18.03.2015

„Skłonność uparta” Andrzeja Czarnackiego w Muzeum Sztuki w Łodzi

„Skłonność uparta” Andrzeja Czarnackiego w Muzeum Sztuki w Łodzi
Andrzej Czarnacki, Wiązania tensoryczne bez dna, 2007-2013

Andrzej Czarnacki, Wiązania tensoryczne bez dna, 2007-2013

Nowy projekt Andrzeja Czarnackiego przedstawia koncepcję świata dynamicznego, pojmowanego jako wielość zmagających się ze sobą sił. Prezentowane na wystawie prace – obrazy na płótnie, rysunki oraz instalacja – wchodzą w dialogi z formalnymi i myślowymi koncepcjami wywodzącymi się z tradycji awangardowej.

Jako uczestnik wystawy Oczy szukają głowy do zamieszkania, pokazanej w Muzeum Sztuki w Łodzi w 2011 roku, Andrzej Czarnacki zaliczony został do grona „orędowników sztuki” – inicjatorów procesów przemieszczania tradycyjnych wartości w nowe konteksty kulturowe, społeczne i polityczne. Obojętny wobec ambicji opanowania świata poprzez postęp, która charakteryzowała dążenia historycznej awangardy, buduje on w swoich pracach swoisty system ontologii, ujmujący świat w jego złożoności. Utożsamia się z konstruktorem, który za pomocą środków wizualnych i pojęciowych diagnozuje napór rzeczywistości na podmiot i określa parametry właściwej interakcji między nimi.

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Jednym z historycznych punktów odniesienia są dla Andrzeja Czarnackiego zasady widzenia fizjologicznego wypracowane przez Władysława Strzemińskiego, wiążące ze sobą ruch oka, pracę mięśni i formy obserwowanych obiektów. Czarnacki podkreśla w swoim projekcie fizjologiczną podstawę procesów percepcji, kojarząc je z rytmem pracy mięśniowej. W towarzyszącym pracom tekście interpretuje on widzenie w kategoriach nacisku czynników zewnętrznych na organy percepcji, przekazujące z kolei zarejestrowane impulsy procesom myślowym. Według Czarnackiego praca mięśni dla powstania ruchu organizmu, praca komórek nerwowych w mózgu oraz praca myśli pozostają wobec siebie w relacjach ścisłej analogii; każda z tych aktywności podporządkowana jest bowiem zasadzie równoważenia przeciwstawnych sobie tendencji. „Mięśnieję, więc jestem” – parafrazuje artysta słynne zdanie Kartezjusza.

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Optyka antagonizmu kojarzy z kolei prace Czarnackiego z suprematyzmem El Lissitzky’ego. Realizując, podobnie jak Lissitzky, zamysł odwzorowania przestrzeni dynamicznej, rozciągliwej i niejednorodnej, Czarnacki zmierza w swoich pracach do wypracowania określonego języka form. Obrazy Czarnackiego charakteryzuje napięcie i podatność na absorpcję materii malarskiej i łączenie jej z innymi materiałami. Owe kwalifikacje stają się punktem wyjścia dla inicjowanych przez artystę zmagań z iluzją, polegających na symulowaniu efektów wypukłości i wklęsłości płótna. Efekty te sugerują zdolność płótna do rozciągania się i fałdowania, „chwytania” przedmiotów, pęcznienia na kształt balonów, a także jego podatność na perforację. W rysunkach Czarnackiego zindywidualizowany charakter owych napięć sugerowany jest przez własności różnorodnych materiałów przyczepionych do powierzchni prac.

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Conatus. skłonności uparte. wcześniej czy później nie będzie wcześniej czy później

Andrzej Czarnacki, Conatus. skłonności uparte. wcześniej czy później nie będzie wcześniej czy później

Innym włączonym do wystawy „dziełem tensorycznym” – eksponującym napięcia między formami – jest instalacja pneumatyczna. Kojarzy ona zróżnicowane kształty i ruchy pięciu wystających ze ściany przezroczystych balonów, napełnianych powietrzem za pomocą sprężarki i pośredniczącego między nimi układu sterowania, z wyróżnionymi przez Czarnackiego trzema rodzajami ruchu zachodzącego w rzeczywistości: maksymalnego sprężania i kolizji sił w obrębie jednej tendencji, rozprężenia sił i przekierowania ich do innych tendencji oraz sprężenia krytycznego, polegającego na niwelowaniu zaistniałych różnic.

Zasadniczym wątkiem rozważań wizualno-pojęciowych Czarnackiego jest status podmiotowości wobec tensorium sił. Czarnacki opisuje podmiotowość również w kategoriach napięcia między zmysłowym odczuciem rzeczywistości – tymczasowym i lokalnym – a pragnieniem syntezy jej całokształtu. Artysta kojarzy życie podmiotowe z poczuciem braku; nadmiar rzeczywistości, jak twierdzi, wyzwala chęć ucieczki w sferę wrodzonych struktur poznawczych. Ów impuls ucieczki pojmowany jest przez artystę jako tytułowa „skłonność uparta”. Motywem każdego działania jest według artysty odzyskanie wyjściowego stanu równowagi i harmonii wewnętrznej. Projekt Czarnackiego ukazuje podmiot w stanie osłabienia i konfliktu z samym sobą; wydaje się, że owo poróżnienie jest zarazem warunkiem i napędem jego aktywności.

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Pomarańczowa synapsa – łatwiej zacząć nowy rysunek, niż skończyć już zaczęty

Andrzej Czarnacki, Pomarańczowa synapsa – łatwiej zacząć nowy rysunek, niż skończyć już zaczęty

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

Andrzej Czarnacki, Skłonność uparta, widok wystawy

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaAndrzej Czarnacki
WystawaSkłonność uparta
MiejsceMuzeum Sztuki w Łodzi
Czas trwania20.02-19.04.2015
Kuratorka / KuratorPaweł Polit
FotografieP. Tomczyk
Strona internetowamsl.org.pl
Indeks

Zobacz też