08.09.2021

„Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń” Eweliny Figarskiej w bwa Drewniana

Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
„Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń” Eweliny Figarskiej w bwa Drewniana
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy

Świat bajeczny jest w pomieszanej skali, raz za duży innym znowu za mały. Nie można się w nim zmieścić. Skacząc, przelatujemy przez niego jak przez siatkę, okazuje się, że jest bardzo ażurowy. Rozciąga się jak ciasto, kurczy tworząc zatyczki do świeczników, małe kapelusze, rożki, które kłują. Mąka, z której jesteśmy ulepieni biała jak śnieg, wypieczona w piekarniku rumieni się niczym bułki drożdżowe. Artystka próbuje wkupić się tymi smakołykami, nasycić oczy złaknione ciepła, tęskniące za kolorową posypką do ciasta. Smaki, którymi nas obdarowuje, są zapisane w naszej korze mózgowej. Znamy je z marzeń, legend o krainach mlekiem i miodem płynących. To, co wyrosło z pracy jej rąk, może przypominać kształtem skorupiaki, mające głowotułów muszlo stwory, ostre kolco-jeżowce. To jest możliwe do zobaczenia w bajce. Bajce, której często zachowania głównych bohaterów są nie jednoznaczne, gryzą, za chwilę śmieją się bez sensu. Jemy budyń i nic się nie zmienia. W eterycznym świecie pełnym doznań. Gęstym od wibracji, obiektów z bazaru, który przypomina wystrój mongolskiej jurty. Być może znaleźlibyśmy tutaj masło z koziego mleka, zapach sierści, lepki kłak włosów. Przypominamy sobie wtedy o stronie naszej natury, którą pomijamy, skupiając się na doskonaleniu i samorealizacji. Wszystko, co brzydkie i spontaniczne, skutecznie wypierane może być lekiem na przedwczesne zamrożenie własnej intuicji, zamknięcie na bodźce z 5 wymiaru. Ulotność świata, w którym żyjemy, materia, która nas otacza, myśli, które płyną nieustannie. Uzmysławia nam to jak my sami zbudowani z małych cząsteczek, drobinek, kręgów układamy się ciało przy ciele, łącząc w coraz bardziej rozbudowane formy, zajmującej przestrzeń materii. Gęstego budyniu, stanu lepkiego, pokarmu, ludzkiej tkanki. Przedstawienie łakomej dematerializacji, materii nieożywionej. Obiekty ze świata dziwów zatrzymują się, żeby ulec sile czasu. Rzeczywistość się kurczy, maleje, jak wysychający ziemniak. Nigdy nas tu nie było.

Paweł Marcinek

Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy
Ewelina Figarska, „Nigdy Cię tu nie było. Jem budyń”, widok wystawy

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaEwelina Figarska
WystawaNigdy Cię tu nie było. Jem budyń
MiejsceBWA Drewniana, Świdnik
Czas trwania25.08-1.10.2021
Fotografiedzięki uprzejmości bwa Drewniana
Strona internetowainstagram.com/bwa.drewniana93
Indeks

Zobacz też