01.09.2015

„Trzaski” w CSW Kronika w Bytomiu

„Trzaski” w CSW Kronika w Bytomiu

Łukasz Rodziewicz, Pogoda mowy, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Środowisko dźwiękowe określonej przestrzeni podlega permanentnemu formowaniu dzięki zachodzącym w ramach jego struktury przemianom społeczno-kulturowym. W rezultacie opis i dokumentacja potencjału fonicznego konkretnego miejsca zakładają wypracowanie metodologii, która jest w stanie definiować wykrojony obszar badawczy, zarówno geograficznie, jak i kulturowo. W takiej konfiguracji specyfika audiosfery wybranego miejsca nie jest jedynie wynikiem zmian technologiczno-cywilizacyjnych, tylko ciągłego przeobrażania środowiska fonicznego.

Widok wystawy Trzaski, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Widok wystawy Trzaski, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

 Daniel Koniusz, Untitled. Mapping corners, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Daniel Koniusz, Untitled. Mapping corners, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Następstwem wybrzmiewania dźwięków w ramach określonego pejzażu fonicznego jest wypracowanie konkretnego rytmu, który ze względu na swoją periodyczność układa się w określony cykl o zdefiniowanym tempie i charakterze. Schafer twierdził iż następstwa rytmów naturalnego pejzażu dźwiękowego są barwną, idiomatyczną kompozycją, która odbywa się wedle ogólnego prawa cykliczności […]. Kiedy myślimy o geograficznym rozmieszczeniu zdarzeń dźwiękowych staje się jasne, iż przestrzeń miasta jest dynamicznym polem, w ramach którego usystematyzowanie sfery akustycznej to odważny, długi i męczący eksperyment, którego rezultatem nigdy nie będzie zdefiniowany profil lub model krajobrazu audialnego. Próba dźwiękowego ujarzmienia tak rozbudowanej przestrzeni jest aktualnie prawie niemożliwa z powodu jej złożoności i występowania wielu zmiennych – przestrzennego charakteru audiosfery, czasowości zjawisk fonicznych, miejsca występowania konkretnego klimatu fonicznego oraz współczynnika ludzkiego (czyli sumę jej pasywnych i aktywnych uczestników). Pejzaż dźwiękowy miasta naznaczony jest wyraźną przemocą akustyczną, przez co, paradoksalnie, postępuje proces wytracania się dźwięków. Nie chodzi tutaj o ich stopniowy zanik, a raczej o zakłócony rytm, niejednolitą i chaotyczną obecność przestrzenną. Foniczna tkanka miejska wyzbyta jest przez to resztek swojego przeszłego uporządkowania, a recepcja człowieka zatopionego w takim klimacie akustycznym, jest zamglona, pozbawiona czujności. Rezultatem takich zależności jest osłabiona możliwość nadawania pejzażowi dźwiękowemu znaczeń i symboli, a próba jego wartościowania w większości przypadków nie zostaje nawet podejmowana. W jaki zatem sposób ujmować sferę akustyczną konkretnych przestrzeni, w których na co dzień żyjemy? Czy pomimo występowania silnych zakłóceń i problemów z ustrukturyzowaniem pejzażu fonicznego jesteśmy w stanie poczuć całościową atmosferę konkretnych miejsc i przejść od percypowania całości do identyfikacji szczegółu?

Widok wystawy Trzaski, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Łukasz Rodziewicz, Chcę co, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Tomasz Koszewnik, Okno na podwórze,  dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Tomasz Koszewnik, Okno na podwórze, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Poprzez audialny potencjał instalacji oraz obiektów prezentowanych na wystawie wysuwane są pytania dotyczące indywidualnego przeżywania i percypowania miejskiej audiosfery oraz sposobu, w jaki dźwięk wpływa na doświadczanie i postrzeganie zurbanizowanej przestrzeni.

 Daniel Koniusz, Untitled. Cathing views, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Daniel Koniusz, Untitled. Cathing views, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

 Łukasz Sosiński, Rozszczepienie budzi drżenie, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

Łukasz Sosiński, Rozszczepienie budzi drżenie, dzięki uprzejmości Galerii Wschód

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaDaniel Koniusz, Tomasz Koszewnik, Łukasz Rodziewicz, Łukasz Sosiński
WystawaTrzaski
MiejsceCSW Kronika w Bytomiu
Czas trwania06-29.08.2015
Kuratorka / KuratorPiotr Drewko
Strona internetowakronika.org.pl
Indeks

Zobacz też