23.01.2020

„W społeczości dzikich” C.T. Jaspera i Joanny Malinowskiej w Gdańskiej Galerii Miejskiej

„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczości dzikich” C.T. Jaspera i Joanny Malinowskiej w Gdańskiej Galerii Miejskiej
„W społeczności dzikich”, widok wystawy

Wystawa C.T. Jaspera i Joanny Malinowskiej pod przewrotnie brzmiącym i zapożyczonym od dzieł Bronisława Malinowskiego tytule: W społeczności dzikich skupia się na problematyce osobistych i zbiorowych mitów, potrzebie tworzenia i znajdowania momentami cienkich jak włos pomostów pomiędzy prawdą historyczną, a indywidualnym bądź grupowym pragnieniem osadzenia własnej subiektywności w kontekście większych i szeroko rozumianych historycznych narracji.

Pożyczając tytuł od legendarnego antropologa i badacza kultur niezachodnich, którego naukowy obiektywizm i reputacja zostały poniekąd zachwiane pośmiertną publikacją kontrowersyjnego Dziennika w ścisłym znaczeniu tego wyrazu, artyści uwalniają samych siebie od aspiracji do rozmowy o niepodważalnych prawdach i wręcz koncentrują się na nucie potencjalnego fałszu.

Głównym elementem wystawy są dwa, udające historyczne, lecz w rzeczywistości współcześnie wykonane obrazy, przedstawiające spotkanie Tadeusza Kościuszki z przywódcą rdzenno-amerykańskiego narodu Miamsów i słynnym strategiem, Małym Żółwiem (Mihšihkinaahkwa). Pojawiająca się podwójnie, jak zniekształcone lustrzane odbicie, scena rodzajowa wymiany darów pomiędzy legendarnymi wodzami różni się detalami w historycznych przekazach. Nie tylko nie wiadomo czy owo spotkanie w rzeczywistości się wydarzyło, ale brakuje ścisłego potwierdzenia czy Mały Żółw (Mihšihkinaahkwa) od Kościuszki otrzymał dwa pistolety (z dygresją by użyć ich przeciwko pierwszej osobie, która spróbuje odebrać mu wolność) czy okulary bądź lornetkę, które pozwolą przejrzeć Małemu Żółwiowi (Mihšihkinaahkwa) na oczy. Równie niepewny jest fakt czy występujący w nieadekwatnym, lecz łatwo rozpoznawalnym mundurze Kościuszko, otrzymał w zmian fajkę czy tomahawk.

Dwa niemal identyczne, lecz różniące się detalami obrazy, nie są jedyną podwójnością. Jasper i Malinowska bawią się powtórzeniami. Dwie fikcyjne rekonstrukcje starych kineskopowych telewizorów prezentują dwa równoległe obrazy wideo: pierwszy – wywiad rzekę z przedstawicielami Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian opowiadających o źródłach swojej rzadko spotykanej fascynacji rdzennymi kulturami Ameryki Północnej i momentami graniczącymi z fikcją dowodach na pokrewieństwo łączące Polaków z pierwszymi ludami Ameryki; drugi – pokazuje jeden z odcinków serialu „Winnetou”, nakręconego na podstawie słynnej powieści Karola Maya, który w pewnym sensie jest ojcem chrzestnym polsko-indiańskiego romansu. Przygody słynnego wodza Apaczów na kineskopowym telewizorze-rzeźbie są w gruncie rzeczy niemożliwe do oglądania, obraz skacze bezlitośnie lub zamienia się w analogowy śnieg, typową przypadłość starych modeli telewizorów, ale także objaw celowych zakłóceń transmisji, charakterystycznych dla czasów kiedy wszelkie nowinki zza Żelaznej Kurtyny stanowiły zagrożenie, czasów kiedy formowały się podwaliny Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian, swoistego fenomenu będącego formą eskapizmu z przygnębiających realiów obalonego systemu. Emitowane na pierwszym z telewizorów wywiady z członkami Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian są fragmentami większego projektu Jaspera i Malinowskiej – pełnometrażowego dokumentu o Ruchu, pod tytulem If One Were Only An Indian, nad którym obecnie trwają prace.

„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy
„W społeczności dzikich”, widok wystawy

Tło dla kineskopowych telewizorów w pierwszym przypadku stanowi fototapeta biwakowego ogniska, w drugim – manualnie odtworzony motyw tapety, zdobiącej ściany rekonstrukcji domu anonimowego europejskiego poszukiwacza złota i zdobywcy Ameryki, w kanadyjskim skansenie, który artyści odwiedzili podczas podróży do terytorium Jukonu.

Motyw pierwotnego ognia powraca w instalacji-rzeźbie ze sztucznych ognisk, zasilanych i rozświetlanych mrugającymi światełkami rowerowymi, stanowiących nieco zawoalowana aluzję do niedawnego incydentu palenia książek, masek afrykańskich, parasolek Hello Kitty i tym podobnych artefaktów przez lokalnych księży, niesionych pragnieniem uwolnienia członków swojej kongregacji od zabobonnych wpływów pop-kultury i kultury szeroko rozumianego innego.

Kolejnym elementem wystawy jest wideo dokumentujące historię Arktycznego Elvisa, piosenkarza i gitarzysty z przynależącej do Kanady Ziemi Baffina, rdzennego przedstawiciela Inuitów, wciąż błędnie zwanych Eskimosami, zafascynowanego postacią Elvisa Presleya. Arktyczny Elvis zdaje się potwierdzać, że potrzeba przebierania się i udawania innego, nie jest lokalną, lecz uniwersalnie występującą potrzebą i przypadłością.

Wnętrze galerii jest skąpane w obiektywnie zimnej atmosferze celowo zainstalowanych jarzeniówek i krwisto czerwonej aurze światła wpadającego do środka przez witrażowe filtry pokrywające liczne okna.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaC.T. Jasper & Joanna Malinowska
WystawaW społeczności dzikich
MiejsceGdańska Galeria Miejska 2
Czas trwania6.12.2019–29.02.2020
Kuratorka / KuratorAndrzej Zagrobelny
Fotografiedzięki uprzejmości Gdańskiej Galerii Miejskiej
Strona internetowaggm.gda.pl
Indeks

Zobacz też