04.03.2022

„Frutti di Mare” Ady Zielińskiej w Muzeum Współczesnym Wrocław

Ada Zielińska, „Frutti di Mare”, Muzeum Współczesne Wrocław
„Frutti di Mare” Ady Zielińskiej w Muzeum Współczesnym Wrocław
Ada Zielińska, „Frutti di Mare”, Muzeum Współczesne Wrocław

Gdy w 1980 roku z taśm produkcyjnych zjeżdżały pierwsze egzemplarze Fiata Panda, a włoska motoryzacja była w doskonałej kondycji, przez Polskę przetaczała się fala strajków.

Giorgetto Giugiaro, projektant Pandy, pytany o pomysł na to auto odpowiadał, że Panda jest jak para dżinsów – prosta, praktyczna odzież bez ozdób, racjonalna i zoptymalizowana do określonego celu. W tym samym czasie dla przeciętnego Polaka para markowych dżinsów była nieuchwytnym pragnieniem, podobnie jak wyjazd do słonecznej Italii dostępny był tylko dla wybranych. Powszechne w Europie Zachodniej dobra traktowaliśmy jak coś wyjątkowego i luksusowego. Podobnie frutti di mare mogły co najwyżej występować w karcie dań hotelu Victoria, a większości musiała wystarczyć lorneta z meduzą w stołecznym barze.

Ada Zielińska, „Frutti di Mare”, Muzeum Współczesne Wrocław

Wojciech Nowicki w książce Stół, jaki jest. Wokół kuchni w Polsce zauważa, że alternatywą dla frutti di mare był przez lata kryl – skorupiak z Antarktydy, częsty składnik paszy dla zwierząt. W innym miejscu wspomina, iż zgodnie z maksymą, że można zrobić coś z niczego i wszystko da się zastąpić, książki kucharskie czasów PRL sugerowały używać tuńczyka, dorsza czy węgorza zamiast frutti di mare. Tymczasem nie stanowiło to przecież szczególnego ułatwienia, ryby te były również trudno dostępne i drogie. Czego jednak nie robi się, żeby chociaż przez chwilę poczuć klimat włoskiej riwiery?

A jak riwiera, to i basen, kolejny atrybut luksusu, wymarzonych beztroskich wakacji. Jest jednak wiele przykładów na to, że czasem staje się on symbolem skrywanych lęków. Dzieje się tak chociażby w serialu „Rodzina Soprano”. Jego główny bohater – Tony Soprano podczas psychoterapii uświadamia sobie, że przydomowy basen uruchamia w nim lęki o bezpieczeństwo rodziny i wspomnienia niezbyt szczęśliwego dzieciństwa. Wyzwala w nim także obawę przed utratą kontroli nad życiem.

Ada Zielińska, „Frutti di Mare”, Muzeum Współczesne Wrocław
Ada Zielińska, „Frutti di Mare”, Muzeum Współczesne Wrocław

Elementy tej popkulturowej układanki znajdują swoje odbicie w pracach Ady Zielińskiej, pojawia się w nich zarówno wspomniany basen, jak i Fiat Panda. Z ich użyciem kreuje ona sytuacje, których bohaterem staje się jej ojciec. Jednak wszystko ukazane jest w krzywym zwierciadle – nie ma ekskluzywnych potraw, basen jest brudny, niebo zaciągnięte chmurami. Za sprawą artystycznej strategii powstaje wizja koszmaru, w którym Zielińska może z dystansu obserwować swoje lęki związane z samotnością, utratą najbliższych czy brakiem panowania nad swoim otoczeniem. A jednocześnie nie być uczestniczką wydarzeń, ale ich reżyserką. Pozycja ta pozwala jej sprawdzać własne reakcje i badać, ile jest w stanie wytrzymać.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaAda Zielińska
WystawaFrutti di Mare
MiejsceMuzeum Współczesne Wrocław
Czas trwania9.12.2021–7.03.2022
Kuratorka / KuratorPaweł Bąkowski
Strona internetowamuzeumwspolczesne.p
Indeks

Zobacz też