14.12.2018

What Ewa Partum Made Me Do… Czas, miejsce, archiwum

Karolina Majewska-Güde
Tekst opublikowany w magazynie Szum 23/2018
Ewa Partum, „Gimnastyka Konceptualna”, 1971, © Ewa Partum, ARTUM Foundation ewa partum museum
What Ewa Partum Made Me Do… Czas, miejsce, archiwum
Ewa Partum, „Gimnastyka Konceptualna”, 1971, © Ewa Partum, ARTUM Foundation ewa partum museum

To sposób użycia nadaje sens każdemu projektowi archiwum[1].

W opublikowanym w 2007 roku eseju What Graces Made Me Do w tomie Encounters in the Virtual Feminist Museum, Time, Space and the Archive Griselda Pollock pisze o spotkaniu w muzealnym sklepie z materiałem wizualnym: pocztówką przedstawiającą neoklasycystyczną rzeźbę Canovy, Trzy Gracje[2]. Esej Pollock nie odnosi się do rzeźby Canovy, która – jak zauważa sama autorka – jest dobrze i bogato opisana i przebadana, ale do sposobu spotkania z tą realizacją poprzez dokumentacje. Mój sposób spotkania ze sztuką Ewy Partum, rozproszoną w szufladach i zakamarkach jej prywatnego mieszkania, niemediowaną przez wystawę, był w pewnym sensie podobny. Doświadczenie to łączyło się z przebywaniem w afektywnej przestrzeni życia i obserwacją sposobów trwania archiwum funkcjonującego jako materiał artystyczny i pracownia oraz z próbą rekonstrukcji kolejnych historycznych etapów wchodzenia tego archiwum w obieg lokalnego i globalnego świata sztuki po 1989 roku[3]. Jeżeli Trzy Gracje zmusiły Pollock do stworzenia feministycznego wirtualnego muzeum, to Ewa Partum, z jej radykalną postawą wobec materialności sztuki oraz nieustającym impetem samohistoryzacji, zmusiła mnie do zastanowienia się nie tylko nad funkcją archiwum w procesie historyzacji tej praktyki artystycznej, ale także nad tym, jak mógłby funkcjonować projekt feministycznego archiwizowania. W pierwszej części tekstu skoncentruję się właśnie na tym problemie, sygnalizując go raczej jako otwarty obszar badań, niż udzielając ostatecznych odpowiedzi, następnie przejdę do tematu relacji archiwum i historyzacji tej praktyki artystycznej.

Ewa Partum, „Poezja Aktywna”, 1971, © Ewa Partum, ARTUM Foundation ewa partum museum

Historia (w) archiwum

Początki archiwum Ewy Partum wyznaczyć można na lata 60., czyli na czas, kiedy artystka rozpoczęła swoją praktykę artystyczną. Archiwum zawiera materiały źródłowe i źródła wtórne – dokumentację fotograficzną i filmową efemerycznych realizacji (sytuacje, instalacje, performansy), korespondencję, książki, prywatne fotografie, wycinki prasowe, notatki, prace na papierze, poezję wizualną, prace konceptualne, kserokopie, materiały audio. Część materiału związana jest z aktywną dzia-łalnością Galerii Adres i funkcjonuje jako Archiwum Galerii Adres, ale ze względu na sposób działania tej instytucji przejście między tym materiałem a dokumentacją praktyki Partum jest dość płynne. Część materiału została przewieziona przez Ewę Partum podczas jej podróży pociągiem – z biletem w jedną stronę – do Berlina w listopadzie 1982 roku, kiedy opuszczała Polskę Ludową; inne, pochodzące z lat 70., zostały w Warszawie i zaginęły. Spora partia materiałów powstała także w dekadzie lat 80., w której praktyka artystyczna Ewy Partum funkcjonowała jako fizycznie zlokalizowana w Zachodnim Berlinie, ale wirtualnie zdelokalizowana (zdeterioryzowana) w infrastrukturach polskiego świata sztuki. Dużo materiałów powstało w procesie redystrybucji po 1989 roku. Artystka nie tylko zawsze pracowała nad archiwum własnej praktyki – produkowała i reprodukowała materiały wizualne i dyskursywne – ale i pracowała nad ideą archiwum, prezentując zgromadzone materiały na wystawach – właśnie jako archiwum.

[…]

Pełna wersja tekstu jest dostępna w 23 numerze Magazynu „Szum”.

[1] „It is a mode of usage that gives sense to any archival project” – zob. Dusan Grija, Glossary of Common Knowledge, eds. Zdenka Badovinac, Jesús Carrillo, Bojana Piškur, Ida Hiršenfelder, Moderna galerija, Ljubliana 2018, s. 17.
[2] Griselda Pollock, Encounters in the Virtual Feminist Museum. Time, Space and the Archive, Routledge, London–New York 2007.
[3] Celem moich badań była historyzacja i interpretacja relokacji tego archiwum i tej praktyki z komunistycznego Wschodu do kapitalistycznego Zachodu i dalej, w obręb pola sztuki współczesnej. Bohaterką tak rozumianego problematycznego mapowania jest nie artystka i jej intencjonalność, ale archiwum praktyki artystycznej w ciągłym ruchu pomiędzy historyczną odrębnością i interpretacyjnymi teraźniejszościami.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Czytaj więcej w magazynie Szum 23/2018

Zobacz też