15.10.2020

„Wąskie przejście” Dominiki Kowyni w Galerii Foksal

Dominika Kowynia, „Ogniska”, 120x150 cm, olej na płótnie, 2020, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara
„Wąskie przejście” Dominiki Kowyni w Galerii Foksal
Dominika Kowynia, „Ogniska”, 120x150 cm, olej na płótnie, 2020, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara

Na wystawie prezentowane są głównie najnowsze obrazy katowickiej malarki, powstałe w roku 2020. Ale pretekstem do opowiedzenia historii stały się obrazy starsze i jednocześnie bardzo osobiste: Kuzynka (2009) i Snow White (2017). W pewnym sensie obie te prace mówią o momencie przemiany wewnętrznej, o zderzeniu się z rzeczywistością, o rozpadzie i o budzeniu się z nieświadomości, o próbie racjonalnego spojrzenia na fakty, a także o roli przypadku, potencjalności. Głównymi bohaterkami prezentowanych na wystawie obrazów są kobiety i to im poświęcona jest uwaga, ich sile i roli, jaką mają do odegrania w zmieniającym się świecie.

Dominika Kowynia, „Praca dłoni”, 120 x 100 cm, olej na płótnie, 2020, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara
Dominika Kowynia, „Wąskie przejście”, 90 x 90 cm, olej na płótnie, 2020, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara
Dominika Kowynia, „k.”, 110 x 90 cm, olej na płótnie, 2009, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara
Dominika Kowynia, „Grzebanie”, 130 x 96 cm, olej na płótnie, 2020, fot. Barbara Kubska, dzięki uprzejmości Galerii Szara

Kowynia jednak jak zwykle nie opowiada historii wprost. Wąskie przejście zwykle jest niewygodne, trudne do pokonania, często nie widać dokąd prowadzi i zastanawiamy się, co nas czeka po drugiej stronie, czy utkniemy w miejscu, czy uda nam się przejść dalej. Gorzko-gorzkie obrazy Dominiki Kowyni splatają ze sobą osobiste doświadczenia, historie rodzinne artystki z uważnymi obserwacjami sukcesywnie rozpadającego się na naszych oczach świata.

Obrazy Praca dłoni (2020) i Grzebanie (2020) to obrazy, w których, jak mówi artystka nawiązując do Edwina Bendyka, następuje „złośliwe splątanie” problemów współczesności ze sferą prywatną, „są o próbie zrozumienia tego, co się dzieje przy jednoczesnym pragnieniu nie tracenia kontaktu ze sobą”.

Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk
Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk
Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk
Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk
Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk
Dominika Kowynia „Wąskie przejście”, widok wystawy, fot. Norbert Piwowarczyk

W pracach Kowyni wyraźnie dostrzega się skupienie i głęboką wrażliwość artystki na sprawy uniwersalne, jak postępująca degradacja życia społecznego i otaczającej nas przyrody (Wąskie przejście, 2020). Czasem przesiąknięte są smutkiem, bezradnością, tęsknotą za inną rzeczywistością, która pozwoli uratować świat przed samozniszczeniem (Kuzynka), czasem przebija z nich rozczarowanie powierzchownością i przyziemnością współczesnego człowieka. Brak tu cynicznej kalkulacji, obrazy malowane szorstko, odarte z ozdobników i uwodzących form, zderzają nas z brutalną prawdą o nas samych, wzmagając przeświadczenie o nieuchronności końca (Letnio, 2020). Ostatnie obrazy Kowyni swoją apokaliptyczną atmosferą pozbawiają nas poczucia nadziei (Ogniska, 2020). Patrząc na nie przeczuwamy, jak w filmie Larsa von Triera, że Melancholia nas nie

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaDominika Kowynia
WystawaWąskie przejście
MiejsceGaleria Foksal, Warszawa
Czas trwania19.09–30.10.2020
Kuratorka / KuratorKatarzyna Krysiak
FotografieNorbert Piwowarczyk; dzięki uprzejmości Galerii Foksal
Strona internetowagaleriafoksal.pl
Indeks

Zobacz też