11.12.2020

Współczesna sztuka jidysz

Yevgeniy Fiks
Avia Moore, „A malekh veynt”, 2009, dzięki uprzejmości artystki
Współczesna sztuka jidysz
Avia Moore, „A malekh veynt”, 2009, dzięki uprzejmości artystki
Formy współczesnej sztuki jidysz odpowiadają formom reprezentującym dzisiejsze życie kultury jidysz. Cechuje się ona różnymi stopniami religijności, asymilacji, poczucia więzi z „dawnym domem” i politycznego zaangażowania.

W latach 70. ubiegłego wieku w wielu miejscach na świecie, nieraz nieoczekiwanych, rozwijać się zaczęła nowa, postwernakularna kultura jidysz[1]. Fenomen ten zazębiał się z pozostałościami świeckiej kultury jidysz, mającej swe źródła w przedwojennych kręgach kulturalnych m.in. Wilna, Warszawy, Moskwy czy Nowego Jorku, i z nich wyrastał.

Nową kulturę jidysz stworzyło powojenne pokolenie żydowskich i nieżydowskich artystów i akademików, często na nowo odkrywających i uczących się języka jidysz oraz wykorzystujących go w produkcji kulturalnej – przede wszystkim muzyce, teatrze i literaturze – jako medium i/lub przekaz. Dojrzała ona w erze „polityki tożsamościowej” lat 90. i 2000. Awangarda nowej kultury jidysz stała się postmodernistyczna, hybrydyczna, progresywna, humanistyczna i intersekcjonalna. Nowa kultura jidysz otworzyła się na współczesne formy i tematy wcześniej stanowiące tabu (jak płeć kulturowa i seksualność), pozostając równocześnie przywiązaną do równości i społecznej sprawiedliwości, głęboko zakorzenionych w historycznej świeckiej kulturze jidysz. Interekcjonalność stworzyła zaś miejsce m.in. na queerową yiddishkeit, muzykę Anthony’ego Russella, łączącą jidysz z tożsamością afroamerykańską, czy przetłumaczoną na jidysz wersję Czekając na Godota.

Nowa kultura jidysz wyewoluowała z kultury plemiennej, związanej mocnymi więzami wschodnioeuropejskiej społeczności żydowskiej i jej potomków w kulturę otwartą, w której mile widziani są twórcy o różnym pochodzeniu i podążający różnymi życiowymi ścieżkami, posługujący się wieloma odmiennymi formami i podejmujący równie zróżnicowane tematy.

Współczesna sztuka jidysz?

Podczas gdy dziedziny kultury bezpośrednio posługujące się językiem – literatura, muzyka i teatr – w naturalny sposób stały się czołowymi emanacjami nowej kultury jidysz, wciąż czekamy na wykształcenie się współczesnej sztuki jidysz. Tylko co właściwie miałoby ją charakteryzować? Czy chodzi tu o sztukę posługującą się w jakiś sposób językiem jidysz – poprzez teksty, kroje pisma, mowę – na przykład w pracach wideo, instalacjach dźwiękowych lub działaniach performatywnych? W jakiej formie i jak intensywnie język jidysz powinien być w pracy wykorzystany, by uznać ją za przykład współczesnej sztuki jidysz? A może termin ten powinen być definiowany w sposób bardziej otwarty?

Proponuję, by mianem „współczesnej sztuki jidysz” określać wszelkie prace – współczesne malarstwo, prace na papierze, instalacje, fotografie, wideo, prace dźwiękowe i performatywne, nowe media, praktyki społeczne itd.– które w sposób świadomy wytwarzane są przez artystki i artystów w ramach nowej kultury jidysz. Sztuka ta może bezpośrednio wykorzystywać sam język jidysz, formy, tematy i motywy związane z żydowską kulturą wschodnioeuropejską/jidysz, ale może też pozostawać z nimi w mniej bezpośredniej relacji. Współczesna sztuka jidysz celowo i świadomie nawiązuje do języka(ów) i kultur(y) wschodnioeuropejskich społeczności żydowskich oraz języka(ów) i kultur(y) ich sąsiadów i innych rejonów świata.

Przykładem tak pojętej jidyszystycznej praktyki artystycznej jest wystawa dwójki mieszkających w Berlinie artystów, Arndta Becka i Elli Ponizovsky-Bergelson, Di farbloyte feder | Berliner zeydes prezentowana zeszłego lata w berlińskiej galerii ZeitZone.

Urodzona w Moskwie a wychowana w Izraelu Ella Ponizovsky-Bergelson praktykuje hybrydyczną kaligrafię i interesuje się „tym, co dzieje się ze słowami i zdaniami, gdy zmienia się język lub alfabet”, jak w Among Refugees Generation Y, kaligraficznej pracy na ścianie jednego z budynków w berlińskiej dzielnicy Neukölln, w której łączą się języki jidysz, arabski oraz niemiecki.

Praca Ponizovsky-Bergelson prezentowana na wystawie Di farbloyte feder | Berliner zeydes oparta jest na poemacie w języku jidysz zatytułowanym A papirene brik (Mój papierowy most) Kadii Mołodowskiej (1894-1975), która z Polski wyemigrowała do USA w roku 1935. W obrazie namalowanym na ścianie Ponizovsky-Bergelson zapisuje tekst Mołodowskiej w starohebrajskim alfabecie, używając jaskrawych barw podstawowych – gest radykalny w obliczu monochromatyzmu postholokaustowej sztuki podejmującej wątek eliminacji i zaniku cywilizacji aszkenazyjskiej w Europie.

Zdaniem Ponizovskiy-Bergelson: „Jeśli mamy przywrócić do życia jidysz, dziś i na przyszłość, to musimy zrobić to w kolorze, pozbyć się piętna tego dojmująco smutnego, tragicznego czarnobiałego obrazu”. Malowanie/pisanie poetyckiego tekstu Mołodowskiej, która nie jest osobą religijną, przy użyciu starohebrajskiego alfabetu, kojarzącego się z narodzinami judaizmu, można traktować jako wypowiedź na temat traumy XX-wiecznych Żydów wschodnioeuropejskich, która nagle zaowocowała jidyszystycznym sekularyzmem początku nowego stulecia, tak niegdyś żywotnym w czasach antycznych.

Praca urodzonego w Berlinie w 1973 roku Arndta Becka, prezentowana na tej samej wystawie, łączy reportażowe fotografie z życia europejskich społeczności żydowskich początku XX wieku z tekstem w języku jidysz – jedne i drugie utrzymane w żywych, podkręconych kolorach. Ich zastosowanie – podobnie jak w pracy Ponizovsky-Bergelson – bezpardonowo podważa utarte wyobrażenia na temat poczucia straty oraz czarnobiały obraz przedholokaustowego żydowskiego życia wyłaniający się z dawnych fotografii.

Praca Becka proponuje inny rodzaj pamięci – żywiołowy, wręcz karnawałowy, przedłużający życie kultury jidysz zarówno w nowych, jak i dawnych, choć niespodziewanych formach. Pojawiający się w pracy tekst pochodzi z wierszy w języku jidysz autorstwa Mosze Kulbaka (1896-1937) i Abrahama Suckewera (1913-2010) związanych z Berlinem i jego literacką historią. Część z nich nigdy nie została przetłumaczona z jidysz na inny język do czasu, aż Beck wykorzystał je w swojej pracy. Zaliczają się do nich Brandenburger tor (Brama Braandenburska) Suckewera oraz jego dziennik z podróży na procesy norymberskie w latach 1945-1946. Współczesna praktyka artystyczna Becka w gruncie rzeczy stanowi tylko jedną z dziedzin jego wielopłaszczyznowej jidyszystycznej pracy kulturowej, na którą składają się aktywności organizacyjne, translatorskie i twórcze.

Współczesna sztuka jidysz odzwierciedla otwartość nowej kultury jidysz jako takiej – w jej obrębie mile widziani są zarówno żydowscy jak i nie-żydowscy twórcy i twórczynie kultury, a także wszelkie tematy i formy powiązane konceptualnymi, wizualnymi czy jakimikolwiek innymi nićmi z językiem i kulturą jidysz.

Kanadyjska artystka Avia Moore jest jidyszystką, producentką, badaczką i choreografką. Jej praktyka opiera się na performansie i tańcu/ruchu jidysz, brała ona jednak udział także w tworzeniu projektów badawczych, filmów i dokumentów. Reprezentatywny dla jej performatywnej, opartej na badaniach praktyki zakorzenionej w tekstach jidysz jest jej trwający projekt Letter Angel, rozpoczęty w roku 2006 w oparciu o rysunek Sary Horowitz, przedstawienie dziewczynki przedzierającej się przez gąszcz alef-betu (hebrajskiego alfabetu) jako metafory podróży wgłąb kultury jidysz. Letter Angel opiera się przede wszystkim na performatywnych poszukiwaniach, niekiedy dokumentowanych za pomocą projektów fotograficznych i filmowych, a po drodze także artefaktów, tekstów i muzyki. Są wśród nich indywidualne realizacje Moore (od eksploracji ruchu, przez fotografię, po rzemiosło), a także prace zespołowe (obejmujące ruch, muzykę, tekst, fotografię) oraz książki artystyczne. Jak mówi artystka, u podstaw Letter Angel leży to „jak w naszych ciałach i naszej skórze odciska się nasza tożsamość”.

Avia Moore, „Exploring the Letter Angel through movement”, 2008, dzięki uprzejmości artystki
Avia Moore, „The Letter Angel”, 2008, dzięki uprzejmości artystki

Mieszkająca w Chicago artystka Shterna Goldbloom w swojej praktyce mapuje trudności i komplikacje w połączeniu tożsamości żydowskiej oraz tożsamości LGBTQIA. Jej prace koncentrują się na doświadczeniach queerowych Żydów wychowanych w ortodoksyjnych społecznościach, którzy nieustannie muszą negocjować swoją orientację seksualną i tożsamość genderową z zasadami i praktykami cheredim.

Tytuł jej projektu Feygeles zaczerpnięty został z pogardliwego określenia gejów w języku jidysz, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza „małego ptaszka”. Zdaniem Goldbloom tytuł ten „wyraża jednocześnie queerowość owych Żydów i ich ucieczkę, «wylatywanie z gniazda»” społeczności, które musieli opuścić, by móc zaakceptować własną tożsamość seksualną oraz genderową i żyć w zgodzie z nią pośród nowych, wybranych przez siebie społeczności.

Feygeles „ma na celu uwidocznić to, co historycznie pozostawało ukryte”, ponieważ queerowi Żydzi istnieli od zawsze, a mimo to tradycyjne społeczności żydowskie nie chcą zaakceptować ani ich historii, ani obecności tych queerowych Żydów, którzy dziś żyją pośród nich.

Współczesne zwoje Tory w instalacji Feygeles wykonane zostały ręcznie i zawierają fotografie oraz rozmowy z queerowymi eks-ortodoksyjnymi żydami oraz tymi ortodoksyjnymi żydami, „którzy z trudem poszukiwali sposobów powiązania historii i tradycji rodzinnych ze swoją seksualnością i tożsamością genderową”. Każdy ze zwojów rozwinięty jest w różnym stopniu, odzwierciedlając stopnie tożsamościowej otwartości ich bohaterów. Fotografie tych, którzy nie przyznają się otwarcie do bycia osobami LGBTQIA, pozostają zakryte i chronione w zwiniętych zwojach Tory. Inne widoczne są częściowo, jeszcze inne – z dumą eksponowane w całości.

Shterna Goldbloom, „Benji” (z projektu „Feygele”), 2018, dzięki uprzejmości artystki
Shterna Goldbloom, „Feygele” (instalacja z wystawy konkursowej Dorner Prize, RISD Museum), 2018, dzięki uprzejmości artyski
Shterna Goldbloom, „Lily” (z projektu „Feygele”), 2018, dzięki uprzejmości artystki
Shterna Goldbloom, „Feygele” (z projektu „Feygele”), 2018, dzięki uprzejmości artystki

Między plemiennym a intersekcjonalnym

Rozważania o współczesnej sztuce jidysz wiążą się z kwestiami hybrydyczności, asymilacji, autentyczności, esencjalizmu i kulturowego zawłaszczenia.

Współczesna sztuka jidysz odzwierciedla otwartość nowej kultury jidysz jako takiej – w jej obrębie mile widziani są zarówno żydowscy jak i nie-żydowscy twórcy i twórczynie kultury, a także wszelkie tematy i formy powiązane konceptualnymi, wizualnymi czy jakimikolwiek innymi nićmi z językiem i kulturą jidysz.

Współczesna sztuka jidysz jest społecznie postępowa, transterytorialna, jednocześnie frum i świecka. Współczesna sztuka jidysz jest zarazem plemienna i intersekcjonalna, tradycyjna i synkretyczna.

W świecie współczesnej sztuki jidysz wschodnioeuropejska tożsamość żydowska współistnieje z ponadetnicznymi humanistycznymi wartościami.

Współczesna sztuka jidysz jest reprezentacyjna, modernistyczna, monumentalna, efemeryczna, partycypacyjna, performatywna.

Współczesna sztuka jidysz nie faworyzuje ani autentyczności tych, dla których jidysz jest językiem ojczystym, ani wyobraźni postwernakularnych jidyszystów. Jedni i drudzy pozostają kluczowymi współtwórcami XXI-wiecznej kreatywności kultury jidysz. Nikt nie może rościć sobie prawa do władzy nad współczesną sztuką jidysz. Jest ona pozbawiona barier i otwarta na dalszy rozwój i ekspansję.

Współczesna sztuka jidysz wytwarzana jest z woli jej twórców.

Współczesna sztuka jidysz opowiada się za różnorodnością, uczestniczy w międzykulturowej globalnej wymianie i pozostaje wierna uniwersalistycznym aspiracjom wieku XX.

Współczesna sztuka jidysz „zawłaszcza” nieszczelne i ciągle przesuwające się „granice” historycznej cywilizacji aszkenazyjskiej w Europie Wschodniej.

Współczesna sztuka jidysz zarazem przyjmuje i odrzuca nostalgię za dawną kulturą jidysz, jednocześnie będąc ostrożną wobec przyszłości i podekscytowaną jej perspektywą.

Współczesna sztuka jidysz stawia człowieka w centrum działania artystycznego.

Współczesność jidysz

Formy współczesnej sztuki jidysz odpowiadają formom reprezentującym dzisiejsze życie kultury jidysz. Cechuje się ona różnymi stopniami religijności, asymilacji, poczucia więzi z „dawnym domem” i politycznego zaangażowania.

We współczesnej sztuce jidysz celem nie jest wskrzeszanie czy ożywianie kultury przeszłości, ale wyobrażenie sobie na nowo i przedłużenie kultury jidysz w nowych okolicznościach, w niewyobrażalnych dawnej formach.

Jednocześnie sztuka jidysz sprzeciwia się wtłaczaniu kultury jidysz we współczesność za pomocą brutalnej modernizacyjnej „terapii szokowej”. Kultura jidysz jest kulturą żywą, która nie musi zostać „podniesiona” do imperialistycznych „standardów” współczesnych kultur hegemonicznych. Nie ma potrzeby, by formy i tematy kultur hegemonicznych tłumaczyć na jidysz lub poszukiwać dla nich odpowiedników w jego słowniku.

Współczesnej sztuce jidysz należy pozwolić, by rozwijała się w zgodzie z własną wewnętrzną logiką, w zgodzie z unikatową wielowymiarowością współczesnej kultury jidysz.

Nie potrzebujemy „ekspresjonizmu abstrakcyjnego jidysz” ani „estetyki relacyjnej jidysz”. Potrzebujemy jedynie, po prostu, różnych form współczesnej sztuki jidysz.

Formy te po części już tu są, a po części muszą zostać wypracowane. Odrzucając dyktaty kulturowego imperializmu, współczesna sztuka jidysz pozostaje jednocześnie otwarta na wszystko, co progresywne lokalnie i globalnie.

Współczesna sztuka jidysz walczy o utrzymanie równowagi pomiędzy partykularyzmem i uniwersalizmem.

Współczesna sztuka jidysz jest migracyjna, diasporyczna i globalna.

Współczesna sztuka jidysz jest reprezentacyjna, modernistyczna, monumentalna, efemeryczna, partycypacyjna, performatywna i tak dalej.

Barwy współczesnej sztuki jidysz są wyszukane, jej formy wyrafinowane, a jej kontury drżące.

Tekst w wersji anglojęzycznej ukazał się na łamach portalu Hyperallergic, w przyszłości zaś opublikowany zostanie także innych krajach Europy Środkowej, w których zamieszkiwały liczne społeczności żydowskie.

[1] Por. Jeffrey Shandler, Wyprawy do Jidyszlandu. Postwernakularny język i kultura jidysz, „Cwiszn”, nr 1-2, 2010, s. 66-73 [przyp. red].

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Indeks

Zobacz też