13.06.2019

„Jeden organizm” Patrycji Pi Py Piwosz w BWA Olsztyn

Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
„Jeden organizm” Patrycji Pi Py Piwosz w BWA Olsztyn
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy

Patrycja Pi Pa Piwosz jest artystką wizualną wykorzystującą różnorodne materiały pochodzenia naturalnego i sztucznego zestawiając ze sobą fragmenty ubrań, futra z recyclingu, sztuczne włosy, pakuły lniane, silikon, wosk, a nawet elementy z własnoręcznie wykonanej ceramiki. Istotne jest dla niej łączenie tworzyw ze względu na ich fizyczność i walory dotykowe, często na zasadzie dychotomii: miękkie-twarde, ciepłe-zimne, jak i na ich znaczenie: przedmioty osobiste-znalezione, tradycyjne-nowoczesne itd. Tworzy rzeźby, przedmioty artystyczne i instalacje mające zaciekawić odbiorcę formą sztucznych elementów wzorowanych na naturalnych, tak odpychających, jak i mogących pociągać.

Z racji użytych przez artystkę materiałów jej prace bywają nazywane tkaniną artystyczną. Ona sama nie zgadza się jednak z takim zakwalifikowaniem swojej twórczości. Dla niej tkanina to po prostu wybór najbardziej adekwatnej techniki, a od samego pojęcia tkaniny artystycznej, którą uznaje za zorientowaną przede wszystkim na estetykę, zdecydowane się jednak odcina. Swoje prace nazywa czasem również instalacjami, „żywymi rzeźbami” czy sytuacjami interaktywnymi. W ostatnim czasie interesują ją zwłaszcza działania performatywne, które coraz częściej włącza w swoje realizacje. Podobnie będzie podczas wernisażu najnowszej wystawy w BWA Galerii Sztuki w Olsztynie.

Na wystawie pt. Jeden organizm zaprezentowane zostaną obiekty tworzone od kilkunastu miesięcy pod kątem projektu artystyczno-badawczego pod tym samym tytułem. Znajdziemy tu zarówno prace przygotowane specjalnie z myślą o olsztyńskim BWA, jak i takie, które były już prezentowane w innych lokalizacjach m.in. w teatrze. W sali kameralnej znajdzie się łącznie kilkanaście rzeźb i haptycznych obiektów wykonanych przez artystkę ręcznie różnymi technikami, a także towarzysząca im ścieżka dźwiękowa, które złożą się na rodzaj interaktywnej instalacji. Zgromadzone tu mobilne artefakty będą w założeniu wzajemnie się przenikać, mieszać, zazębiać. Przyciemnione światło oraz zawieszone w przestrzeni parawany stworzą możliwie intymną sytuacji ich odbioru.

Artystka świadomie rezygnuje z wykorzystania nowych technologii, zwracając się ku najprostszym zabiegom utrzymanym w duchu DIY (zrób to sam). Chce zaktywizować odbiorców, poprzez nakłonienie ich do wprawienia jej prac w ruch. Na wystawie można będzie w związku z tym dotykać wszystkich prac, a w miarę możliwości także przenosić je z miejsca na miejsce. Ma to być przestrzeń, w której można eksperymentować, ale także spokojnie usiąść lub nawet położyć się. Przed wejściem można będzie pobrać instrukcję poruszania się po sali, dopowiadającą gdzie przykładowo można coś przymierzyć lub zdjąć buty. Nie będzie tu jednak z założenia określonego „kierunku zwiedzania”, czy jednego klucza interpretacyjnego. Każdy odbiorca będzie zachęcany do tego, żeby samodzielnie konstruować swoje doświadczenie.

Całość może przywoływać skojarzenia z niecodzienną przymierzalnią, rekwizytornią lub magazynem osobliwych elementów garderoby i biżuterii, czy zagadkowych przedmiotów. W intencji artystki nakładając je na siebie można będzie testować różne wariantów siebie, stając się na moment formą hybrydy. Stąd dziwne obiekty, po przymierzeniu których możemy przez moment inaczej odczuwać, mieć inny zakres ruchu. Przygotowane przez artystkę kostiumy zmienią tymczasowo nasze odczuwanie, mogąc dodać pewności siebie lub wprost przeciwnie, zabrać komfort, uruchomić wyobraźnię, marzenie o metamorfozie.

Wchodząc w przestrzeń wystawy automatycznie będzie można na nią wpłynąć, stając się metaforycznie jej częścią. Składające się na nią obiekty, działanie performatywne, oświetlenie czy dźwięk będą tu samodzielnymi bytami, jednocześnie tworząc niepowtarzalny „ekosystem”, w którym najmniejszy element wpływa na działanie całości. Potrzeba jednak ludzkiej ingerencji aby ten wymyślony, wykreowany świat ożywić i wyobraźni by nadać mu znaczenia. Intencją projektu „Jeden Organizm” jest stworzenie sytuacji artystycznej, odbieranej nie tylko przez zmysł wzroku, ale też dotyk i słuch.

Muzyka współczesna już kilkakrotnie towarzyszyła działaniom Patrycji jako, najbliższa estetyce jej prac. Skomponowane specjalnie na tę wystawę utwory stanowią nie tyle uzupełnienie tego co wizualne, ile przełożenie obrazu na dźwięk. Ten jest co najmniej tak samo eksperymentalny co znajdujące się na wystawie obiekty. Idealną dla artystki sytuacją jest ta, w której wszystkie zmysły są w ruchu, gdzie wszystko działa jako całość, jako tytułowy Jeden organizm. To właśnie sytuacja kompletna, w której nie można z czegoś zrezygnować, w której każdy element ma znaczenie.

Jednym organizmie wszystko jest ze sobą połączone, oddziałuje na siebie, wzajemnie się zmienia, bo choćbyśmy ulegli na chwilę złudzeniu, iż jesteśmy autonomicznymi jednostkami, faktycznie jesteśmy częścią większej całości. To odwołanie do ludzkiego ciała, ale też szerzej domu, społeczeństwa i świata.

Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy
Patrycja Pi Pa Piwosz, „Jeden organizm”, widok wystawy

Patrycja Pi Pa Piwosz – ur. w 1983 r. mieszka i pracuje w Poznaniu. Zajmuje się rzeźbą, instalacją, performance art, kostiumem i scenografią. W 2008 r. uzyskała dyplom na Wydziale Rzeźby i Działań Przestrzennych na ASP w Poznaniu. W roku 2017 rozpoczęła studia doktoranckie na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Brała udział w wystawach zbiorowych i indywidualnych w Polsce i za granicą m.in. w BWA Olsztyn, BWA Kielce, Salon Akademii (Wrszawa), Galeria Biała (Lublin), Galeria Labirynt (Lublin), Alte Feuerwache Loschwitz (Drezno). Uczestniczyła w takich festiwalach jak m.in. Gogolfest Kiev Ukraine, Zuider Festival Enschede Netherladns, Triennale Rzeźby Poznań, Festiwal Scena Tańca Studio, Teatr Studio Warszawa, Alternatywne Spotkania Teatralne Klamra’2018, OD NOWA, Toruń. Jest współautorką licznych międzynarodowych projektów z pogranicza sztuk wizualnych, teatru i nowego tańca. Laureatka grantu dla młodych naukowców 2018 oraz Nanodramy 2018. Dwukrotnie otrzymała nagrodę od Czapski Art Foundation.

Joanna Tekla Woźniak

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaPatrycja Pi Pa Piwosz
WystawaJeden organizm
MiejsceBWA Olsztyn
Czas trwania30.05–30.06.2019
KuratorJoanna Tekla Woźniak
Strona internetowabwa.olsztyn.pl
Indeks

Zobacz też