01.12.2013

„The Book Lovers”: Rozmowa z Joanną Zielińską i Davidem Maroto

Piotr Drewko
„The Book Lovers”: Rozmowa z Joanną Zielińską i Davidem Maroto

Piotr Drewko: Powieść Illusion [powieść artystyczna autorstwa Davida Maroto –przyp.red.] powstawała osiem lat. Jaka jest jej struktura?

David Maroto: Na samym początku nie planowałem, iż mój projekt będzie miał formę powieści. Zacząłem od badania procesu tworzenia narracyjności przez zestawianie ze sobą elementów wizualnych, dźwiękowych i tekstualnych. Interesowała mnie analiza relacji pomiędzy koherentnością opowiadanej historii a źródłem pochodzenia używanych w wypowiedzi materiałów. W projekcie korzystałem z wielu, bardzo zróżnicowanych, formatów: narracyjnych instalacji, papierowych wycinanek i leporello, animacji, video i dźwięku. W momencie oddzielenia powstałych w ten sposób narracji od ich wizualnej i dźwiękowej kompozycji otrzymywałem bardzo zróżnicowaną i chaotyczną strukturę. Z racji tego, że wszystkie te elementy miały wspólny rdzeń postanowiłem zestawić je ze sobą w formie powieści, używając tekstu do stworzenia klarownej historii. Projekt Illusion można czytać na dwa sposoby: jako powieść ze wszystkimi jej formalnymi prawidłowościami lub traktować każdy jej fragment w relacji do konkretnych form wizualnych lub dźwiękowych z których pochodzą sprawiając, że dźwięk lub obraz rezonują w świadomości czytelnika.

Dlaczego artyści piszą powieści?

David Maroto i Joanna Zielińska [od tej pory wszystkie wypowiedzi pochodzą od nich obojga]: Zjawisko powieści artystycznych było obecne w sztuce co najmniej od XIX wieku. Dopiero niedawno jednak, w dyskursie sztuki współczesnej, mamy do czynienia z traktowaniem tego środka ekspresji jako istotnego elementu twórczości wizualnej wybranych artystów. Przyjmując tezę, iż powieść, jako pewna zamknięta i określona struktura, może być uznana za format w jakim sztuka funkcjonuje, redefiniuje podejście do znanych i oswojonych praktyk artystycznych. Rosnące zainteresowanie oraz zaangażowanie artystów wizualnych w tworzenie powieści może wynikać z aktu samolegitymizacji. Artyści używają powieści, by odzyskać przestrzeń mediacyjną w relacji z odbiorcami. Dzięki temu zabiegowi oferują im inny rodzaj dostępu do sztuki. Zastępują teorię narracją.

Co nowego wnoszą do literatury artyści piszący powieści?

Świat literacki nie jest do końca świadomy istnienia zjawiska, którym się zajmujemy i podobnie jak w świecie filmu, eksperyment zawsze pozostanie na jego marginesie. Uznanie powieści za nowe medium wnosi zdecydowanie więcej do świata sztuki. Ostatnio dużo mówi się o zjawisku uncreative writing (niekreatywnego pisania), którego źródeł można szukać w sztuce konceptualnej. Kenneth Goldsmith, który jako pierwszy zwrócił uwagę na to zjawisko, szuka jego źródeł właśnie w sztuce współczesnej.

Artyści parający się pisaniem to literaccy amatorzy czy świadomi eksperymentatorzy?

Jedno i drugie. Artyści piszą powieści i jednocześnie są świadomi tego, że ich powieści nie można zaliczyć do dobrej literatury. Na przykład Cally Spooner otwarcie deklaruje, że jej powieść jest zła i napisanie jej było torturą. Sama książka powstawała jako scenariusz filmowy. Sztuka współczesna w pewnym sensie daje przyzwolenie na „amatorski eksperyment”. Nie wiem, jak to funkcjonuje w innych dziedzinach. Artyści współcześni nieustannie przekraczają dyscypliny i otwierają sztukę na literaturę, film, muzykę i naukę. Oczywiście zdarzają się bardzo dobre powieści, niektórzy artyści „nawracją się „na literaturę, odkrywając w niej większy potencjał.

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, David Maroto, fot. StudioFILMLOVE

Czy ten rodzaj działań może być łatwiej przyswajalny dla odbiorcy?

Proces obcowania z powieścią artystyczną na pewno wytwarza bardziej swobodną drogę dostępu do treści. Budowana przez artystę narracyjność może oferować ścieżkę, na końcu której znajduje się klarowna i łatwo przyswajalna odpowiedź. Widz w ten sposób staje się aktywnie zaangażowany, przez co jego relacja z danym przekazem jest bardziej bezpośrednia. Potrzeba użycia dodatkowych mediów staje się zbędna.

Czy w przypadku powieści artystycznych narracja jest elementem nieodzownym?

Narracja jest zdecydowanie czymś elementarnym. Przykładowo w projekcie Dictée Theresy Hak Kyung Cha tekst ma silnie narracyjny charakter, co osadza powieść w konkretnej strukturze fabularnej. W tym przypadku czytelnik nie otrzymuje łatwo przyswajalnych idei od razu, lecz w postaci zawoalowanej. Ta charakterystyka jest czymś oczywistym dla każdego pisarza, ale w kontekście pracy z tekstem osób zajmujących się sztuką otwiera bardzo wiele możliwości, gdyż wymusza zmianę myślenia i przeformułowania działań zwykle już określonego dla sztuk wizualnych. Szybkość z jaką percypujemy elementy wizualne i stojące za nimi idee jest niebywała i związana w większej mierze z zautomatyzowaną konsumpcją niż refleksją. W przypadku powieści pisanych przez artystów ta relacja ma dosyć odmienny charakter.

Seth Siegelaub nazywa książki tworzone przez artystów „substytutami przestrzeni galerii”.

Seth twierdzi, że w latach 60. i 70. książki, a w szczególności konceptualne artbooki, były traktowane jako substytut przestrzeni galeryjnej. Jego zdaniem artyści zaczęli intensywnie poszukiwać nowych form komunikacji, które mogły być alternatywą dla jednostek instytucjonalnych. Tworzona w ten sposób relacja z odbiorcą była trwalsza i bardziej bezpośrednia. Siegelaub określał to zjawisko „zwiększaniem możliwości kontaktu”. Obecnie w świadomości artystów rodzi się chęć obcowania z powieścią będącą formą opozycyjną w stosunku do aktywności oferowanych przez galerię czy instytucję zajmującą się sztuką.

Czy prace Dietera Rotha (twórcy między innymi Picture Book) ingerującego w prosty, mechaniczny sposób w fizyczną formę książki, to rodzaj działań, które mogłyby pojawić się na The Book Lovers?

Nie, gdyż nie ma ona charakteru fikcji literackiej.

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, fot. StudioFILMLOVE

W jaki sposób w takim razie tworzony był program The Book Lovers ?

Nie byliśmy w stanie znaleźć eksperta, który poddawałby temat powieści pisanych przez artystów systematycznym i drobiazgowym badaniom, więc zaprosiliśmy specjalistów, którzy oferują analizę medium z różnych perspektyw licząc, że uda nam się wykreować kompletny obraz problemu. Tworząc program przyjęliśmy kryterium przestrzenne. Interwencje artystyczne rozpoczynały się od dyskusji o przestrzeni pojedynczej strony książki, skupiając się na powieści artystycznej jako pewnej konkretnej i złożonej idei. Interesowało nas to w jaki sposób artyści używają tego medium w swoich multidyscyplinarnych projektach. Kolejnym krokiem było sprawdzenie, jak ów koncept funkcjonuje w relacji z percepcją publiczną, jak funkcjonuje jako medium pośredniczące. Finalną częścią była kwestia kuratorowania powieści artystycznej.

Muzeum M HKA [Muzeum Sztuki Współczesnej w Antwerpii – przyp.red.] występuje jako partner w projekcie. Jaka jest jego rola?

Elementem centralnym w projekcie The Book Lovers jest stworzenie kolekcji powieści pisanych przez artystów wizualnych, która prawdopodobnie będzie pierwszą tego typu. Prowadzimy intensywny research, znajdując artystów, których powieściowy dorobek jest następnie anektowany przez M HKA. Dzięki temu owe materiały stają się automatycznie częścią stałej kolekcji muzeum. Oprócz tego tworzymy coś w rodzaju rozbudowanej bibliografii dotyczącej każdej znalezionej przez nas powieści. Powstająca w ten sposób baza danych jest również obsługiwana przez M HKA. Muzeum zapewnia nam techniczne oraz ekonomiczne wsparcie niezbędne do kontynuowania tego projektu w długoterminowej perspektywie.

Co dzieje się z bazą wiedzy o takim potencjale?

Każdorazowo gromadzimy dwie kopie każdej powieści. Jedna zawsze zostaje w M HKA, druga jest częścią instalacji, wystaw, tymczasowych czytelni. Pracując nad wystawami nie tworzymy fragmentarycznego obrazu zbiorów, lecz pracujemy z całą kolekcją. Każda powieść jest również digitalizowana. Powstaje przy tym bardzo sprawna struktura cyfrowej nawigacji, oferująca konspekt każdej z powieści, bio artysty, wyszczególniająca relację artysty z konkretnymi działaniami wizualnymi, porządek tematyczny, rozstrzygająca kwestię praw autorskich. W przyszłości chcemy aktywizować kolekcję na wiele różnych sposobów. Jednym z nich jest zapraszanie kuratorów do stworzenia swojej autorskiej wizji pracy z tym konkretnym materiałem nieograniczonej żadnym kryterium.

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, performans na podstawie powieści Guy de Cointet, pod tytułem Espahor Ledet Ko Uluner!, fot. StudioFILMLOVE

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, performans na podstawie powieści Guy de Cointet, pod tytułem Espahor Ledet Ko Uluner!, fot. StudioFILMLOVE

Chciałem zapytać o koncepcję „widza czytelnika” i jego kompetencji w kontekście medium jakim jest powieść artystyczna.

Kwestią, która nas najbardziej zajmuje jest pytanie czy powieść może być uznawana za formę sztuki, czy jej specyfika pozwala na podobną kategoryzacje jak w przypadku video artu czy działań performatywnych. Jeśli odpowiedź jest pozytywna, to musimy się zmierzyć z szeregiem konsekwencji, które doprowadzą do redefinicji praktyk artystycznych. Jednym z elementów, które w przestrzeni sztuk wizualnych są poddawane transformacji, jest właśnie rola widza i jego kompetencje. W tej konfiguracji staje się on czytelnikiem aktywnie wchodzącym w relację z tekstem. W przypadku powieści artystycznych proces ich kreacji nie kończy się z chwilą postawienia kropki po ostatnim słowie. Nie przypominają one obojętnej i bezwładnej substancji składającej się jedynie z poprawnie napisanych zdań. Taki schemat redefiniuje rolę widza jako aktywnego elementu procesu percypowania sztuki oraz czynnika niezbędnego do jej legitymizacji.

Czytelnik skupia się zatem na szerokim obszarze znaczeń a nie na jednej, konkretnej idei.

Kiedy nakreślana jest idea powieści i zamykana w określonej narracyjnej formie, to wymaga ona innego stopnia zaangażowania niż ten, który rodzi się w kontakcie ze sztukami wizualnymi. Produkcja znaczenia staje się wielowarstwowym procesem rozwijającym się stopniowo i równomiernie. Złożoność i kompleksowość stają się tutaj elementem dominującym.

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, Simon Morris, fot. StudioFILMLOVE

Program porusza temat relacji literatury, działań artystycznych z formą interwencji publicznej oraz działaniami performance.

Performatywność jest naszym zdaniem istotnym elementem kontaktu z powieścią – akt czytania, odczytywania ma charakter silnie performatywny. Odbiorca natomiast jest aktywnym czynnikiem percypowania i przekazywania treści. Interwencje w strukturę publiczną wiążą się z formą samej książki, jej dostępnością, możliwościami dystrybucyjnymi, z nieutrudnioną konfrontacją z wieloma odbiorcami. Dla nas jest to wyraźny interwencyjny rodzaj działalności sztuki w publicznym obiegu. Sztuka publiczna opiera się na kolektywnym doświadczaniu. W tej strukturze postać widza jako pojedynczego i odizolowanego elementu jest w dużej sprzeczności z naszym konceptem. Otwartość i ogólnodostępność powieści sprawia, iż w złożonej i globalnej przestrzeni publicznej czytelnik staje się podmiotem, który, pomimo rozproszenia w czasie i przestrzeni, ma stały kontakt w przetwarzaną przez artystów-pisarzy ideą.

Treści powstające po ingerencji artystycznej w literacki materiał nabierają nowej tożsamości. W tekście kuratorskim The Book Lovers piszecie, że takie działania wywodzą się ze sztuki relacyjnej, a nie sztuki konceptualnej.

Szukanie historycznego precedensu w kontekście powieści artystycznych (nie mamy tu na myśli tylko powieści pisanych przez artystów wizualnych, a powieści rozumianych jako forma sztuki) dowodzi, iż nie ma on korzeni w sztuce konceptualnej, której formuła opiera się na konkretnej i określonej idei. Powieści artystyczne osadzają się głównie na procesie doświadczania poprzez ideę. Sztuka konceptualna w naszej opinii nie angażuje odbiorcy, który często staje się elementem zbędnym. W przypadku powieści natomiast jest on częścią procesu budowania znaczenia. Powieść artystyczna może zaistnieć jedynie w akcie czytania. Tworzona w ten sposób intersubiektywna przestrzeń akcentowana przez narracyjność i wykreowaną fabułę sprawia, iż zaczynamy kojarzyć powieść jako obiekt silnie relacyjny. Tworzona przez nas baza będzie zawierała wszystkie napisane przez artystów powieści. Głównym wyznacznikiem jest tutaj kryterium formalne. Dzięki temu powstaje bardzo zróżnicowana przestrzeń.

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, czytanie fragmentu noweli Yayoi Kusama, Marta Ojrzyńska w kostiumie Braci, fot. StudioFILMLOVE

Prezentacja projektu The Book Lovers, MSN w Warszawie, czytanie fragmentu noweli Yayoi Kusama, Marta Ojrzyńska w kostiumie Braci, fot. StudioFILMLOVE

Witkacy nie zaliczał powieści do sztuki, gdyż z konieczności jest ona nośnikiem informacji.

Program Powieść jako forma sztuki rozpoczęliśmy do wykładu Jana Gondowicza, który opowiadał o tym, jak Witkacy wykorzystywał w swoich powieściach kubizm. Naszym głównym zainteresowaniem jest jednak sytuacja odwrotna – czyli pojawienie się powieści jako nowego medium w sztukach wizualnych. W ciągu ostatnich piętnastu lat coraz więcej artystów pisze powieści jako część projektów artystycznych, stosując bardzo różne strategie. Rozdziały w powieści Goldin i Senneby poprzedzały performans i wykłady, które były następnie opisywane w książce. Julia Weist, żeby kontynuować swój projekt skończyła bibliotekoznawstwo i zatrudniła się w najstarszej bibliotece w Nowym Jorku. Wielu artystów nie traktuje powieści w sposób tradycyjny. Narracja opowiadana tekstem znajduje swoje rozwinięcie w działaniu performance, w formie rzeźby, malarstwa czy filmu wideo.

Informacja organizatorów:

Organizatorem prezentacji The Book Lovers w Warszawie jest Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka w Krakowie. W 2014 roku zostanie otwarta nowa siedziba Cricoteki w krakowskim Podgórzu. Tworzona jest nowa koncepcja programowa Cricoteki na kolejne lata, inspirowana postawą artystyczną Tadeusza Kantora. Cricoteka, pełniąca równolegle funkcje muzeum, archiwum, galerii i ośrodka badań, w polu swoich zainteresowań umieściła tym razem temat powieści pisanych przez artystów. Zainicjowany w 2011 roku projekt The Book Lovers ma wiele odsłon. Jego główną osią jest kolekcja powieści oraz internetowa baza danych utworzona przez M HKA w Antwerpii. W kolekcji, która może być rozumiana jako szczególny rodzaj archiwum, znajdują się również dzieła artystów niezwykle istotnych dla Tadeusza Kantora, m.in. Witkacego, Bruno Schulza czy Marii Stangret-Kantor. Prezentacja, zorganizowana przez Cricotekę przy współpracy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, zapowiada wystawę poświęconą powieściom, która zostanie otwarta w 2014 roku już w nowej siedzibie instytucji.

Cricoteka rozpoczęła swoją działalność w 1980 roku w Krakowie jako Ośrodek Teatru Cricot 2. Przez następne dziesięć lat Ośrodek tworzył instytucjonalne ramy funkcjonowania Teatru Cricot 2, gromadząc jednocześnie materiały dokumentujące twórczość teatralną i plastyczną Tadeusza Kantora. Po śmierci artysty Ośrodek Teatru Cricot 2 Cricoteka zmienił nazwę na Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka. Więcej na: www.news.cricoteka.pl

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

TytułThe Book Lovers. Powieść jako forma sztuki
MiejsceMuzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Czas trwania26-17.10.2013
KuratorDavid Maroto i Joanna Zielińska
FotografieStudio FILMLOVE
Indeks

Zobacz też