SZUM
SZUM Wspieraj nas!
  • Działy
    • News
    • Krytyka
    • Rozmowy
    • Do zobaczenia
    • Na dobry początek
    • Eseje
    • Kwartalnik
    • Patronite
  • Archiwum
  • Podcast
  • Redakcja
  • Sklep
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!
Do zobaczenia 29.03.2018 2 min

„Prace obojętne” Bartosza Kokosińskiego i Andrzeja Szewczyka w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina

Redakcja
udostępnij — facebook   twitter/x   link
pobierz .pdf
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy

Wystawa Prace obojętne dotyczy, najprościej mówiąc, pewnego poczucia bezsensowności wykonywania pracy, zarówno artystycznej – w rozumieniu manualnego tworzenia sztuki, jak w szerszym kontekście – działania w ogóle. Znużenie powtarzaniem ruchów, gromadzeniem i okiełznywaniem materiałów i narzędzi oraz uczucie straty czasu dopada zarówno osoby tworzące sztukę, jak i każdego, kto wykonuje każdy niemal zawód czy choćby prace codzienne. Jednocześnie artystów cechuje często potrzeba mozolnego działania, głęboka i gorliwa. Czasem oparta jest ona na rytmicznej powtarzalności właśnie i kontemplacji najprostszych przedmiotów, jak w pracach Andrzeja Szewczyka. Innym razem, jak u Bartosza Kokosińskiego, stosunek do własnej twórczości nieustannie balansuje na granicy radości i udręki jednocześnie. Choć artysta wyraźnie czerpie radość z zabawy ideą Obrazu jako takiego, to jednocześnie nie stroni od aktów agresji wobec płócien, ram i papierów, na których tworzy. Jego obrazy albo „pożerają” otaczającą rzeczywistość, albo puchną, pękają i same schodzą z blejtramów jakby artysta w pewnym momencie tracił nad nimi kontrolę.

Wyraz bezsilności zarówno wobec materii sztuki, jak i jej idei daje Kokosiński najdobitniej w filmie Litania prezentowanym w Galerii Pulsar. To swoisty akt autoterapii, ale jednocześnie ironiczny komentarz do sytuacji artysty funkcjonującego, najprościej mówiąc, tu i teraz.

Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk, „Prace obojętne”, widok wystawy

U Szewczyka z kolei tworzenie obrazów bliższe było wschodniej tradycji pisania ikon niż indywidualistycznej ekspresji celebrowanej w świecie zachodnim. Artysta używał jednak materiałów, które uznać można za niepotrzebne, będące bezwartościową częścią czegoś cenniejszego, „pozostałości”, jak np. łupinki od pistacji czy skrawki po ostrzeniu kredek. Innym razem, jak w jednym z prezentowanych na wystawie dzieł, wykorzystywał stare tapety, tworząc swoisty manuskrypt – zapis formy, duchowych przeżyć, ale też samego aktu „pracy” właśnie. Owo szczere podejście obu artystów do sztuki wydaje się być w pewien sposób wyzwalające dla nich samych, ale też dla odbiorców. Stereotyp, że twórcy kreacja przychodzi łatwo, rodzi często u widza poczucie niechęci, zarówno jeżeli mamy do czynienia z dziełem manualnie doskonałym („bo ja tak nie umiem”), jak i wtedy, gdy forma wydaje się zbyt prosta („każdy by tak umiał”). Może by zatem spróbować tę sytuację odwrócić i spróbować jeszcze raz spojrzeć artyście „przez ramię”, zobaczyć jak zmaga się z codziennym wysiłkiem, jak jego samego drażnią konwenanse sztuki, jak znosi porażki. Być może wtedy prace prezentowane na wystawie przemówią do widzów w inny sposób, jako metafory pewnego wspólnego doświadczenia, bliskości sztuki i codzienności, a nawet zwyczajnie ludzkiej niedoskonałości obu tych sfer.

Przypisy

Stopka

Osoby artystyczne
Bartosz Kokosiński, Andrzej Szewczyk
Wystawa
Prace obojętne
Miejsce
Galeria Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu
Czas trwania
15.03–21.04.2018
Osoba kuratorska
Anna Ciabach
Strona internetowa
tarasin.pl
Indeks
Andrzej Szewczyk Anna Ciabach Bartosz Kokosiński Galeria Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu

Najczęściej czytane

1
Na Dobry Początek 05.01.2026

Najciekawsze wystawy 2026 roku

Redakcja
2
Krytyka 26.12.2025

Kilka mgnień wiosny, listopadowa noc. Instytucjonalne podsumowanie roku 2025

Portret Aleksy Wójtowicz
3
Krytyka 26.12.2025

Dominy, górniczki i cyrkowe misie. Performans w 2025 roku

Portret Karolina Plinta
4
Krytyka 02.01.2026

MAGAZYNSZUM.PL: TOP 2025

Redakcja
5
Krytyka 26.12.2025

Odklejka i brutalna rzeczywistość. Rok 2025 w Europie Środkowo-Wschodniej

Portret Vera Zalutskaya
6
Krytyka 26.12.2025

Chicago, Nowy Jork, Nebraska i São Paulo, czyli podsumowanie roku 2025 z perspektywy amerykańskiej

Portret Magdalena Moskalewicz

Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!

REKLAMA
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
„Prace obojętne” Bartosza Kokosińskiego i Andrzeja Szewczyka w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina — SZUM
REKLAMA
Logo: SZUM

Magazyn SZUM

Fundacja Kultura Miejsca
Wydział Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 39
00-347 Warszawa

redakcja@magazynszum.pl

ISSN 2956-817X

Media społecznościowe

  • facebook
  • instagram
  • spotify
  • apple podcasts
  • podcast RSS

Wspieraj nas!

Polityka prywatności

Kontakt

Przeszukaj SZUM

‹ › ×

    ‹ › ×
      Nasz serwis korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
      Zapoznaj się z naszą polityką prywatności