26.03.2020

„Jesteśmy okropne” w BWA Olsztyn

Marta Bystroń, „Ogród”, 2018, akryl na płótnie
„Jesteśmy okropne” w BWA Olsztyn
Marta Bystroń, „Ogród”, 2018, akryl na płótnie

Wystawa prezentuje twórczość czterech artystek, z których każda ma swój niezaprzeczalnie wyjątkowy, odmienny styl i zestaw przekonań. Ich malarstwo, choć zasadniczo różne, łączy jednak odwaga malarskiego gestu i pewna estetyczna nonszalancja. Patrząc na ich obrazy nie mamy wątpliwości, że malują tylko to, co chcą i tak, jak chcą, wbrew temu czego prawdopodobnie próbowano je nauczyć. Ich obrazy z całą pewnością trudno również uznać za… ładne – w najbardziej konwencjonalnym znaczeniu tego słowa – i trzeba przyznać, że jest w tym coś niezwykle uwalniającego. Wszystkie cztery artystki poruszają również tematy powszechnie uznawane za trudne, wstydliwe i obsceniczne, mogące wprawiać obserwatora co najmniej w pewne zakłopotanie. Co ciekawe, wydają się robić to z niezwykłą lekkością, przymrużeniem oka i jednocześnie solidną dawką czarnego humoru.

Na wystawie pojawiają się liczne wizerunki kobiet – przedstawionych w sytuacjach często banalnych, ale też drastycznych i pełnych dramatyzmu. Z jednej strony są to mniej lub bardziej realistyczne portrety samych malarek oraz osób z ich najbliższego otoczenia, z drugiej przedstawienia umowne, stawiające na celowe wykreowanie wrażenia niejednoznaczności. Widza może tu ogarnąć wrażenie pewnego niedopasowania i wszechogarniającej dziwności, powodowane przez, momentami wręcz karkołomne, zestawienia postaci ludzkich i zwierzęcych, wymyślonych konstruktów czerpiących z popkultury, mediów, a nawet mitologii. Rzeczy, osoby i sytuacje, na które patrzy, w pierwszym odruchu wydawać mu się mogą bezpiecznie oswojone, aby dopiero po chwili okazać swoją nieadekwatność, wprowadzając w stan niekomfortowego dysonansu.

Choć każda z zaangażowanych w projekt artystek ma w swoim dorobku także obrazy bardziej mroczne – nie tylko w poruszanej tematyce jak i w doborze barw – na wystawie dominują jaskrawe, żywe, a niekiedy wręcz krzykliwe zestawienia kolorystyczne. Na pierwszy plan wybijają się tu fiolety, błękity, seledyny czy ostry róż – powszechnie uważane za infantylne i mogące przywoływać skojarzenia z estetyką kiczu. Co jednak ważne ten z pozoru bajkowy, kolorowy świat, nie ma bynajmniej za zadanie wprowadzać widza w dobry nastrój. Poprzez dość prostą formę obrazy te skutecznie wciągają natomiast w rozważania nad zagadnieniami z gruntu niewygodnymi – takimi jak choćby seksizm, współuzależnienie, czy różne oblicza przemocy. Malarstwo jest dla prezentowanych artystek przestrzenią, w której poruszają tematy dla nich najistotniejsze, które jednocześnie przez długi czas raczej nie były na polu sztuki powszechnie akceptowane i eksponowane.

Martyna Czech, „Miłość”, 2019, olej na płótnie, 70 x 110 cm
Martyna Czech, „Niepokój wewnątrz”, 2019, olej, akryl, markery, 160 x 110 cm
Alex Urban, „robak”, 2019, olej na płótnie, 100 x 120 cm
Alex Urban, „smyrfony”, 2016, olej na płótnie, 100 x 70 cm
Małgorzata Wielek-M, „Euriale”, 2019, 50 x 40 cm
Małgorzata Wielek-M, „Tarantula deadly cargo’, 2016, 120 x 80 cm
Marta Bystroń, „Jezioro”, 2017, akryl na płótnie, 120 x 80 cm
Małgorzta Wielek-M, „Kołnierzowy gwóźdź”, 2015, 190 x 180 cm
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy
„Jesteśmy okropne”, widok wystawy

W czasach, kiedy równouprawnienie jest w teorii faktem, a w praktyce wciąż rodzajem luksusu, o który trzeba się nieustannie upominać, twórczość kobiet jak najbardziej może i powinna zabierać stanowisko w sprawach sprawiedliwości społecznej oraz walki z nierównościami. Ten kobiecy wielogłos, wyrażany także poprzez medium malarskie, ma prawo wybrzmieć i być może prowadzić kolejne pokolenia ku zmianie. Co jednak istotne, twórczość nie ma takiego obowiązku i nie dla każdej z artystek angażowanie się w kwestie bliskie publicystyce będzie priorytetowe czy wygodne. Najważniejsze, także na tej wystawie, pozostają zawsze same obrazy – stanowiące pochwałę wolności twórczej i nieskrępowanej ekspresji, wyrażanej na przekór schematom i oczekiwaniom – tak w życiu jak i w malowaniu.

Joanna Tekla Woźniak

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaMarta Bystroń, Martyna Czech, Alex Urban, Małgorzata Wielek-M
WystawaJesteśmy okropne
Czas trwania5.03–5.04.2020
Kuratorka / KuratorJoanna Tekla Woźniak
Strona internetowabwa.olsztyn.pl
Indeks

Zobacz też