SZUM
SZUM Wspieraj nas!
  • Działy
    • News
    • Krytyka
    • Rozmowy
    • Do zobaczenia
    • Na dobry początek
    • Eseje
    • Kwartalnik
    • Patronite
  • Archiwum
  • Podcast
  • Redakcja
  • Stawki
  • Sklep
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!
NR 27/2026 Krytyka 03.07.2026 10 min

Na otarcie łez. „Wraz z Innymi” Izabeli Kowalczyk

Portret Anka Wandzel
udostępnij — facebook   twitter/x   link
pobierz .pdf
Kowalczyk świetnie zdaje sobie sprawę z faktu, że „naiwnością byłoby wierzyć”, iż sztuka rozwiąże wszystkie społeczne, ekologiczne i geopolityczne problemy współczesnego świata. Jeśli pisze o rewolucyjnym potencjale troski oraz sprawczości praktyk artystycznych i ich przełożeniu na rzeczywistość – to robi tak, ponieważ decyduje się w te tezy wierzyć, mimo wszystkich wątpliwości.
Izabella Gustowska, „Bezwzględne cechy podobieństwa”, widok wystawy, fot. dzięki uprzejmości Centrum Kultury Zamek w Poznaniu

Zacznę od końca. Bo to właśnie pod koniec lektury Wraz z Innymi – nowej książki historyczki sztuki i kuratorki Izabeli Kowalczyk – zdałam sobie sprawę z tego, jak trudno będzie mi tę recenzję napisać.

Należę do pokolenia, które na krytycznych tekstach Kowalczyk w znacznym stopniu się wychowało. Podobnie jak artykuły i eseje Ewy Bińczyk, Jolanty Brach-Czainy, Ewy Domańskiej, Agaty Jakubowskiej, Agnieszki Karpowicz, Ewy Majewskiej, Anny Markowskiej, Anny Nacher, Luizy Nader czy Ewy Toniak, książki Kowalczyk – a szczególnie Niebezpieczne związki sztuki z ciałem, Ciało i władza. Polska sztuka krytyczna lat 90. oraz Matki-Polki, Chłopcy i Cyborgi… Sztuka i feminizm w Polsce – bezpośrednio ukształtowały sposób, w jaki myślę i piszę o współczesnych praktykach artystycznych oraz polskim polu sztuki. Bez tych poprzedniczek moja własna Sztuka przetrwania zapewne by nie powstała. Trudno mi więc zachować wobec twórczości Kowalczyk zdrowy recenzencki dystans.

Jakby tego było mało, już od pierwszych stron Wraz z Innymi Kowalczyk wprost moją własną książkę chwali i nieraz odwołuje się do niej jako do ważnego głosu w dyskusji nad najnowszymi, zaangażowanymi praktykami artystycznym. Co jest dla mnie oczywiście niezwykle przyjemne, ale i stawia mnie w dość niezręcznym położeniu jako autorkę zamówionej recenzji. Dlatego zamiast silić się na pozory obiektywności, wejdę z Kowalczyk w dialog, co, po pierwsze, pozwoli mi uniknąć etycznych akrobacji, a po drugie, będzie ukłonem w stronę gestu badaczki, która sama konstruuje swój wywód faktycznie wraz z Innymi – w twórczym wielogłosie.

1
Rozmowy 03.04.2026

Nieporadnik. Dyskusja redakcyjna wokół książki „O krytyce” Magdaleny Ujmy

Portret Jakub Banasiak Portret Karolina Plinta Portret Piotr Policht Portret Aleksy Wójtowicz

Książka Kowalczyk to bowiem nie tylko pierwsza w Polsce monografia naukowa o artystycznych praktykach troski, ale i skarbnica bibliograficzna, która stanowi dobry punkt wyjścia do zmapowania bieżącej dyskusji wokół sztuki zaangażowanej społecznie i środowiskowo. Ta mnogość i różnorodność przytaczanych przez badaczkę odniesień oraz imponująca erudycja Kowalczyk, sprawiają, że Wraz z Innymi stanowi dobre wprowadzenie dla osób, które chciałyby poznać rozmaite obszary zarówno obecnych praktyk kuratorskich, jak i perspektyw akademickich. Z jednej strony Kowalczyk odwołuje się do humanistyki środowiskowej, feminizmu, nowego materializmu czy eseistyki ekologicznej – od Elizabeth Grosz i Donny Haraway, przez Rosi Braidotti i Karen Barad, po Deborę Bird Rose, Rebeccę Solnit czy Robin Wall Kilmerer; z drugiej – robi liczne ukłony w stronę młodszych od siebie, lokalnych badaczek i kuratorek, takich jak Monika Rogowska-Stangret, Aleksandra Ross, Jessica Zychowicz czy Natalia Matsenko, które tu i teraz przepisują teorię sztuki przez pryzmat polskich i ukraińskich praktyk artystycznych i środowiskowych, co Kowalczyk szczerze docenia. Zarazem badaczka tworzy pomost pomiędzy dominującym dyskursem, który ukształtował jej własne myślenie w początkach kariery (Piotr Piotrowski, Andrzej Turowski), a opowieściami, które dziś poszerzają jej wyobraźnię i, jak sama podkreśla, dają jej nadzieję.

Alevtina Kakhidze „WSZYSTKO W PORZĄDKU?” 6 paneli, prywatne materiały archiwalne i historyczne (w interpretacji artystki), obiekty znalezione, rysunki, zielniki, 2024, fot. Jan Szewczyk, dzięki uprzejmości Galerii Arsenał w Białymstoku

Czytając kolejne rozdziały książki – poświęcone związkom sztuki z przemocą domową, wojną w Ukrainie, zmianami klimatu, twórczością zwierząt, migracjami, doświadczeniem osób queerowych i kryzysem wodnym – miałam wrażenie, że sama Kowalczyk pisze nie tylko po to, żeby przybliżyć nam rozmaite praktyki międzygatunkowej i międzyludzkiej troski w sztuce, ale i żeby zmierzyć się z własną bezsilnością. Czy też, jak sama wskazuje, aby „przekroczyć horyzont własnego myślenia” i „zmierzyć się” z pytaniami i wątpliwościami wywołanymi „ogromem kryzysów, w których tkwimy”. Co było bardzo mi bliską motywacją. Jak wiem z własnego doświadczenia, aktywne poszukiwanie nadziei w sztuce i przyrodzie oraz pisanie o tych poszukiwaniach potrafi samo w sobie nieść ulgę i nadzieję i stać się narzędziem zmiany – nawet jeśli „tylko” własnego myślenia.

Książka Kowalczyk to bowiem nie tylko pierwsza w Polsce monografia naukowa o artystycznych praktykach troski, ale i skarbnica bibliograficzna, która stanowi dobry punkt wyjścia do zmapowania bieżącej dyskusji wokół sztuki zaangażowanej społecznie i środowiskowo.

Zamiast skupiać się na konkretnych ekosystemach pojęciowych i przyrodniczych, jak Ross, czy proponować autorską teorię współbycia w dobie zmian klimatu, jak Rogowska-Stangret, Kowalczyk stara się przede wszystkim przekonać czytających (a i może samą siebie?), że interesujące ją praktyki artystyczne mają faktyczne i namacalne przełożenie na rzeczywistość i „mogą wzbudzać nasz szacunek do świata, unaocznić nasze relacje z Innymi oraz uczyć nas odpowiedzialności – za siebie, Innych i całą planetę”. Kowalczyk chce wierzyć, że sztuka „nie jest tylko listkiem figowym w naszych ciekawych czasach”, ale i jedną z ważnych „strategii reparacji i rezyliencji […] w świecie naznaczonym kryzysami”. I ja to jej pragnienie rozumiem i podzielam.

Nie jestem natomiast pewna czy wszystkie przytoczone w książce przykłady w równej mierze o takiej sprawczości sztuki świadczą. Co wynika mniej ze specyfiki samych opisywanych projektów, a bardziej z zestawienia ich razem w następujących po sobie, ale niepołączonych spójną narracją rozdziałach, stanowiących właściwie samoistne teksty. Sama Kowalczyk już na wstępie wyznaje, że nie ma pewności, czy zaproponowane przez nią zestawienie tematyczne się broni, mimo że w każdym z omawianych obszarów badaczka szuka przejawów artystycznych praktyk troski. Niemniej na tle przejmujących opowieści o ukraińskich działaniach twórczych w cieniu rosyjskiej agresji oraz wobec historii związków pomiędzy projektami hydrofeministycznymi a procesem prawnych reparacji dla społeczności rdzennych, część z opisywanych przez Kowalczyk praktyk artystycznych – operujących raczej w sferze symbolicznej czy wydarzających się na niewielką skalę – wydaje się niemal nieznaczna.

1
Rozmowy 14.02.2025

Bądźmy bliżej siebie. Rozmowa z Filipem Kijowskim i Tarasem Gembikiem

Portret Karolina Plinta

Używam tego pojęcia celowo, ponieważ badaczka kilkukrotnie odwołuje się do i postulatów Agnieszki Daukszy, aby docenić nie tylko wielkie, solarpunkowe interwencje, ale i drobne, czy wręcz słabe, oddolne taktyki oporu i przetrwania. Co też Kowalczyk w swojej książce robi. Jednocześnie, na poziomie deklaracji teoretycznych, badaczka już na wstępie stawia opisywanej przez siebie sztuce niezwykle ambitne zadanie: „tworzenia śmiałych scenariuszy przyszłości”, „wytrącania nas z marazmu i mobilizowania do działania” oraz „przedstawiania środków zaradczych, a także wskazywania na strategie rezyliencyjne i reparacyjne”. W efekcie, czytając Wraz z Innymi, miałam czasami wrażenie rozłamu między przyjętą przez Kowalczyk teorią a opisywanymi przez nią praktykami. Być może gdyby badaczka bardziej zróżnicowała systematykę opisywanych „artystycznych praktyk troski”, ten zgrzyt aż tak by mi nie przeszkadzał.

Lina Lapelytė, Vaiva Grainytė, Rugilė Barzdžiukaite, „Sun & Sea (Marina)”, 58. Międzynarodowa Wystawa Sztuki — La Biennale di Venezia, Pawilon Litewski, fot. Andrea Avezzù

Tym bardziej, że świetnie rozumiem, dlaczego Kowalczyk popada niekiedy w zbyt górnolotne tony. Mam wrażenie, że każda osoba, próbująca udowodnić społeczne i środowiskowe znaczenie ważnych dla siebie, współczesnych działań artystycznych, musi prędzej czy później zmierzyć się z wątpliwością, czy sztuka rzeczywiście może pozytywnie wpływać na współczesne nam kryzysy – i na jaką skalę. Sama, aby jakoś zarządzić tą niepewnością, podczas pisania Sztuki przetrwania nieraz przekraczałam granicę między esejem a wyznaniem wiary – w świat, w przyrodę, we współpracę, w solidarność, w przetrwanie – co skutkowało prośbami od redaktorek, abym „spuściła z manifestowego tonu”. A i tak usłyszałam później od osób, które przeczytały książkę, że napisałam ją z silnym afektem. Nie wiem, czy da się zupełnie uniknąć tej pułapki, pisząc z pozycji zaangażowanej o scenariuszach naprawy naszego zniszczonego świata. Być może musimy mocniej ten problem w swoich tekstach tematyzować, żeby uniknąć kolejnych zarzutów o łatwowierność.

Kowalczyk chce wierzyć, że sztuka „nie jest tylko listkiem figowym w naszych ciekawych czasach”, ale i jedną z ważnych „strategii reparacji i rezyliencji […] w świecie naznaczonym kryzysami”. I ja to jej pragnienie rozumiem i podzielam.

Kowalczyk, jak sama podkreśla, świetnie zdaje sobie sprawę z faktu, że „naiwnością byłoby wierzyć”, iż sztuka rozwiąże wszystkie społeczne, ekologiczne i geopolityczne problemy współczesnego świata. Jeśli pisze o rewolucyjnym potencjale troski oraz sprawczości praktyk artystycznych i ich przełożeniu na rzeczywistość – to robi tak, ponieważ decyduje się w te tezy wierzyć, mimo wszystkich wątpliwości. Wolałabym, żeby we Wraz z Innymi Kowalczyk poświęciła temu napięciu jeszcze więcej miejsca. I żeby częściej krytycznie rozbrajała przyjęte przez siebie ramy pojęciowe – nie po to, żeby od nich odejść, tylko po to, żeby je wzmocnić i uodpornić.

Oczywiście forma rozprawy naukowej nie sprzyja eksploracji tego typu niepewności, co jest jednym z wielu powodów, dla których moja Sztuka przetrwania została w końcu zbiorem esejów, a nie doktoratem. Wbrew pozorom, wybór ten miał konsekwencje nie tylko formalne, ale i epistemologiczne. W efekcie, niezależnie od łączących mnie z Kowalczyk zbieżnych zainteresowań, podobnych pobudek oraz wielu etycznych punktów styku, czytałam jej książkę nie jako naukowczyni, a jako pisarka. I to pisarka, która od dłuższego czasu zastanawia się, na ile obowiązujący na polskich uczelniach styl opowiadania o sztuce zaangażowanej społecznie i środowiskowo tym działaniom pomaga, a na ile im szkodzi.

Tatiana Czekalska, Leszek Golec, „Catering dla najdłużej przebywających w galerii gości”, widok wystawy, Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu, fot. Agata Witkowska
Tatiana Czekalska, Leszek Golec, „Catering dla najdłużej przebywających w galerii gości”, widok wystawy, Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu, fot. Agata Witkowska

Jak bowiem podkreśliła we wstępie do Wraz z Innymi Kowalczyk, „język kształtuje nasze myślenie i postrzeganie świata”. A skoro tak, to sposób, w jaki opisujemy pole sztuki, może mieć bezpośrednie przełożenie nie tylko na jego kształt, ale i na tożsamość znajdujących się w nim osób, istot i instytucji. Świadoma tego Kowalczyk na różne sposoby starała się tworzyć jak najbardziej inkluzywną narrację, która odpowiadałaby treści wywodu, skoncentrowanego na „relacyjnej trosce” i praktykach „bycia wraz z Innymi” w światowej sztuce najnowszej. Jednak nadmiar hermetycznych pojęć – w rodzaju „rezyliencji”, „solidarietascenu (akcentującego międzyludzką i międzygatunkową solidarność)” czy „curacenu” (na pierwszy plan wysuwającego postawę troski) – utrudnia niekiedy odbiór wywodu. Mimo wspólnoty przekonań, zdarzało mi się frustrować wyborami językowymi Kowalczyk, które – wbrew intencji autorki – utwierdzały czasem stereotypy o hermetyczności najnowszej humanistyki oraz samej sztuki współczesnej.

Czytając Wraz z Innymi, miałam czasami wrażenie rozłamu między przyjętą przez Kowalczyk teorią a opisywanymi przez nią praktykami. Być może gdyby badaczka bardziej zróżnicowała systematykę opisywanych „artystycznych praktyk troski”, ten zgrzyt aż tak by mi nie przeszkadzał.

Zdaję sobie sprawę, że to mało sprawiedliwy zarzut wobec akademickiej rozprawy, opublikowanej wspólnymi siłami przez Wydawnictwo Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu i Universitas. Co więcej, jestem przekonana, że rozdźwięk pomiędzy programem etycznym Wraz z Innymi a przyjętym przez Kowalczyk hermetycznym stylem mniej świadczy o samej autorce i jej osobistych wyborach, a bardziej o sztywności konwencji dopuszczalnych w polskiej akademii. Na szczęście badaczka pozwala sobie co kilka stron na prostszy, bardziej bezpośredni język, a nawet odsłania własny, emocjonalny stosunek do opisywanych tematów. W tych fragmentach – jak w moim ulubionym passusie o „papuzich migrantkach”, czyli mnichach nizinnych – przez narrację Wraz z Innymi prześwituje inna, znacznie bardziej dostępna książka: rodzaj wciągającej gawędy naukowej, czy też przystępnego wykładu, w którym Kowalczyk dzieli się z czytającymi tym, co w jej własnej pracy jest dla niej najważniejsze i najciekawsze. Chciałabym, żeby badaczka mogła napisać całe Wraz z Innymi właśnie w takim tonie. Chociaż oczywiście rozumiem, że wtedy książka mogłaby nie przejść przez sztywne ramy akademickiego procesu recenzenckiego lub zostać zaklasyfikowana jako „literatura popularnonaukowa” (co w Polsce nadal nie wiedzieć czemu stanowi rodzaj obelgi).

1
W magazynie 13.06.2022

W poszukiwaniu dostępności, w poszukiwaniu miłości

Portret Paweł Leszkowicz

W połowie książki, w rozdziale poświęconym praktykom troski wobec zmieniającego się klimatu i zaburzonych ekosystemów, Kowalczyk pisze z nieskrywaną frustracją o naszej wspólnej bezradności:

Płaczemy za zwierzętami, rybami, pszczołami, rafą koralową; płaczemy nad dramatami wywołanymi przez klęski żywiołowe, takimi jak powodzie czy pożary, a jednak wciąż nie potrafimy się zatrzymać; postępujemy według tych samych schematów i nie umiemy odmówić sobie przywilejów, jakie mamy jako ludzie z „pierwszego świata”. (…) Warto przywołać też myśl ekofeministycznej filozofki Val Plumwood, że jeśli nasz gatunek nie przetrwa kryzysu ekologicznego, to prawdopodobnie z powodu naszej niezdolności do wyobrażenia sobie i wypracowania nowych sposobów życia na Ziemi, odrzucenia jej instrumentalnego traktowania i przepracowania swoich nawyków. Należałoby zmienić więc tryb człowieczeństwa.

Kowalczyk, podobnie jak ja, wierzy, że jednym z narzędzi, które pozwoliłyby tę „niezdolność do wyobrażenia sobie i wypracowania nowych sposobów życia na Ziemi” przekroczyć, może być sztuka. A także opowieści. Chociaż jednak wolałabym, żeby badaczka we Wraz z Innymi zmierzyła się bardziej z nawykową formą akademickiej wypowiedzi oraz żeby częściej pisała z własnej perspektywy i na najbardziej interesujące ją tematy (przez całą książkę przebija miłość Kowalczyk do zwierząt, o której chciałoby się przeczytać więcej), doceniam fakt, że jako jedna z matek-założycielek polskiej historii sztuki najnowszej, zamiast osiąść na laurach i opublikować kolejną monografię, wyszła poza swoją strefę komfortu i oddała pole działaniom i tematom szczególnie z jej perspektywy dla dzisiejszego świata istotnym. Zamiast płakać, zakasała rękawy. I stworzyła książkę przydatną i odpowiedzialną. Pisząc, sama praktykowała troskę. To i tak dużo.

Wraz z Innymi nie tyle zmienia obecny dyskurs akademicki o sztuce, czyniąc go bardziej zaangażowanym, ile dokumentuje tę zmianę i udowadnia, że ta już faktycznie zaszła – także dzięki pokoleniu badaczek, które pisały, myślały i troszczyły się przed nami. I o nas. Warto je docenić.

Anka Wandzel – pisarka, eseistka, antropolożka. Autorka „Sztuki przetrwania” wydanej w 2025 nakładem Karakteru. Współpracowniczka „Dwutygodnika”, „Miesięcznika Znak”, „OKO.press” i „Zwykłego życia”. W 2024 roku otrzymała stypendium m.st. Warszawy w dziedzinie literatury. Pisze o zmianach klimatu, kulisach polskiej kultury, niewidzialnej pracy opiekuńczej oraz o miejskich chaszczach, chwastach i roślinach ruderalnych. Od 2022 roku należy do Spółdzielczej Farmy Miejskiej MOST na Siekierkach, gdzie razem z innymi próbuje uprawiać przyszłość. W 2026 roku weszła w skład rady programowej Art Inkubatora Goyki3 w Sopocie.

Więcej

Przypisy

Stopka

Osoby autorskie
Izabela Kowalczyk
Tytuł
Wraz z Innymi. Artystyczne praktyki troski
Wydawnictwo
Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych Universitas
Data i miejsce wydania
Kraków 2026
Strona internetowa
www.universitas.com.pl/pl/ksiazki/2697-wraz-z-innymi-artystyczne-praktyki.html
Indeks
Anka Wandzel Izabela Kowalczyk

Najczęściej czytane

1
Na Dobry Początek 06.07.2026

6-12 lipca

Redakcja
2
Krytyka 10.07.2026

Burzenie szóstej ściany. „Z miejsca, w którym stoisz” w Gdańskim Centrum Sztuki Współczesnej

Portret Mateusz Górniak
3
Eseje 10.07.2026

Flesz, Fantom, Fetysz

Magdalena Sołtys
4
Na Dobry Początek 13.07.2026

13-19 lipca

Redakcja
5
Do zobaczenia 07.07.2026

„Misterium codzienności” Jerzego Nowosielskiego w Muzeum w Lewkowie

Redakcja
6
News 10.07.2026

Konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora Galerii Bielskiej BWA w Bielsku-Białej

Redakcja

Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!

REKLAMA
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Na otarcie łez. „Wraz z Innymi” Izabeli Kowalczyk — SZUM
REKLAMA
Logo: SZUM

Magazyn SZUM

Fundacja Kultura Miejsca
Wydział Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 39
00-347 Warszawa

redakcja@magazynszum.pl

ISSN 2956-817X

Media społecznościowe

  • facebook
  • instagram
  • spotify
  • apple podcasts
  • podcast RSS

Wspieraj nas!

Polityka prywatności

Kontakt

Przeszukaj SZUM

‹ › ×

    ‹ › ×
      Nasz serwis korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
      Zapoznaj się z naszą polityką prywatności