej patron artystów, choć i nad nadchodzącą wystawą Marka Chlandy krąży na swój sposób widmo Tadeusza Kantora. Rok 1975, kiedy jako student krakowskiej ASP artysta zobaczył Umarłą klasę (oraz Apocalypsis cum figuris Grotowskiego), był bowiem dla Chlandy momentem formacyjnym, który powracał będzie w otwieranym w piątek (9.10) Cargo. Projekt realizowany przez artystę wraz z kilkuosobowym zespołem będzie nieustannie ewoluującym przedsięwzięciem na pograniczu wystawy, performansu i procesu badawczego odnoszącym się do tytułowego pojęcia.

Poza gronem artystów nawiązujących formalnie do gier wideo niewielu jest w rodzimym świecie sztuki artystów eksplorujących growe medium głębiej. Do wyjątków należą Rafał Pietrowicz i Bartosz Zaskórski, którzy w niedzielę (11.10), we współpracy z Fundacją Henryk i Festiwalem Unsound, zaprezentują swoją drugą produkcję zatytułowaną Hum. Opowieści o uciekinierze z Postapolski, uwięzionym w zapętlającej się, zmutowanej wersji roku 1987 towarzyszy także nowy album Zaskórskiego Нассать на мир, wydany niedawno przez wytwórnię Not Not Fun Records z LA.

Marek Chlanda, Cargo, fot. Gaweł Kownacki, dzięki uprzejmości Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka

Łódź

W najbliższym czasie siły połączą też Muzeum Sztuki w Łodzi i Galeria Czynna. W piątek (9.10) zobaczymy pierwszą odsłonę nowego cyklu wydarzeń Podróże do miejsc z widokiem na końce światów. Galeria Czynna w Muzeum Sztuki. Prezentowany w jej ramach projekt Lava Grotto (listen patiently what magma says) Kuby Stępnia oparty jest na utworze odnoszącym się do nieokiełznanych i niszczycielskich sił natury, z wulkanami na czele. Zapis jej wykonania w odpowiednim do tematu miejscu, czyli XIX-wiecznej sztucznej grocie w Parku Helenów, według miejskiej legendy zbudowanej z tufów wulkanicznych przywiezionych spod Wezuwiusza, stanie się częścią instalacji artysty, którą zobaczyć będzie można w muzeum.

Opole

Prace Marii Pinińskiej-Bereś na dobre weszły już do kanonu historii polskiej sztuki współczesnej, nie tylko tej zorientowanej feministycznie, ale też podejmującej tematy ekologiczne. I choć prace artystki pojawiały się na wielu kluczowych wystawach problemowych w ostatnich latach, to zazwyczaj mogliśmy oglądać jedynie wycinek jej dorobku. Fanom Pinińskiej-Bereś polecamy więc zaplanować wycieczkę do Opola, gdzie w piątek (9.10) w Galerii Sztuki Współczesnej otworzy się jej monograficzna wystawa Bańki mydlane. Oprócz dobrze rozpoznanych instalacji, fotografii i dokumentacji performansów zobaczymy na niej także szereg prac, które publicznie nie były eksponowane od dekad.

Poznań

Nowy projekt Jarosława Kozłowskiego zaprezentuje w piątek (9.10) Galeria Piekary. W ramach Ćwiczeń z obrazowania artysta ponownie poszukiwać będzie odpowiedzi na pytania, które stawia sobie już od lat 70., a które wciąż nie tracą na aktualności – o status obrazu, autonomię sztuki czy związek percepcji z wyobraźnią. Na poznańskiej wystawie ta ciągłość refleksji widoczna będzie w zestawieniu prac najnowszych z realizacjami sprzed kilku dekad.

Wszystko miało być zunifikowane. Rozmowa z Dorotą Nieznalską Z Dorotą Nieznalską rozmawia Przemysław Chodań CZYTAJ!

Dzień później (10.10) w Centrum Kultury Zamek otworzy się wystawa Doroty Nieznalskiej podsumowująca jej rezydencję. Rassenhygiene to efekt wielomiesięcznej kwerendy w archiwach rozsianych po różnych częściach kraju, w których artystka gromadziła informacje na temat badań rasowych prowadzonych przez nazistów na terenach okupowanych przez Rzeszę i wpisujących się w strategię ich reorganizacji etnicznej. Zdjęcia osób poddanych badaniom, głównie dzieci, a także inne materialne ślady badań stanowiących preludium do „ostatecznego rozwiązania”, jak ankiety rasowe, stały się częścią tytułowej instalacji Nieznalskiej.

Sopot

Od czasu zwycięstwa w Spojrzeniach przed pięcioma laty Iza Tarasewicz w polskich instytucjach gości dosyć rzadko, zdecydowanie intensywniej wystawiając na zachodzie. Niedługo jednak nadarzy się okazja, by sprawdzić, czym artystka zajmowała się przez ostatnie lata. W czwartek (8.10) otworzy się bowiem jej indywidualna wystawa w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. Na Zakłóceniach i wielokrotnościach znajdą się rzeźby i instalacje z ostatniej dekady, często surowe i minimalistyczne, choć bogate treściowo, czerpiące m.in. z filozofii atomizmu, teorii informacji, biologii, fizyki kwantowej czy teorii chaosu i łączące poziom ekonomiczny, polityczny i społeczny z molekularnym i kosmicznym.

Darya Koltsova, z serii Zrobię ci portret, chcesz?, dzięki uprzejmości Ośrodka Sztuki Lescer

Warszawa

We współpracy z tancerkami Ramoną Nagabczyńską i Katarzyną Sikorą, z którymi pracowała przy swoim kultowym już Zrób siebie, a także aktorką Teatru Studio Moniką Świtaj nowy spektakl zrealizuje Marta Ziółek. MONSTERA, której premiera odbędzie się w piątek (9.10) w Studio w ramach Festiwalu Sztuki Tańca i Performansu Ciało/Umysł, będzie podróżą do wnętrza kobiecego ciała, eksplorującą zwłaszcza układ oddechowy, jego powiązania z afektem, emocjonalnością i seksualnością.

Wrocław

Po kilku performansach online, realizowanych przy wsparciu m.in. lokalu_30, Izabela Chamczyk powróci z fizyczną prezentacją swoich najnowszych prac. W czwartek (8.10) we wrocławskiej Entropii otworzy się odroczona o kilka miesięcy przez pandemię wystawa Seriously salty. Nowe materializacje. Otworzy ją czwartkowy performans, na samej ekspozycji znajdą się zaś obiekty, obrazy i wideo skupione na aktywności materii, łączące destrukcję z kreacją i urok cywilizacyjnych wytworów z obrazami ich ponownego pochłaniania przez naturę.

Dzień później (9.10) w Muzeum Architektury otworzy się wystawa Cały świat to Bauhaus. Instytucja nierzadko przybliżająca dorobek mniej znanych szerokiej publiczności architektów tym razem skupi się na przemyśleniu spuścizny istniejącej jedynie 14 lat, a jednocześnie bodaj najważniejszej dla kształtu nowoczesnego świata uczelni artystycznej. Na wystawie znajda się zdjęcia, prace na papierze, modele, dokumenty, filmy, teksty oraz obiekty, składające się na wielowątkową opowieść o koncepcjach, twórcach i dziedzictwie Bauhausu.

Redefinicja koncepcji rozwoju będzie sednem przyszłorocznej, dziewiętnastej edycji Biennale WRO, opatrzonej tytułem REVERSO. W zeszłym tygodniu ruszył open call na podejmujące ten wątek realizacje, do którego zgłosić można projekty z pola nowych mediów powstałe od początku 2019 roku. Nabór potrwa jeszcze do 21 października.

Zalesie Górne

Wystawę inspirowaną najsłynniejszym dziełem poetki i pisarki Łesi Ukrainki, Pieśnią lasu z 1911 roku, opowiadającą o nimfie leśnej, która pokochała człowieka, zaprezentuje w sobotę (10.10) w Ośrodku Sztuki Lescer ukraińska artystka Darya Koltsova. Wejście do lasu odnosi się do tytułowej przestrzeni natury nie tylko dosłownie, jako że sama galeria położona jest pośród lasu, ale przede wszystkim metaforycznie. Przywołując klasyczny ukraiński poemat, Koltsova zapuszcza się bowiem przede wszystkim wgłąb „wewnętrznego lasu” – źródła naszych działań i emocji niezależnego od panujących społecznych norm.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Indeks

Zobacz też