19–25 lipca

Redakcja
Marta Niedbał, bez tytułu, 2021, dzięki uprzejmości galerii Widna
19–25 lipca
Marta Niedbał, bez tytułu, 2021, dzięki uprzejmości galerii Widna

Kraków

Marta Kudelska nie porzuca swoich okołomagicznych zainteresowań kuratorskich i po trzech odsłonach Czarnej trylogii w Słupsku kolejną wystawę eksplorującą ten wątek przygotuje tym razem w Widnej. W środę (21.07) wnętrze krakowskiej galerii przeistoczy się więc w Salon odnowy magicznej, w którym znajdą się prace Martyny Borowieckiej, Mai Krysiak, Aleksandry Liput oraz Marty Niedbał.

Tajemnica będzie nam towarzyszyć zawsze. „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości” w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej Wystawę „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości” w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej recenzuje Jakub Knera CZYTAJ!

Poznań

Ustawa obligująca instytucje do zapewnienia dostępności co prawda poskutkowała w ostatnim czasie wprowadzeniem przez nie rozwiązań czyniących przestrzenie ekspozycyjne nieco mniej nieprzyjaznymi dla osób z niepełnosprawnościami, ale z drugiej strony ujawniła, jak wiele w tej materii jest w świecie sztuki do zrobienia. Nad kwestią tworzenia przestrzeni dostępnych na poważnie pochylą się uczestniczki i uczestnicy międzynarodowego sympozjum Polityki (nie)dostępności organizowanego przez Galerię Arsenał w Poznaniu, które rozpocznie się w najbliższą sobotę (24.07). W moderowanych przez Kirę Shmyrevą i Zofię nierodzińską dyskusjach, odbywających się hybrydycznym trybie na miejscu i online, omówione zostaną konkretne sposoby działania z dostępnością w kontekście kilku krajów regionu, procesy powodujące wykluczenie osób o różnych potrzebach i potencjalne strategie zmian.

Nagranie do projektu Karoliny Grzywnowicz Bedtime, Palestyna 2019. Fot. Kuba Rudziński

Słupsk i Ustka

Przed ośmiu laty Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej wystawą Józefa Robakowskiego inaugurowała działalność Centrum Aktywności Twórczej w Ustce, teraz zaś łódzki klasyk powróci do niej z obszerną monograficzną ekspozycją prezentowaną w trzech oddziałach BGSW – obok CAT także w Galerii Kameralnej i Baszcie Czarownic. Kuratorowana przez Romana Lewandowskiego wystawa Sztuka jako energia! otworzy się w czwartek (22.07) i zaprezentuje przekrój jego bogatego, obejmującego półwiecze dorobku zwracając uwagę na konsekwencję i spójność poruszanej przez Robakowskiego tematyki.

Warszawa

Program nowej dyrekcji Centrum Sztuki Współczesnej co prawda wjechał już jakiś czas temu na pełnej, jednak tego lata w zamku zobaczymy jeszcze wystawę wieńczącą czteroletni program rezydencji i współpracy z palestyńskimi społecznościami czterech polskich artystek: Karoliny Grzywnowicz, Joanny Rajkowskiej, Jaśminy Wójcik i Marty Wódz. W piątek (23.07) otworzą się Codzienne formy oporu, przybliżające rodzimej publiczności najważniejsze dziś dla Palestyńczyków sprawy z dwóch perspektyw, obok prac porezydencyjnych prezentujące także realizacje twórców z samej Palestyny. Tytułowe formy oporu oznaczają w tym wypadku gościnność, praktyki pamięci oraz małe gesty i rytuały – sposoby radzenia sobie w obliczu konfliktów i katastrof środowiskowych poprzez czułość i uważność zamiast nakręcania spirali przemocy i wyzysku.

W Fundacji Stefana Gierowskiego po monumentalnej prezentacji artystów z kręgu Galerii Krzywe Koło zobaczyć możemy tym razem kolejny monograficzny pokaz prac samego jej patrona. Do końca lipca potrwa wystawa Stefan Gierowski. Wysokości, w której kluczową role odrywają tym razem same formaty płócien. Jak bowiem stwierdza Gierowski, już od lat 60. szczególną radość sprawiało mu malowanie na podobraziach dwumetrowej wysokości. Choć nie stosowane w sposób programowy, mają one jednak, jak sugeruje wystawa, znaczenie w relacji do fizyczności samego artysty.

Wrocław

Monika Konieczna, „Rozwiązłe związki związanej dziewczyny” [Akacja, Park Staromiejski, Wrocław], olej na płótnie, 73x92cm, 2021, dzięki uprzejmości Krupa Gallery

Tradycyjnie już kolejnej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty towarzyszyć będzie korespondująca z jego programem wystawa w BWA Wrocław, również tradycyjnie kuratorowana przez Ewę i Stacha Szabłowskich. Co prawda do pierwszych seansów w ramach festiwalu pozostał jeszcze miesiąc, ale sama wystawa otworzy się w galerii Studio wrocławskiego BWA już w ten piątek (23.07). Z (don’t panic, kiss me) będzie opowieścią o… zębach. W kinie stanowią one ważny element ludzkiej fizjonomii – czy to pod postacią wianuszka idealnie białych i równych zębów odsłanianych w wystudiowanych uśmiechach przez hollywoodzkie gwiazdy, czy w formie długich wampirzych kłów z klasycznych horrorów. Jako że zęby to, jak pokazują kuratorzy, anatomiczny element, w którym spotykają się różne warstwy ludzkiego doświadczenia, nierzadko koncentrują na nich uwagę także artystki i artyści wizualni. Wśród twórców eksplorujących wątek stomatologiczny na wrocławskiej wystawie znajdą się m.in. Tomasz Kręcicki, Karolina Jabłońska, Aleksandra Ska czy Wojciech Bąkowski.

Spieszmy się kochać miejską zieleń, zanim kolejna setka drzew zostanie wyrżnięta, by zrobić miejsce dla betonowej patelni z fontanną pośrodku. Zielony pejzaż Wrocławia – zarówno ten dzisiejszy, jak i już nieistniejący – stał się punktem wyjścia dla wystawy Moniki Koniecznej, która otworzy się w ramach kolejnej odsłony tegorocznej Sceny Letniej Krupa Gallery w sobotę (24.07). W obrazach prezentowanych na Locus amoenus (Miejscu przyjemnym), powstających w dużej mierze w warunkach plenerowych, wrocławska artystka autentyczne fragmenty współczesnego zielonego pejzażu miasta łączy z elementami egzotycznymi i surrealnymi wyobrażeniami spektakularnych, a nieistniejących już miejskich ogrodów.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też