18-24 lutego

Redakcja
Janek Simon, Człowiek z głową psa, 2015, dzięki uprzejmości Galerii Raster
18-24 lutego
Janek Simon, Człowiek z głową psa, 2015, dzięki uprzejmości Galerii Raster

Bielsko-Biała

Malarsko-rzeźbiarskie obiekty Adama Jastrzębskiego zobaczymy na otwieranej w piątek (22.02) wystawie Genezis z Ducha w Galerii Bielskiej BWA, kuratorowanej przez Jacka Sosnowskiego z reprezentującej artystę galerii Propaganda. Poemat Słowackiego pod tym samym tytułem, dzieło totalne mające opisywać powstanie wszechświata i zasady nim rządzące, zostanie przez artystę przełożone na jego własny wizualny język, który Jastrzębski nazywa vinylogos. Tego samego dnia w bielskiej galerii otworzy się też solowa wystawa Dariusza Mląckiego Tajemnica drugiej strony. Malarz zaprezentuje na niej prace pochodzące z dwóch cykli powstających w ciagu ostatniej dekady, których tematem są zazwyczaj przedmioty codziennego użytku, portretowane w konwencji zawieszonej na granicy abstrakcji geometrycznej i realizmu.

Katowice

W nowej serii prac, które zobaczmy w piątek (22.02) w katowickim BWA, Basia Bańda odchodzi od wątków autobiograficznych ku uniwersalnym opowieściom o budowaniu się tożsamości i otoczeniu pochłaniającym jednostkę. Quasi-pejzażowe prace, które artystka zaprezentuje na wystawie Fala unosi i wlecze, łączą motywy biologiczne przypominające wodorosty, drobnoustroje i tym podobne z elementami zaczerpniętymi z języka architektury i dizajnu.

Łódź

DML prezentuje: Zofia Kulik, Libera i kwiaty

Pierwszą odsłonę projektu Prototypy w Muzeum Sztuki w Łodzi zobaczymy w najbliższy piątek (22.02). Do zadania wykorzystania i aktualizacji muzealnej kolekcji zaproszony został łódzki kolektyw Dom Mody Limanka, który przy tej okazji faktycznie stanie się domem mody i zaprezentuje Nową Kolekcję. Artyści zapowiadają merkantylne, bezpardonowe zawłaszczenie awangardy w imię nadprodukcji i tandety – nie możemy się doczekać.

Opole

Na otwieranej w piątek (22.02) wystawie Smoła w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu malarka Alex Urban w surrealno-horrorowej formie przedstawiać będzie katalog nadużyć i przemocy: symbolicznej, psychicznej i seksualnej. Krytykę społeczną artystka ubiera w fantazyjny kostium i tworzy krainy zaludnione przez dzieci, księżniczki i postaci z kreskówek.

Radom

Radomska Galeria Łaźnia rozpoczyna cykl dziesięciu wykładów pod hasłem Dom – Miasto – Przestrzeń Publiczna, poświęconych poszukiwaniu źródeł form i koncepcji współczesnego budownictwa oraz urbanistyki i sztuki w przestrzeni publicznej. W ramach tego cyklu odbędzie się jutro (19.02) wykład Doroty Monkiewicz zatytułowany Jak zaplanować przyszłość miast – foresight społeczny.

Tarnów

Tarnowskie BWA jak co roku organizuje Salon Wiosenny. Szósta odsłona imprezy pozostaje wierna jej założeniom – Salon służy prezentacji najnowszych prac artystów związanych z Tarnowem i okolicami. Startujące w czwartek (21.02) wydarzenie ma także charakter konkursowy, a przewodniczącą jury została w tym roku Agata Smalcerz, dyrektorka Galerii Bielskiej BWA.

Ustka

W ramach rezydencji w Centrum Aktywności Twórczej w Ustce solową wystawę otworzy w czwartek (21.02) Marzena Gruszczyńska. Raport wzoru koncentrować się będzie na włókienniczych i ceramicznych poszukiwaniach artystki, przede wszystkim w kwestiach warsztatowych. Ma ona w tym zakresie doświadczenie nie tylko jako artystka projektująca tkaniny o „galeryjnym” przeznaczeniu, ale także czysto praktyczne – jako projektantka pracująca dla jednego z polskich producentów wykładzin i dywanów.

Warszawa

Intensywny tydzień w Warszawie zainauguruje jedno z ciekawszych wydarzeń jubileuszowych w ostatnich miesiącach – dwudniowe obchody osiemdziesiątych urodzin Józef Robakowskiego w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Seria wydarzeń w Muzeum na Pańskiej rozpocznie się jutro (19.02) wernisażem wystawy Andrzeja Ciesielskiego Moje Archiwum: Józef Robakowski, następnie jubilat we własnej osobie zaprezentuje Kino Własne. Dzień później wieczór rozpocznie seria performansów na cześć Robakowskiego, wykonanych przez Ewę Zarzycką, Karolinę Bregułę, Izabelę Chamczyk i Olę Kozioł, a na koniec na stół wjedzie tort urodzinowy. My również życzymy sto lat!

Absolwent stołecznej ASP Remi Urant zaprezentuje w środę (20.02) w Państwowym Muzeum Etnograficznym swój projekt fotograficzny Pomiędzy. Na wystawie pod tym tytułem znajdą się fotograficzne portrety niemal pięćdziesięciorga młodych osób, które przyjechały do Polski z różnych części świata i z różnych powodów. Analizę tożsamości w warunkach przejściowych, rozpiętej między dwoma miejscami, uzupełniają towarzyszące portretom fotografie przedmiotów, które fotografowanym kojarzą się z miejscem pochodzenia oraz oderwane od konkretnych sylwetek zapętlone wypowiedzi bohaterów.

Galeria Studio rozpoczyna w tym tygodniu cykl otwartych spotkań wokół swojej kolekcji. Na pierwszy ogień pójdzie w czwartek (21.02) instalacja przestrzenna Ślady autorstwa jednej z najważniejszych dla historii tej instytucji postaci – Józefa Szajny. Jej trzon to zespół rekwizytów, manekinów i obiektów, które brały udział w premierowym spektaklu Replika na Festiwalu Teatralnym w Edynburgu w 1972. Każdy z obiektów to autonomiczne dzieło samo w sobie, jednak z biegiem lat w odmiennych kontekstach kulturowych zmieniał się charakter i funkcja całości. W poświęconej jej dyskusji Studium. Szajna wezmą udział konserwatorzy sztuki współczesnej, opiekunowie kolekcji muzealnych, kuratorzy i teatrolodzy.

Marek Rachwalik, Kiedy metalówa widzi na czacie „Wyświetlone” a seksowny metal nadal nie odpisuje, olej na płótnie, 40x50cm, 2018

Tego samego dnia (21.02) w galerii Stolarska/Krupowicz solową wystawę zaprezentuje Marek Rachwalik. Vital display of Marek parafrazuje tytuł niedawnej wystawy w szczecińskim TRAFO i wskazuje na to, że tym razem to witalizm agrarno-metalowego malarstwa śląskiego artysty znajdzie się na pierwszym planie.

Na piątkowe (22.02) wydarzenie dnia zapowiada się wernisaż kuratorowanej przez Joannę Warszę retrospektywy Janka Simona w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Syntetyczny folklor mapować będzie półtora dekady twórczości Simona i katalogować jego zainteresowania, od teorii postkolonialnej począwszy, na sztucznej inteligencji i spekulacjach finansowych skończywszy. Samo otwarcie uświetni set VJ-ski Agnieszki Polskiej.

Tego samego dnia (22.02) kolejną wystawę zaprezentuje Śmierć Człowieka. Po zeszłotygodniowej grze wideo Sebulca galeria szykuje nico inne podejście do relacji wirtualne-rzeczywiste. Ognisko domowe będzie podwójną wystawą Marty Niedbał i Marcelego Adamczyka. Ta pierwsza, uprawiająca działania na pograniczu sztuki, dizajnu i praktyk kolektywnych pokaże na niej Dywany dla współistnienia, czyli „powrót do pracy manualnej jako antidotum dla zimnego światła ekranów”. Dopełnią je obiekty Adamczyka – fizyczne rzeźby  przypominające wizualnie tzw. 3D sculpting.

W piątek rusza także seria wernisaży w galeriach prywatnych. W Fundacji Profile indywidualną wystawę otworzy Przemysław Walczak. Dyskomfort to spojrzenie na przestrzeń publiczną, najeżoną zakazami i nakazami oraz przeniesienie jej prawideł do wnętrza galerii. Artysta zapełni ją obiektami zaprojektowanymi tak, by eliminować niepożądane zachowania. Znajdą się wśród nich trzepak, na który nie można się wspiąć czy balustrada, której nie sposób pokonać, przekształcające galerię w poligon wrogiego dizajnu.

Teatr Powszechny idzie za ciosem i po zeszłorocznym Forum Przyszłości Kultury, które odbyło się pod hasłem Feminizm! Nie faszyzm zorganizuje w najbliższą sobotę (23.02) trwającą od południa do późnego wieczora serię dyskusji pod tytułem W Polsce nie ma faszyzmu. Do rozmowy na temat charakteru współczesnych przejawów faszyzmu, a przede wszystkim sposobów na stawienie im oporu zaproszono aktywistki i aktywistów związanych ze Studenckim Komitetem Antyfaszystowskim, Uniwersytetem Zaangażowanym, Antyfaszystowską Warszawą, Kołem naukowym Tęcza z ASP oraz kolektywem Syrena.

W sobotę również czekają nas dwa kolejne wernisaże w stołecznych galeriach prywatnych. W Leto zobaczymy solową wystawę Przemka Pyszczka, którego prace ostatnim razem oglądać mogliśmy na WGW w innej galerii, gościnnie uczestniczącej w weekendzie galeryjnym High Gallery z Poznania. Na wystawie FADOM spodziewać sie można charakterystycznych dla tego artysty prac nawiązujących do struktur architektonicznych i przemian w przestrzeni publicznej po upadku żelaznej kurtyny.

W tym samym czasie Piktogram otworzy wystawę zestawiającą prace Wandy Czełkowskiej i Paula Czerlitzkiego zatytułowaną Betwixt. Wspólnym mianownikiem prac klasyczki polskiej rzeźby i młodego artysty mieszkającego w Düsseldorfie jest ścisła relacja z przestrzenią, w jakiej się znajdują, stanowiącą właściwie nieodłączny element samych obiektów. Na wystawie w Piktogramie zobaczymy prace Czerlitzkiego będące czymś pomiędzy obrazem a rzeźbiarskim obiektem oraz Elegię Czełkowskiej z 1990 roku, instalację z wykorzystaniem niezagruntowanego płótna malarskiego.

Przypominamy także, że trwa nabór do drugiej edycji konkursu Polish Graphic Design Awards, przeznaczonego dla projektantów graficznych wszelkiej maści, zarówno profesjonalistów, jak i studentów. Nabór trwa do 1 kwietnia, zainteresowanym polecamy jednak nadsyłać zgłoszenia do końca tego miesiąca z uwagi na niższy koszt zgłoszenia.

Wrocław

Ignacy Czwartos, Kwiaty dla Wróblewskiego, 2014, ol. pł., 200 × 200 cm, własność Wojciecha Janika

Posiadające liczne oddziały wrocławskie BWA doczekało się jeszcze jednej siedziby, tym razem niekoniecznie z własnej woli. W związku z przymusową wyprowadzką z Pałacu Hatzfeldów i jego remontem, galeria zainauguruje w najbliższy piątek (22.02) działalność nowej siedziby, zlokalizowanej na dworcu PKP. Pierwszą wystawą w BWA Wrocław Główny będzie, nomen omen, Odjazd, próba oswojenia nowej przestrzeni, której podjął się zespół związanych z galerią od lat kuratorek i kuratorów, z dyrektorem włącznie.

Długo czekaliśmy na wystawę  aktualnego dyrektora Muzeum Współczesnego Wrocław Andrzej Jarosza, którą nazwać by można programową, ale w końcu się doczekaliśmy. W piątek (22.02) w MWW otworzy się solowa wystawa krakowskiego malarza Ignacego Czwartosa zatytułowana Malarz polski. Nawiązujący chętnie do klasyków modernizmu, Malewicza i Mondriana, a także swojego nauczyciela Jerzego Nowosielskiego, Czwartos definiuje się jako tytułowy „malarz polski”, co objawia się między innymi w nawiązywaniu nie tylko do klasyków nowoczesności, ale także barokowego portretu trumiennego, a ostatnio w malowaniu alegoryzujących przedstawień żołnierzy wyklętych.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też