03.06.2021

„w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze” Jana Eustachego Wolskiego w Galerii Widna

Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
„w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze” Jana Eustachego Wolskiego w Galerii Widna
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy

Z mroku omdlenia wydobył ich dopiero dziwny, chropowaty, metalicznie zimny głos:
Piorun świetlisty przecina nieboskłon,
w którym niegdyś rządziła cisza
chorobliwa aura rozprzestrzenia się niczym wirus
pąki wiosennych roślin obumarły bezpowrotnie
jasny kwiat zgnił w silnym deszczu
z krwi i wydzielin
czarna sylwetka niczym z teatru cieni
patrzy
czerwonymi, złowrogimi oczami na ludzi,
którzy wiedzą, że to ich ostatnie chwile
nie ma już ratunku, nic nie dadzą łzy
ziemia rozstąpiła się
i wrota piekieł stanęły otworem
przyszedłem powtórnie!
tym razem mam moc jakiej nie posiada nikt z żywych
swoją politykę prowadziłem zza grobu
cynicznie wykorzystując was, którzy żyjecie
do realizowania swoich wyłącznie interesów
do tego abyście
pamiętali, teoretyzowali, mitologizowali
nadaliście mi ciało
i język, którym teraz was przeklinam
moje usta przyłożę do waszych i będę spijał z nich życie i miłość,
które nic dla mnie nie znaczą
anioły przeżyły własną śmierć w trakcie totalnego terroru
jesteś przykuty łańcuchem, którym cię duszę
i każę mnie wielbić
w świetle czarnego księżyca tańczą moi słudzy,
raj teraźniejszości został wam na zawsze odebrany
śmieje się podnosząc kielich z krwią z waszych wątrób do mych ust
jestem tezą Marksa o powtórzonej historii jako farsie
mój powrót nie jest bowiem wzniosły ani tym bardziej tragiczny
przyszedłem z was szydzić
przyszedłem ośmieszyć sam siebie, idee którą tak pielęgnowaliście
tym razem jestem aktywny
przez lata żywiłem się waszą pamięcią i waszym zaangażowaniem
jestem bardziej rzeczywisty niż otaczająca was rzeczywistość,
którą mogę kształtować w mych szponach jak miękką glinę
jestem groteskowy wręcz śmieszny
ale sami mnie takiego stworzyliście i to was przeraża najbardziej
jestem sequelem

Fragment opowiadania pt. W świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze

Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy
Jan Eustachy Wolski, „w świetle czarnego księżyca raj teraźniejszości został wam odebrany na zawsze”, widok wystawy

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaJan Eustachy Wolski
MiejsceGaleria Widna, Kraków
Czas trwania14.05–6.06.2021
Fotografiedzięki uprzejmości Galerii Widna
Strona internetowafacebook.com/WidnaMuseolab
Indeks

Zobacz też