30 października – 5 listopada

Redakcja
Radek Szlęzak, Oddychanie_kształtowanie_hartowanie, kadr z wideo, 2016
30 października – 5 listopada
Radek Szlęzak, Oddychanie_kształtowanie_hartowanie, kadr z wideo, 2016

Katowice

W katowickim BWA dopiero co otworzyła się wystawa poświęcona lokalnej awangardzie, tymczasem już w najbliższy piątek (3.11) odbędzie się wernisaż kolejnej wystawy w ramach obchodów Roku Awangardy, tym razem organizowanej przez Muzeum Śląskie i poświęconej genezie śląskiej sztuki neoawangardowej. Na ekspozycji Zwrotnica. Początki neoawangardy na Górnym Śląsku zaprezentowane zostaną między innymi prace Gliwickiego Towarzystwa Fotograficznego, do którego należeli tacy fotografowie jak Jerzy Lewczyński i Zofia Rydet. Członkowie Towarzystwa, czerpiący z doświadczeń włoskiego realizmu, fotografii społecznej, a w późniejszym okresie konceptualnej, ukształtowali pejzaż rodzimej fotografii w opozycji do rozpowszechnionego w niej uprzednio sentymentalizmu i naturalizmu. Oprócz tego, na wystawie znajdą się prace członków innych śląskich formacji, w tym grupy ST-53 oraz Oneironu.

Kraków

Jednymi z głównych bohaterów prac Radka Szlęzaka są byli piloci alianckich myśliwców, którzy mieli w życiu podwójnego pecha – po pierwsze byli ofiarami katastrof lotniczych, w których zmasakrowane zostały ich twarze, po drugie twarze te rekonstruować próbowano w czasach, gdy chirurgia plastyczna wciąż dopiero raczkowała. Portrety pilotów, którzy założyli nawet klub, nazywając się Królikami Doświadczalnymi, pojawią się również na najnowszej wystawie Szlęzaka w galerii Szara Kamienica, otwieranej w najbliższą sobotę (4.11). Kuratorowana przez Łukasza Białkowskiego ekspozycja The Uncanny Valley odnosić się będzie również do tytułowego konceptu „doliny niesamowitości” autorstwa Masahiro Moriego, pytając o uniwersalne motywy stojące za deformacjami ludzkiej postaci i ikonoklastycznymi porywami w historii sztuki.

Legnica

Natalia Rybka, Zanurzanie, 2016, 140×110 cm, olej na płótnie

Z początkiem listopada rozpoczyna się sezon na konkursy malarskie. W piątek (3.11) poznamy laureata tegorocznych Promocji, czyli mającego już niemal trzydziestoletnią tradycję konkursu organizowanego przez Galerię Sztuki w Legnicy, przeznaczonego dla malarzy, którzy ukończyli akademię w ciągu ostatnich dwóch lat. Jury złożone z dyrektora galerii Zbigniewa Kraski, Kamila Kuskowskiego, Janusza Jaroszewskiego i Andrzeja Saja wybierze spośród nich laureata, który w przyszłym roku zaprezentuje się w Legnicy na solowej wystawie.

Poznań

W czasach gdy w samych Stanach Zjednoczonych w ciągu dwóch minut wykonuje się więcej zdjęć niż przez cały XIX wiek, badacze kultury wizualnej coraz częściej zwracają się ku analizie nie pojedynczych fotografii, ale całych kultur fotograficznych. Ich tropem podążają także artyści – Adrian Kolarczyk i Maria Stożek na otwieranej w piątek (3.11) wystawie Ryby, kamienie, telewizory w poznańskim Arsenale zaprezentują zbiór zdobycznych fotografii pogrupowanych według szeregu kategorii. Nie będą to jednak najczęściej analizowane przez badaczy zdjęcia współczesne, cyfrowe, publikowane w mediach takich jak Instagram, ale fotografie analogowe, zdobyte na polskich targowiskach lub w internecie. Artyści spoglądają na nie przez pryzmat systemów reprezentacji oraz socjologicznego obrazu, jaki wyłania się z całego zbioru.

Warszawa

Jeśli znudził wam się repertuar piosenek skandowanych podczas ulicznych protestów, a powernisażowe wypady na karaoke traktujecie jako guilty pleasure, CSW Zamek Ujazdowski szykuje dla was rozwiązanie obu tych problemów. W piątek (3.11) w ramach wystawy Gotong Royong. Rzeczy, które robimy razem Alicja Rogalska i Intervalo-Escola zorganizują w przestrzeni ekspozycji Protest Song Karaoke. Jego celem ma być reinterpretacja samej imprezy jako zjawiska o radykalnym potencjale politycznym. Poza tym tańców i śpiewów w instytucjach nigdy dość.

Wrocław

Ola Szulimowska, Prosimy nie dotykać, projekt w trakcie realizacji, fot. MaciejPałka

Dziennik wydaje się być najbardziej intymną formą literacką, jednak malarka i filolożka Ola Szulimowska postanowiła przeprowadzić językowo-psychologiczny eksperyment zakładając dziennik złożony jedynie z cudzych słów. Punktem wyjścia dla rozpoczętego we wrześniu ubiegłego roku projektu stał się Obcy Alberta Camusa, do którego z czasem dołączyły także inne tytuły. W pracy Szulimowskiej na pierwszy plan wysuwa się napięcie między własnymi myślami a cudzym tekstem literackim, ale także przeobrażenie męskiej narracji w historię kobiety. Kontynuowany do dziś projekt zaprezentowany zostanie na otwieranej w piątek (3.11) wystawie Prosimy nie dotykać, projekt w trakcie realizacji w galerii Entropia.

Zielona Góra

Na relacjach międzyludzkich skupiać się będą z kolei rysunki Gosi Bartosik, prezentowane na otwieranej w sobotę (4.11) wystawie Psia mać w zielonogórskiej Fundacji Salony. Kuratorowana przez Jagnę Domżalską ekspozycja składać się będzie z prac na papierze, których bohaterami są ludzie, ale też psy i wilki, figury często powracające w pracach artystki związanej wcześniej w warszawską galerią V9.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też