15–21 sierpnia

Redakcja
Monika Drozynska, "Moon", 2020, 68 x 156 , haft ręczny na tkaninie, fragment
15–21 sierpnia
Monika Drozynska, "Moon", 2020, 68 x 156 , haft ręczny na tkaninie, fragment

Kraków

Solowa wystawa Moniki Drożyńskiej otworzy się w piątek (19.08) w Shefter Gallery. W Trzymaj język przed zębami artystka kontynuuje pracę z wyszywanymi tkaninami i rozważania na temat języka, przede wszystkim w kontekście walki o głos kobiet w przestrzeni publicznej oraz migracji i komunikacyjnych trudności z nią związanych. Artystka skupia się jednak nie tylko na formach językowego wykluczenia i rzeczach zagubionych w tłumaczeniu, ale też na budowaniu językowych pomostów, tym bardziej potrzebnych w momencie wojny w Ukrainie i przybywania do Polski kolejnych osób uchodźczych.

Kto upierze nasze brudy? „Dużo dobre/дуже добре” Moniki Drożyńskiej w Galerii Foksal Wystawę „Dużo dobre/дуже добре” Moniki Drożyńskiej w Galerii Foksal recenzuje Vera Zalutskaya CZYTAJ!

Poznań

Monograficzna prezentacja związanego z poznańskim środowiskiem w okresie powojennym rzeźbiarza Juliana Bossa-Gosławskiego otworzy się w piątek (19.08) w Galerii Piekary. Na wystawie Cały ten złom zobaczymy przede wszystkim niepokazywane na co dzień prace ze zbiorów prywatnych, a także rzeźby z kolekcji poznańskiego Muzeum Narodowego, wykonane w najbardziej charakterystycznej dla dorobku Bossa-Gosławskiego technice spawanego metalu.

Julian Boss-Gosławski, „Struktura”, metal spawany, 64,5 x 81 x 70 cm, fot. W. Idźkowski

Sopot

W tym tygodniu wystartuje jedenasta edycja festiwali Literacki Sopot. Poza standardowymi punktami programu, jak spotkania autorskie i debaty, po raz drugi imprezie towarzyszyć będą również wydarzenia artystyczne w przestrzeni Goyki 3 Art Inkubator. W środę (17.08) w sopockiej instytucji otworzą się dwie wystawy towarzyszące festiwalowi. Na proteście nadziei zobaczymy sztandary autorstwa takich artystek jak Gosia Golińska, Emilia Orzechowska czy Agata Nowosielska, składające się na opowieść o wolności własnej i wspólnej oraz formach protestu przeciwko jej naruszaniu. Z kolei Jane Butler w instalacji Deasghnáth/Rytuał, która przybierze postać ogromnego banneru na wieży willi Goyki 3 Art Inkubator, odnosić się będzie do uzdrowiskowej historii miasta opowiadać będzie o dostrajaniu się do ziemi i gestach troski.

Warszawa

Jutro (16.08) w Salonie Akademii otworzy się kuratorowana przez Eulalię Domanowską i Elizę Proszczuk wystawa Ślady siostrzeństwa, będąca pokłosiem seminarium pod tym samym tytułem, które odbyło się przed kilkoma na warszawskiej ASP, a przy tym częścią większego międzynarodowego projektu COST – Traces as Research Agenda for Climate Change, Technology Studies, and Social Justice (TRACTS). Ślady siostrzeństwa prezentować będą prace autorstwa współczesnych artystek i artystów sięgających po medium tkaniny, ukazując nowe sposoby jej wykorzystania w aktualnych praktykach artystycznych. Wystawa koncentrować się będzie przy tym nie na formalnych cechach współczesnej tkaniny, a jej roli jako środka do opowiadania o tytułowym siostrzeństwie, wspólnocie, naturze, ekofeminizmie czy kwestiach grup mniejszościowych.

W czwartek (18.08) otworzy się druga wystawa w jednym z najnowszych miejsc na galeryjnej mapie Warszawy, czyli przestrzeni Marszałkowska 18. Po wystawie fotografii Krystyny Gnass ukazujących codzienne życie w powojennej Warszawie przeniesiemy się do realiów współczesnych. Na kuratorowanej przez Eleonorę Bojanowską i Karinę Dudzińską wystawie Grzegorza Szymy JEST SUPER. zobaczymy prace, które z dystansem i humorem – choć o raczej gorzkim zabarwieniu – odnoszą się do aktualnych napięć i podejmują refleksję nad polskością.

W sobotę (20.08) z kolei w przestrzeni Sklepu Galerii Karowa otworzy się kuratorowana przez Dominikę Wasilewską wystawa Bliscy nieznajomi. Sięgając po ukute przez Donnę Haraway pojęcie tworzenia pokrewieństwa – making kin – oznaczające tworzenie symbiotycznych, niehierarchicznych, międzygatunkowych więzi rodzinnych, zaproszone artystki i artyści opowiadać będą o relacjach z pozaludzkimi krewniakami, niekiedy równie skomplikowanych jak te z innymi homo sapiens.

Interesuje mnie figura empaty. Rozmowa z Łukaszem Rusznicą Z Łukaszem Rusznicą rozmawia Daria Skok CZYTAJ!

Wrocław

Kuratorowana przez Łukasza Rusznicę wystawa fotografii z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej otworzy się w czwartek (18.08) w Miejscu przy Miejscu 14. Gdy spojrzysz mi w oczy dwa razy, rozchylę usta lub zacisnę pięści to wybór obrazów z przepastnego archiwum liczącego niemal 40 milionów fotografii, w którym znajdują się zdjęcia w każdej niemal konwencji — od fotoreportażu czy zdjęć lotniczych po rodzinne portrety i martwe natury. Prezentująca wyselekcjonowane kadry z tego zbioru wystawa stawiać będzie pytania o historię i pamięć oraz prowokować refleksję nad tym, na co patrzy system oczami swoich agentów, co jest dla niego ważne, a co pomijane i niewygodne.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też