23.02.2018

„Nie jestem Zofią Rydet” Ewy Zarzyckiej w Galerii Studio

Redakcja
Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne. 1 maja we Wrocławiu”, 1977, fot. Remi Urant
„Nie jestem Zofią Rydet” Ewy Zarzyckiej w Galerii Studio
Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne. 1 maja we Wrocławiu”, 1977, fot. Remi Urant

Ewa Zarzycka tworzy zdjęcia, filmy, performance, jest również autorką notatek na pograniczu literatury i rysunku. Zaczynała od fotografii, w latach 80. stworzyła kilka prac filmowych, obecnie coraz częściej sięga po kamerę wideo i dyktafon. Pierwsze wystąpienia performance miała na początku lat 80., jej pierwsza wystawa indywidualna odbyła się w 1991 roku w Galerii Grodzkiej BWA w Lublinie. Jej sztuka jest zapisem codziennego życia i nieustającą międzyludzką komunikacją.

Na wystawę w Galerii Studio artystka przygotowała pokaz nowego projektu Nie jestem Zofią Rydet, który powstaje od 2017 roku. Składa się z filmów, w których pojawiają się bliskie artystce osoby w domowym lub pracownianym otoczeniu. Zarzycka nawiązuje do słynnego cyklu fotograficznego Zofii Rydet Zapis socjologiczny, który powstawał w latach 1978—1990, i składa się ze zdjęć ukazujących ludzi w scenerii ich mieszkań i domów, stanowiąc niezwykły przekrój przez społeczeństwo. Praca Zarzyckiej to dialog z wybitną artystką, nieco przewrotny hołd, w którym zwątpienie w obiektywizm zapisu medialnego łączy się z czułym, niepozbawionym ironii spojrzeniem na zaprzyjaźnionych artystów.

Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne. 1 maja we Wrocławiu”, 1977, fot. Remi Urant
Ewa Zarzycka, „Nie jestem Zofią Rydet”, kadr z filmu
Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne (Czapka)”, 1975, fot. Remi Urant

Ważne miejsce na wystawie zajmują materiały z archiwum. Są to w większości wczesne prace – zdjęcia o charakterze etiud lub szkiców, które Zarzycka tworzyła w latach 70. w czasie studiów w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, m.in. w Pracowni Działań i Struktur Wizualnych Andrzeja Lachowicza. Mają wymiar performatywny i wspólnotowy. Zdarzało się, że spotkania w gronie znajomych przekształcały się w działania o charakterze artystycznym, które przetrwały tylko dzięki dokumentacji.

Medium filmowe, które pojawia się w sztuce Zarzyckiej w latach 80., od początku traktowane było przez nią krytycznie, a jednocześnie ze świadomością, że sama praca nad filmem ma afirmatywny wymiar wzmacniania wspólnotowych więzi. Filmy Przejawy z 1980 roku albo Kardynał i grubaska – twórcy kultury z 1985 (wspólnie z Tomaszem Dobrzyńskim), kręcone były w prywatnych domach, w niewielkim gronie bliskich osób. Taki sposób działania można porównać z metodami, jakimi posługiwała się rosyjska grupa performerska Działania Kolektywne, gdzie samo wydarzenie spotkania poza kontrolą władz tworzyło klimat opozycji i alternatywy. Na wystawie w Galerii Studio film Przejawy z 1980 roku powraca w nowej, opatrzonej odautorskim komentarzem wersji.

Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne (Czapka)”, 1975, fot. Remi Urant
Ewa Zarzycka, „Notatki fotograficzne (Czapka)”, 1975, fot. Remi Urant
Ewa Zarzycka, „Notatki”, 2018, fot. Remi Urant
Ewa Zarzycka, „Warsztaty ceramiczne (Kazimierz Dolny)”, 1979, widok wystawy, fot. Remi Urant

W sztuce Ewy Zarzyckiej materiałem jest jej własne życie i pamięć, a przeszłość, odczytywana wciąż na nowo, nigdy nie stoi w miejscu.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaEwa Zarzycka
WystawaNie jestem Zofią Rydet
MiejsceGaleria Studio, Warszawa
Czas trwania16.01–31.03.2018
KuratorAgnieszka Rayzacher, Dorota Jarecka
Strona internetowateatrstudio.pl
Indeks

Zobacz też