06.03.2019

„Niepamięć” Krzysztofa Nowickiego w Galerii Sztuki Współczesnej ms44

Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, fragment wystawy
„Niepamięć” Krzysztofa Nowickiego w Galerii Sztuki Współczesnej ms44
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, fragment wystawy

Wystawa prac Krzysztofa Nowickiego prezentująca nowy projekt artysty, krystalizujący ideę którą artysta zasygnalizował w trakcie wystawy Skażenie w gdańskiej Kolonii Artystów w roku 2018.

Cytując za artystą: „Punkt wyjścia stanowi tu spostrzeżenie, że obiekt, który oglądamy współcześnie, nie jest tożsamy z tym, który wyszedł spod ręki malarza doby nowożytnej; nasza percepcja jest skażona tyloma różnymi zanieczyszczeniami, że sam pierwotny obraz zaczyna stopniowo zanikać pod ich naporem. Aż w końcu nie widać już nic”.

W ms44, oprócz prac malarskich prezentowane są wydruki 3D, oraz instalacje rzeźbiarskie, dedykowane wystawie.

Czy można opisać ucieczkę od tradycji i właściwej jej formy, używając, wynikającego właśnie z tej z tradycji, języka? Przecież, narracja obrazująca „zatarcie”, o którym wspomina artysta, konsekwentnie prowadzi do upodmiotowienia jego przyczyny. Również malarskie prace Krzysztofa Nowickiego są klasycznie piękne, w znacznej części wywodząc swoją wartość ze starannej kompozycji, układnego malarskiego gestu czy krystalicznej graficznej formy. Nie dostrzeżemy w nich buntu formistów, a Nowicki, w swojej deklaracji, przybiera raczej rolę Charona niż Orfeusza. Może to i słusznie, pamiętając o tym, że próba przywołania minionego, zakończyła się niepowodzeniem.

Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy

Jednak, wybrany proces twórczy, ukazujący oczywiste, wydaje się mieć inne źródło. Czy jednak mogą być nimi wody Lete? I czemu może służyć ten proces zacierania, zapominania, niepamięci? Być może jest to nieuświadomiona autocenzura, wyparcie, wynikające z opróżnionej kulturowej przestrzeni nowoczesnego świata; ucieczka, przed sztywnym gorsetem tradycji i opresją, klatką formy; bezradny rytuał współczesnej ponowoczesnej anamnezy, prowadzący w konsekwencji do odkrywania już odkrytego w niekończącym się cyklu powtórzeń.

Czy więc zamysł Krzysztofa Nowickiego jest daremny? Wszak po opisanym, a więc według ponowoczesnych zasad, zatarciu tradycyjnej formy, wszechobecny śmietnik znaczeń, tak trafnie przewidziany i opisany przez Różewicza, zdominuje całą artystyczną narrację. O ile już tego nie uczynił. Zapewne los współczesnego twórcy  ma, nie zawsze chciany, wymiar prometejski. Niesie bowiem w sobie blask i przywilej obserwacji, obarczonej konsekwencją nieustannej, bolesnej przegranej. Przegranej, która nie jest jednak porażką, lecz potwierdzeniem własnej niezmiennej podmiotowości w świecie zmiennych przedmiotowych znaczeń. Możemy się tylko domyślać, czy działania Nowickiego, na otwartym ciele sztuki, to ozdrowieńcza operacja czy jednak bolesna sekcja; ale piękno formalnych środków użytych do opisania tego procesu może przewrotnie nieść w sobie ideę  odrodzenia, ponieważ, parafrazując Eliade: „śmierć sztuki łatwiej zadeklarować, niż się z tego wywiązać”.

Andrzej Pawełczyk – kurator ms44

Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy
Krzysztof Nowicki, „Niepamięć”, widok wystawy

„W sztuce Nowickiego mamy do czynienia ze swoistą transfiguracją wizerunków stanowiących filar europejskiego malarstwa; składających się na europejską pamięć kulturową zakorzenioną w obrazie, którą pierwszy zdefiniował Aby Warburg w swoim przełomowym dziele – Atlas Mnemosyne. Nieprzypadkowo właśnie artysta sięga po te wyobrażenia i niczym na znak manifestu, naznacza swoje płótna skażeniem tożsamym z upływem czasu, patyną tak ciężką i mglistą, że uniemożliwiającą rozpoznanie kształtu, rozpoznanie mitu, aż w końcu rozpoznanie kodu kulturowego. Za sprawą jego obrazów odnosimy wrażenie, że stajemy się uczestnikami wysublimowanej i wieloznacznej gry, do której zaprasza nas ich twórca z nadzieją, że podejmiemy próbę ponownego ich odczytania, że odnajdziemy nieczytelny, zatarty z biegiem lat kod znaczeń.”

Barbara Haręża

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaKrzysztof Nowicki
WystawaNiepamięć
MiejsceGaleria Sztuki Współczesnej ms44, Świnoujście
Czas trwania9.02–15.03.2019
KuratorAndrzej Pawełczyk
Strona internetowafacebook.com/pg/miejscesztuki44
Indeks

Zobacz też