14.10.2021

„Merci Madame” Janusza Dąbkiewicza w Galerii Piana

Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
„Merci Madame” Janusza Dąbkiewicza w Galerii Piana
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy

Seria historycznych zbiegów okoliczności zadecydowała o tym, że jeden z najważniejszych portretów jakie wyszły spod pędzla Leonarda da Vinci znalazł się w polskich zbiorach. Obecność Damy z gronostajem w Muzeum Czartoryskich przyczyniła się z kolei do zapisania Krakowa w zbiorowej wyobraźni globalnych podróżników jako jednego z najważniejszych turystycznych hotspotów.

Spektakl turyzmu został niespodziewanie zawieszony w roku 2010, kiedy rozpoczął się remont muzeum. W roku 2011, na chwilę przed rozpoczęciem prac budowalnych, wkroczył tam ze swoim aparatem Janusz Dąbkiewicz dokumentując pustkę galerii i zadając pytanie o status muzeum bez sztuki. Autor powrócił na miejsce w roku 2019 dokumentując tym razem odnowiony budynek gotowy do obsługi wzmożonego ruchu turystycznego. Kiedy kilka miesięcy później ograniczenia wprowadzane w związku z pandemią COVID-19 dotknęły również instytucje kultury, historia zatoczyła niespodziewane koło i dawne fotografie pustych wnętrz zyskały zaskakujący sens, niemożliwy do przewidzenia w roku 2011.

Anachronicznie zestawione ze sobą zdjęcia utworzyły fotoksiążkę Xiążęta (Fundacja SPLOT, Kraków 2021), która jest podróżą przez wnętrza Muzeum Czartoryskich i zakamarki polskiej historii. Wystawa składa się z wyboru prac z książki. Lokując materiał fotograficzny w konkretnej przestrzeni wystawienniczej i miejskiej postanowiliśmy wydobyć z niego napięcie pomiędzy fenomenem turyzmu a życiem mieszkańców Krakowa.

Czym na co dzień jest dla nas arcydzieło Leonarda albo adres Pijarska 15? Czy turyści śpieszący pod ten adres są naszymi partnerami do przeżywania sztuki, a może tylko tłumami anonimowych przechodniów, których omijamy? Kiedy ostatni raz widzieliśmy obrazy Rembrandta, Norblina czy eksponaty związane z Kara Mustafą? Być może jadąc Alejami Trzech Wieszczów rzuca się nam w oczy bilbord promujący muzeum, ale jesteśmy już zmęczeni nawiązanymi do słynnej damy? Obywatelki i obywatele Krakowa z pewnością chcieliby powiedzieć zarówno Izabeli Czartoryskiej jak i Cecylii Gallerani: merci mesdames; nie jest jednak jasne jakiego tonu nabrałyby te słowa?

Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy
Janusz Dąbkiewicz, „Merci Madame”, widok wystawy

O książce…

Widzisz, że najświętsza świątynia sztuki i pamięci zostaje opuszczona. Pustostan dawnego świata zaprasza do miejskiej eksploracji. A teraz obserwujesz rozkwit świątyni, jej konsekrację i triumf. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w pętli czasu, ba!, czas spowija cię jak wielka fałda, czujesz jej dotyk, miękkość i ciężar. Być może jest to fałda purpurowych książęcych szat? Albo kostium współczesnej drag queen? Zamiana ról jest tym, czego należy się spodziewać. Wytyczenie granicy pomiędzy przeszłością a przyszłością staje się niemożliwe. Powoli ruszasz z miejsca, spacerujesz, krążysz po nieznanej orbicie.

Xiążęta Janusza Dąbkiewicza są podróżą przez wnętrza Muzeum Czartoryskich i zakamarki polskiej historii. To, co dobrze znane, stale spotyka się z tym, co dziwne, obce i niezrozumiałe, a z reporterskiego realizmu fotografii wyłania się opowieść o świecie poza kadrem – poza widzialnością obiektywu. Autor uwiecznia arcypolską pułapkę narodowych traum i ambicji, po to, żeby za chwilę przenicować ją w generalną medytację na temat pamięci historycznej i wizji przyszłości zakodowanych w przeszłości i teraźniejszości. Xiążęta to pierwszy postpandemiczny artbook o kulturowej roli muzeum. Jeśli muzeum po raz kolejny umarło, co wyrasta na jego ruinach? Jeśli właśnie odradza się w doskonałej materialnej formie, to dlaczego pęka na miliardy kawałków w uniwersum peer-to-peer? Pulsowanie niewiadomego i ciętych aluzji politycznych zyskuje swój błyskotliwy i kapryśny rytm dzięki librettu Bartka Zdunka. Wyobraź sobie, że spowija cię purpurowa fałda, a ty wsuwasz na głowę miękkie słuchawki…

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaJanusz Dąbkiewicz
WystawaMerci Madame
MiejsceGaleria Piana, Kraków
Czas trwania10-30.09.2021
Fotografiedzięki uprzejmości artysty i Galerii Piana
Strona internetowapianagallery.com
Indeks

Zobacz też