27 lipca – 2 sierpnia
Bielsko-Biała
Prace ze zbiorów Międzynarodowego Sympozjum Serigrafii Ostrava (ISSO) będzie można obejrzeć na otwierającej się w piątek (31.07) wystawie Kod i struktura: geometria serigrafii w bielskim BWA. W Willi Sixta duet kuratorski, Zbyněk Janáček i Marek Sibinský, zaprezentuje szereg prac związanych z formami abstrakcji geometrycznej. „Serigrafia jako medium jest z natury oparta na warstwowości, repetycji oraz precyzji. Geometria nie stanowi tu jedynie wyboru estetycznego, lecz pełni funkcję zasady strukturalnej – języka odsyłającego do obrazu cyfrowego, rastra, modułu oraz algorytmu”, pisze jeden z kuratorów, Marek Sibinský.
Lublin
W tym samym dniu odbędzie się wernisaż Current Value. Lublin w Galerii Labirynt 2 artysty o pseudonimie APL315. Jest to nowa odsłona projektu artystycznego, który trwa od 2022 roku, a każda kolejna wystawa powstaje w innym miejscu i nawiązuje do poprzednich prezentacji. Tym razem, artysta badał wizualną stronę Lublina, w tym jego detale architektoniczne. Wcześniej, w Odessie, ukrywający swoją tożsamość post-grafficiarz dokumentował miejskie katakumby i tamtejsze schrony z czasów wojny. Lublin dla APL315 jest miejscem poszukiwań odpowiedzi na to, jak ludzka pamięć zapisuje się w materialnych śladach.
Kraków
Również w piątek (31.07) otworzy się wystawa Pomadki Teresy Sorry I’m Late, I Missed My Makeover kuratorowana przez Arka Deca w galerii Jak Zapomnieć. Do zobaczenia będą prace wrocławskiej artystki w technice asamblażu przy użyciu plastiku i silikonu, w których zestawia elementy popkultury, horrorów klasy B, programów reality show oraz internetowych memów. Obiekty nawiązują do współczesnego świata zdominowanego przez algorytmy, filtry z Instagrama, operacje plastyczne i obrazy generowane przez sztuczną inteligencję.
Krosno
Również w tym dniu będzie można zobaczyć Prządki Kolektywu Grupy 13 w BWA Krosno. Punktem wyjścia jest opowieść inspirowana krośnieńskimi legendami o ostańcach skalnych. Autorki korzystają z tradycyjnej opowieści o trzech pannach, które za karę zostały zamienione w kamień, aby opowiedzieć o dojrzewaniu, uwalnianiu się z ograniczeń, lękach i walce z nimi. „Artystki z Grupy 13 postanowiły stworzyć na tej bazie własną opowieść, na miarę naszych czasów. Nie historia ukarania kobiet za to, że pogwałciły obowiązujące normy, lecz historia dojrzewania i uwalniania się z więzów przestarzałych ograniczeń”, czytamy w tekście kuratorskim Magdaleny Ujmy.
Warszawa
W czwartek (30.07) w Turnusie otworzy się kuratorowana przez Zuzannę Mielczarek wystawa Dziennik Monument, inaugurująca działalność Fundacji Turnus Twojego Życia i prezentująca prace Piotra Kowalskiego, Alicji Pakosz oraz Kuby Rodziewicza. Prezentowane prace odnosić się będą do przemian miejskiej przestrzeni, architektury i pamięci. Piotr Kowalski przygląda się efemerycznym układom przedmiotów powstającym w przestrzeniach biurowych i na placach budowy, traktując je jako niezamierzone zapisy codziennych procesów i napięć między projektowaniem a improwizacją. Kuba Rodziewicz dokumentuje architekturę warszawskiego „Mordoru”, tworząc archiwum przestrzeni, która z symbolu przyszłości staje się historycznym artefaktem. Z kolei Alicja Pakosz, odwołując się do doświadczenia dorastania w otoczeniu socrealistycznych pomników Górnego Śląska, wykorzystuje iluzjonistyczne malarstwo do refleksji nad losem monumentów i ich obecnością w miejskiej pamięci także po usunięciu z przestrzeni publicznej.
W piątek (31.07) w Muzeum Sztuki Nowoczesnej otworzy się wystawa Edward Dwurnik. Duma i wstyd, która będzie pokazem twórczości malarza od lat 70. do 90. ubiegłego wieku ukazującej zachodzące w schyłkowym PRL-u i latach transformacji przemiany społeczne w Polsce. Według kuratora, Łukasza Rondudy, pokaz „układa się w opowieść o kolejnych dekadach, w których te same struktury emocjonalne powracają w odmiennych kontekstach politycznych”. Wspomniane w tytule afekty odnoszą się do stanów, które jednostki mogły odczuwać zarówno w trakcie, jak i po transformacji ustrojowej, swoim ówczesnym statusem materialnym, pochodzeniem, awansem lub deklasacją społeczną. Wystawie towarzyszy interwencja artystyczna Patryka Różyckiego Transformacja na którą składają się jego prace z lat 2021-24 i opowiadają o jego przeżyciach związanych z transformacją lat 90.
Od soboty (1.08) w Miejscu Projektów Zachęty będzie można zobaczyć Dom na korzeniach. Dwójka artystów przygląda się tematowi tożsamości, pamięci oraz domu, który wymyka się definicji konkretnego miejsca i w zamian, rozumiany jest jako sieć relacji, więzi. Ana Vostruchovaitė pokazuje intymne obrazy, tkaniny inspirowane naturą i swoim rodzinnym Wilnem. Natomiast, Łukasz Radziszewski stworzył instalację z ręcznie struganych łódek z kory, nawiązując do tradycji przekazywanej w jego rodzinie. Jak pisze kuratorka, Magda Kardasz: „W wypadku obojga artystów ten tytuł mówi o silnej więzi z miejscem, z którego się wywodzą. Dla Any jest to przede wszystkim historia o złożonych źródłach tożsamości i człowieku jako części przyrody. Łukasz zastanawia się nad przyszłością własnej wsi i rodziny, buduje szersze relacje społeczne w oparciu o domowe rytuały”.
Wrocław
Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu upamiętnia stulecie wielkiej ekspozycji poświęconej śląskiej sztuce średniowiecznej z 1926 roku. Od piątku (31.07) zwiedzający w tym samym budynku, w którym miała miejsce wystawa Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters, zobaczą przede wszystkim te same gotyckie dzieła, które pokazano wiek temu, ale w zaktualizowanym kontekście. Kuratorka, Agata Stasińska, zaznacza: „Z perspektywy czasu – niemal już stuletniej – wciąż zdumiewa też niezwykłe zrządzenie losu, który sprawił, że w przedwojennym Wrocławiu z sukcesem udało się zorganizować tak karkołomne przedsięwzięcie. Odpowiedzialni za nie kuratorzy, wraz z całym muzealnym zespołem, nie mogli sobie jednak jeszcze zdawać sprawy z ogromnego znaczenia tego projektu”.
W tym samym czasie, na terenie wrocławskiego Muzeum Narodowego będzie można również zapoznać się z site-specific rzeźbą Anny Bujak, Sub Rosa prezentowaną na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł przy opiece kuratorskiej Małgorzaty Micuły. Odnosząc się do historii miejsca i formalnych rozwiązań sztuki gotyku, artystka podkreśla to, jakie warunki i przeszkody napotykają kobiety, które są twórczyniami. Sam tytuł zaznacza ilość działań wykonanych w ukryciu, czy niewypowiedzianych na głos pragnień oraz łączy się z monumentalną formą odlanych w aluminium form wizualnie nawiązujących do łodyg róży.

