26.06.2018

„Krokodyle łzy” Pauliny Stasik w Galerii Sztuki Wozownia

Paulina Stasik, „Całus”, 2018
„Krokodyle łzy” Pauliny Stasik w Galerii Sztuki Wozownia
Paulina Stasik, „Całus”, 2018

Paulina Stasik w swojej twórczości skupia się na człowieku – myśli o nim jako o bycie w czasie, odnosi się do kwestii pamięci i przemijania, bada relacje międzyludzkie. Nośnikiem pytań, jakie stawia artystka, a także polem jej działań, jest ciało.

W Wozowni artystka aranżuje swego rodzaju gabinet osobliwości. Obok obrazów, zdjęć i filmu wideo, znajdziemy tam m.in. ceramiczne odlewy ręki i głowy pokrytej bliznami, układającymi się w sentencję mówiącą o wiecznej miłości. W szklanej gablocie odnajdziemy z kolei zbiór „relikwiarzy”, gdzie w formie nawiązującej do hostii artystka zatopiła „szczątki” papierowych ciał.

Wszystkie obiekty urzekają swym wysublimowanym pięknem, dają nam estetyczną przyjemność płynącą z obcowania z nimi. Nawet dziejąca się na naszych oczach destrukcja Kulturystek uwodzi finezyjnymi kształtami, hipnotyzuje rytmicznym ruchem, odwracając naszą uwagę od tragedii rozpadu.

Z czasem jednak wnikliwy obserwator zauważy ambiwalencję tkwiącą w oglądanych przedmiotach. Narastająca dwuznaczność odczuć powoduje niepokój i frustrację. I choć wszystko jest kreacją artystyczną stworzoną ze sztucznych materiałów i nie znajdziemy tu śladów epatowania okrucieństwem, to przeczucie cierpienia przenika do naszej świadomości. Poznajemy prawdę o kolekcjonerze tych osobliwości, sprawcy cierpienia – okrutnym krokodylu. (Joanna Gwiazda)

Słone usta, od łez mokre. Twoje ręce, nogi, szyja, wszystko słone. Łzami, zakonserwuję Cię na zawsze. Będziesz piękny, będziesz młody, nieprzerwanie mój…

Paulina Stasik, „Krokodyle łzy”, widok wystawy
Paulina Stasik, „Krokodyle łzy”, widok wystawy
Paulina Stasik, „Kulturystki kultury”
Paulina Stasik, „Krokodyle łzy”, widok wystawy
Paulina Stasik, „Krokodyle łzy”, widok wystawy
Paulina Stasik, „Dłonie”, 2018

***

„Papierowy człowiek”[1] nie ma wnętrzności, jest giętki, z niezmienioną mimiką. Nie odczuwa bólu, zmęczenia, może wykonywać ekstremalne kombinacje swoim sztucznym ciałem. Bezkrwiste sylwetki stwarzają pozory prawdziwych – sztuczne udaje żywe. Połączone figury, tracą swoją indywidualność, elementy się powtarzają, zapętlają, poruszają się dzięki ruchom powietrza i wody. Te dwa żywioły nadają im rytm, a zarazem są powodem ich rozpadu. Krążące w wodzie części ciał przybierają ciekawą formę, może nawet bardziej atrakcyjną niż na początku. Destrukcja wydaję się urokliwym stanem. W tym wypadku nie ma mowy o rozlewie krwi, jedyne, co się tu rozpuszcza, to tusz z drukarki atramentowej. Śmierć papierowej grupy jest więc mało spektakularna, można jej nawet nie zauważyć. Płyną krokodyle łzy. (Paulina Stasik)

[1] Dotyczy filmu Kulturystki kultury

Paulina Stasik, „Krokodyle łzy”, widok wystawy
Paulina Stasik, „Relikwia”

Paulina Stasik – absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie pod kierunkiem prof. Leszka Misiaka. Obecnie doktorantka na tej samej uczelni. Zajmuje się głównie malarstwem. W swojej twórczości interesuje się człowiekiem: jego czasem – pamięcią i przemijaniem, a co za tym idzie ciałem przez niego posiadanym, które może być afirmowane, budzić fascynację, a z drugiej strony stać się obiektem opresji.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaPaulina Stasik
WystawaKrokodyle łzy
MiejsceGaleria Sztuki Wozownia, Toruń
Czas trwania8.06–8.07.2018
KuratorJoanna Gwiazda
Strona internetowawozownia.pl
Indeks

Zobacz też