28.04.2017

„Potęga awangardy” w Muzeum Narodowym w Krakowie

Redakcja
Katarzyna Kobro, Akt kobiecy, 1948, fot. MNK
„Potęga awangardy” w Muzeum Narodowym w Krakowie
Katarzyna Kobro, Akt kobiecy, 1948, fot. MNK
To wystawa o tym, że awangarda szczerze chciała zmieniać świat. Awangardowe ruchy niosły ze sobą olbrzymi ładunek emocjonalny, intelektualny, a w niektórych wypadkach także społeczno-polityczny. Towarzyszył im optymizm i wiara w możliwość naprawy świata – i przemianę człowieka.

W 2016 roku w Centre fot Fine Arts BOZAR w Brukseli pokazana została wystawa The Power of the Avant-Garde. Now and Then, której kuratorem jest niemiecki historyk sztuki Ulrich Bischoff. Jego ideą była konfrontacja sztuki awangardowej z pierwszej połowy XX wieku ze sztuką współczesną. Wystawa ta zgromadziła dzieła wielkich i klasycznych już dla historii sztuki artystów, takich jak: Fernand Léger, Max Ernst, Hans Arp, Piet Mondrian, Aleksandr Archipenko, Kazimierz Malewicz czy Edvard Munch. Pracom tworzonym w pierwszych dekadach XX wieku towarzyszyły dzieła współczesne, prowadzące dialog z historycznymi obiektami, autorstwa Davida Claerbouta, Williama Kentridge’a czy Seana Scully’ego. Kurator tej wystawy zadał pytanie o aktualność awangardy, o inspiracje i znaczenia w niej odnajdywane, a także o jej siłę oddziaływania.

Wystawa Potęga awangardy w Muzeum Narodowym w Krakowie, zorganizowana z okazji 100-lecia tego ruchu w Polsce, modyfikuje koncepcję brukselską. Powstał nowy scenariusz, obejmujący 84 prace, w tym także Légera, Ernsta, Arpa, Mondriana, Archipenkę, Malewicza czy Muncha, ale uzupełniony o około 40 dzieł autorstwa polskich artystów. Reprezentują oni różne tendencje awangardy: ekspresjonizm, dadaizm, surrealizm, modernizm, konstruktywizm oraz te nowsze: konceptualizm czy minimalizm. Powstała próba pokazania tychże tendencji w sztuce awangardowej XX wieku – zrywającej z tradycją sztuki mimetycznej, kreującej własne światy, utopijnej i często antycypującej społeczne tendencje.

Wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie, dzięki udziałowi w niej polskich artystów, ukazuje jednorodność i zbieżność poszukiwań artystycznych w całej Europie. Ekspozycja jednocześnie zmusza do refleksji nad znaczeniem pojęcia awangardy w sztuce, jak i do zadania pytania o to, czym jest owa „potęga awangardy”. A może mamy raczej do czynienia z potęgą mitu o awangardzie? Lub należy stwierdzić, że wystawa dotyczy tego, co jest nam bliskie: uniwersalnej potęgi sztuki, tej, w której się odnajdujemy, niezależnie od kategoryzacji… Wystawa jest pokazywana w Kamienicy Szołayskich, a nie są to wnętrza, które kojarzą się z przestrzenią przeznaczoną dla dzieł określanych mianem awangardowych. Niemniej pamiętajmy, że to właśnie w kamienicach mieszczańskich zawisły pierwsze dzieła twórców awangardy. Interesujące – może właśnie awangardowe? – napięcie wynikające ze skali przestrzeni i wprowadzonej nieoczywistej scenografii jest zasługą projektantów: Agaty Woźniczki i Mateusza Adamczyka – mówi dr hab. Andrzej Betlej Dyrektor MNK.

Władysław Strzemiński, Pejzaż łódzki od strony Retkini, 1941, fot. MNK
Władysław Strzemiński, Pejzaż morski, 1939, fot. MNK

Dr hab. Andrzej Szczerski, z-ca Dyrektora MNK ds. Naukowych i jeden z kuratorów wystawy w MNK pisze w katalogu do niej: „Rok Awangardy, obchodzony w 2017 roku w 100-lecie narodzin awangardy w Polsce, to przede wszystkim okazja, aby podkreślić znaczenie awangardowego dorobku artystycznego, często sytuowanego na marginesie historii kultury polskiej XX wieku. Tymczasem to właśnie awangardowi artyści zmienili nie tylko nasze malarstwo, fotografię i inne sztuki wizualne, ale współtworzyli współczesne koncepcje mieszkania i wyposażenia wnętrz, projektowali środki transportu czy zaawansowane technologicznie narzędzia pracy, wpływali na kształt przestrzeni publicznej i definiowali na nowo zaangażowanie artysty w procesy przemian społecznych. Ta wielowątkowa historia awangardy powinna stać się powszechnie znana i doceniana, a jej przypomnieniu i popularyzacji służy właśnie Rok Awangardy zainicjowany przez trzy muzea posiadające największe zbiory sztuki awangardowej w Polsce: Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Narodowe w Krakowie. O wadze wydarzenia świadczy objęcie go patronatem przez Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudę. Ponadto Rok Awangardy odbywa się także pod auspicjami Polskiego Komitetu ds. UNESCO. Drugim istotnym celem obchodów stulecia awangardy w Polsce jest pokazanie jej różnorodności. Data nawiązuje do debiutanckiej wystawy formistów, uznawanych za pierwsze polskie ugrupowanie awangardowe, otwartej w krakowskim Pałacu Sztuki 4 listopada 1917 roku. Formiści zaprezentowali wtedy oryginalną koncepcję artystyczną łączącą nawiązania do ludowego malarstwa na szkle i polskiej poezji romantycznej z dialogiem ze współczesną sztuką europejską, przede wszystkim z kubizmem i ekspresjonizmem. Wskazywali tym samym, że nie ma sprzeczności między sztuką współczesną a tradycją narodową, co więcej, tradycja, aby trwać i inspirować kolejne pokolenia, powinna nie tyle zwracać się w stronę stylów historycznych, ile wyrażać się w nowoczesnej formie. Ten narodowy wymiar awangardy był tylko jednym z elementów jej historii. Równie ważne miejsce zajmowały tendencje kosmopolityczne, jak na przykład konstruktywizm, podkreślające międzynarodowy charakter awangardowej formy i odwołujące się do idei nowoczesności o uniwersalnym wymiarze. Historia awangardy w Polsce pokazuje także jej związki z procesem tworzenia niepodległej II Rzeczypospolitej, a w okresie PRL – podejmowane próby utrzymywania kontaktu z kulturą europejską, na przekór istnieniu żelaznej kurtyny. We współczesnych nam czasach postawę awangardową odnajdziemy w pracach twórców analizujących jej XX-wieczną historię i wskazujących te elementy, które zachowały niezmienną aktualność”.

Piet Mondrian, Kompozycja D, 1932 (1973, odbitka 67150), Centre national des arts plastiques, Paryż
Max Ernst, Bez tytułu, Ok. 1936, Dar Jana i Suzanne Brzękowskich z Paryża, 1969
Jean (Hans) Arp, Bez tytułu, Meudon, ok. 1932, Dar Jana i Suzanne Brzękowskich z Paryża 1969, Muzeum Narodowe w Krakowie
Lubow Popowa, Portret, 1913-1915, State Museum of Contemporary Art – Costakis Collection, Thessaloniki

Na wystawie w Kamienicy Szołayskich pokazujemy najważniejszych w Polsce twórców awangardowych dwudziestolecia międzywojennego, przede wszystkim Katarzynę Kobro i Władysława Strzemińskiego, oraz artystów współczesnych, którzy inspirują się pracami klasyków polskiej awangardy.

– Awangarda jest jednym z tych licznych, wieloznacznych terminów w sztuce, które nie posiadają klarownej definicji. W sztuce artysta awangardowy to taki, który podejmuje się eksperymentowania. Ta wystawa to wybór, a nie panorama. To wystawa o tym, że awangarda szczerze chciała zmieniać świat. Awangardowe ruchy pierwszej ćwierci XX wieku niosły ze sobą olbrzymi ładunek emocjonalny, intelektualny, a w niektórych wypadkach także społeczno-polityczny. Towarzyszył im optymizm i wiara w możliwość naprawy świata – i przemianę człowieka. Dwie wojny światowe i doświadczenia totalitaryzmów europejskich zmieniły to nastawienie. Dlatego dialog międzypokoleniowy nie jest zjawiskiem epigońskim, choć obarczona traumami sztuka drugiej połowy XX wieku rzadko zdobywa się na autentyzm awangardy, wikłając się w zbyt często wykorzystywane pokusy postmodernizmu lub uciekając w estetykę kampu, konwencji stylistycznej przypisującej pewnym rzeczom wartość ze względu na ich wymowę ironiczną, prowokatorską, często absurdalną. W Kamienicy Szołayskich prezentujemy zespół modeli prac Moniki Sosnowskiej, które kwestionują racjonalną rzeczywistość. Poprzez zmianę proporcji i kontekstu uwalniają się nowe znaczenia symboliczne. Książka artystyczna „Kobro”, autorstwa Małgorzaty Niespodziewanej-Rados, nawiązuje do postaci słynnej artystki, jest rodzajem hommage dla jej twórczości. Wystawa prezentuje także przykład modernistycznego projektowania architektonicznego (Bohdan Lachert, Józef Szanajca), utopię architektoniczną Stefana Müllera „Terra X”, film animowany „Strojenie instrumentów” Jerzego Kuci oraz utwór Eugeniusza Rudnika zatytułowany „Martwa natura z ptakiem, zegarem, strzelcem i panną” – mówi kuratorka wystawy Magdalena Czubińska.

Wystawę zaczyna i kończy pokaz filmów. Nicola Mazzanti, kurator Belgijskiego Królewskiego Archiwum Filmowego, przygotował niezwykły pokaz początków kina od lat 90. XIX wieku. Zestaw ten dowodzi, że wszystkie awangardowe ruchy w sztukach plastycznych istniały w zarodku w twórczości filmowej. Potrzeba znalezienia wyrazu plastycznego dla idei sformułowanych później w rozmaitych manifestach i tekstach teoretycznych pojawiała się często właśnie w filmach. Ta zaskakująca antycypacja potrzeb estetycznych, intelektualnych i artystycznych dowodzi, od jak dawna istniały one w umysłach artystów.

Fernand Léger, Martwa natura z dzbankiem i lampą, ok. 1951, Dar Jana i Suzanne Brzękowskich z Paryża, 1969, Muzeum Narodowe w Krakowie
Kazimierz Podsadecki, Wielki Charlie, 1933, Dar Marii Podsadeckiej, 1975, Muzeum Narodowe w Krakowie
David Claerbout, Cztery stojące postaci, 1999, dzięki uprzejmości artysty oraz Gallery Micheline Szwajcer
Bohdan Lachert, Józef Szanajca, Projekt pawilonu budownictwa na Państwową Wystawę Krajową, 1929, Muzeum Architektury we Wrocławiu

W zrozumieniu wystawy pomaga jej układ. Poszczególne sale I i II piętra poświęcone są najważniejszym zjawiskom, kierunkom i problemom awangardy XX wieku. I tak po kolei: Sala 1: KINO AWANGARDA, Sala 3: NADREALIZM DWA RAZY PRAGA, Sala 4: UTOPIA MIASTO PRZYSZŁOŚĆ, Sala 5: NATURA DOKUMENT, Sala 6: TEORIA PROPORCJE, Sala 7: DUCHOWOŚĆ SŁOWO KOMUNIKACJA, Sala 8: PROJEKTOWANIE NOWOCZESNOŚĆ, Sala 9: PODŚWIADOMOŚĆ PAMIĘĆ, Sala 10: WŁADZA SĄDZENIA.

Na II piętrze: Sala: 1: EKSPRESJONIZM INTROSPEKCJA, Sala 2: GEOMETRIA REGUŁY, Sala 4: OBSERWACJA POSZUKIWANIE, Sala 6: TRWANIE BEZRUCH, Sala 7: ANALIZA DOKTRYNA, Sala 8: AKT KONWENCJE, Sala 9: RYTM KOBIETA RUCH.

To słowa klucze, łączące sztukę różnych artystów z różnych pokoleń i miejsc na świecie…

Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński

The exhibition Power of the Avant-Garde is organized by the National Museum in Krakow in collaboration with the Centre for Fine Arts BOZAR, Brussels. The exhibition presented in Belgium is curated by Prof. Dr. Ulrich Bischoff, ex-Director of Galerie Neue Meister, Dresden; the Krakow edition is curated by: Magdalena Czubińska and Dr. hab. Andrzej Szczerski; and coordinated by Katarzyna Maniak.

The National Museum in Krakow is presenting the exhibition The Power of the Avant-Garde, organized to mark the centenary of the movement. In 2016, Centre of Fine Arts BOZAR, Brussels, hosted the exhibition The Power of the Avant-Garde. Now and Then, curated by the German art historian Ulrich Bischoff. He aimed to confront avantgarde art from the first half of the 20th century with the art of the present. The Brussels concept has been modified for the purpose of the Krakow edition. A new scenario has been produced, enriched with works by Polish artists. They represent various avant-garde art trends: Expressionism, Surrealism, modernism, Constructivism and the later ones: conceptualism and minimalism. As a result, the exhibition is an attempt at showing a panorama of 20th-century art, the utopian art, the art breaking with the mimetic tradition, creating its own worlds and infrequently anticipating social trends.

Katarzyna Kobro, Akt dziewczęcy, 1948, fot. MNK
Władysław Strzemiński, Kościół, 1947, fot. MNK

The exhibition arranged in Brussels features works by great artists, already classics in art history, such as: Fernand Léger, Max Ernst, Hans Arp, Piet Mondrian, Alexander Archipenko, Kazimir Malevich, and Edvard Munch. Works produced in the first decades of the 20th century are accompanied by the contemporary ones, holding a dialogue with historical objects. Among others these are works by David Claerbout, William Kentridge and Sean Scully. Thus the question arises about the relevance of the avant-garde, about its sources of inspiration and its meanings, as well as its power of influence.The Polish part of the exhibition is neither a chronological presentation, nor a review of all the trends. It is a selection of special objects on account of their characteristic features, unique character and the fact that they are not known to a wider public from publications, exhibitions and albums.

The Polish curators aim to show various edges of the avant-garde. It can be an escalation of orthodoxy, that is an openly utopian, para-religious work, with a belief in the recipe for a better tomorrow, a new world, a universal order. These can be the edges lying at the meeting with bourgeois art, and even pure commer cialization. On show are the works by the most important avant-garde artists of the interwar period, above all Katarzyna Kobro and Władysław Strzemiński, and the artists of today inspired by the classics of the Polish avant-garde. The exhibition presents an assemblage of the models of works by Monika Sosnowska, which challenge rational reality. As a result of a change in proportions and the context, new symbolic meanings have emerged. The art book Kobro, by Małgorzata Niespodziewana-Rados, commeralludes to the famous artist and is a kind of homage to her work. On exhibition is also an example of modernist architecture designing (Bohdan Lachert, Józef Szanajca), Stefan Müller’s architectural utopia Terra X, the animated film Strojenie instrumentów [Tuning Instruments] by Jerzy Kucia and Eugeniusz Rudnik’s work entitled Martwa natura z ptakiem, zegarem, strzelcem i panną [Still Life with a bird, clock, rifleman and a maiden].

Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński
Potęga awangardy, widok wystawy, fot. Mateusz Szczypiński

Avant-garde movements of the first decade of the 20th century had a strong emotional, intellectual and in some cases also socio-political charge. They were accompanied by optimism and the belief in the possibility to repair the world – and change the man. Two world wars and the experience of the European totalitarianisms changed this view. That is why the intergenerational dialogue is not an epigonic phenomenon, though the art of the latter half of the 20th century, burdened with traumas and involved in the overexploited Postmodernist temptations or resorting to the aesthetics of camp, a stylistic convention that regards something as appealing because of its ironic, provocative and often absurd meaning, hardly ever musters the courage to be as authentic as avant-garde art.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

WystawaPotęga awangardy
MiejsceMuzeum Narodowe w Krakowie, Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego
Czas trwania10.03 – 28.05.2017
KuratorAndrzej Szczerski, Magdalena Czubińska
Strona internetowamnk.pl
Indeks

Zobacz też