04.03.2020

„Dziennik Minotaura 2020” Andrzeja Bednarczyka w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu

Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
„Dziennik Minotaura 2020” Andrzeja Bednarczyka w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak

Mitologiczna figura labiryntu składa się z wejścia, wielu zwodniczych korytarzy, żyjącego tam Minotaura, polującego nań Tezeusza i kłębka wskazującej drogę nici Ariadny. Przestrzeń jest ciemna, pusta i wypełniona martwą ciszą. Tylko niekiedy spadająca kropla zakłóci tę martwotę. Zadanie jest proste. Wejść, zabić Minotaura, a potem odnaleźć drogę powrotną na zewnątrz.

Figura labiryntu od wieków była sposobem na opisanie perypetii człowieka zagubionego w świecie, cywilizacji i kulturze, starającego się odnaleźć własną ścieżkę i podejmującego trudne decyzje na rozstajach życiowych dróg.

Taki obraz uznałem jednak za zupełnie nieprzystający do doświadczanej przeze mnie codzienności.

W moim świecie labirynt, jak globalna pajęczyna, pokrywa całą przestrzeń. Nie ma wejścia ani wyjścia, gdyż nie istnieje już żadna przestrzeń poza nim. Wszyscy się w nim rodzimy i każdy umrze
w jednym z zatęchłych zaułków. Powstał labirynt, o niepoliczalnych korytarzach i rozdrożach. Żadne miejsce nie jest szczególne. Nie istnieje jeden skarb, choć wszyscy dążą do jego zdobycia. Zasiedlony jest przez osiem miliardów Minotaurów i Tezeuszów, a każdy z nich snuje swoją jedynozbawczą nić Ariadny, na każdym więc z rozdroży kłębią się kołtuny tysięcznych nici, pośród których nie sposób rozpoznać własnej. Nic nie jest jedynie sobą. Jest też trochę czymś innym. Nic nie zdarza się po raz pierwszy, lecz w uwikłaniu z tym, co już było. Żyjemy w splątaniu. Każda fraza cytuje albo małpuje inne frazy. Wszystko się powtarza, ale nigdy dokładnie tak samo. Obranie tego, a nie innego kierunku drogi nie ma żadnego znaczenia.

Mój labirynt jest wypełniony mieszkańcami i ich sprawami. Wszyscy tutaj są powiązani
ze wszystkimi siecią referencji, zależności, wspólnych lub wzajemnie się wykluczających historii, poglądów, planów. Wszystko jest uwikłane we wszystko. Wszystko jest echem echa. Nie istnieje jedna miara, która mogłaby opisać całość, jedynie w formie lokalnej i doraźnej konwencji. Każda jest zapętlona, nie istnieją więc ani bezwzględne krawędzie miejsca, ani chwili. Są one mozolnie klecone przez każdego z mieszkańców na rzecz złudnego poczucia porządku ustanawianego na podstawie kołtunów nici Ariadny, o których nie wiemy, na ile są nasze, a na ile cudze. Wszyscy rozmawiają ze wszystkimi. Każde wyszeptane słowo ma globalny zasięg – rozchodzi się po miliardowych korytarzach, miliardowymi echami i powraca do mówiącego w wypoczwarzonej formie pomówienia. Nikt nie mówi własnymi słowami. Każde ze słów ciągnie za sobą niezliczone tunele zapożyczeń i kontekstów. Ich znaczenie trzeba pertraktować. Zanim fraza dotrze do odbiorcy i zostanie uzgodnione jej znaczenie, zmienia się konstelacja odniesień. Dlatego wszystko może znaczyć cokolwiek. Każdy jest samotny, mimo że żyje w tłumie.

Zadomowiłem się w labiryncie i prowadzę dziennik tego poplątanego życia, chociaż nie wiem po co.

Andrzej Bednarczyk

Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak
Andrzej Bednarczyk, „Dziennik Minotaura 2020”, fot. Jakub Seydak

Andrzej Bednarczyk – Artysta i dydaktyk. Profesor dr hab. sztuk plastycznych, pracuje na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, współzałożyciel zespołu „Platforma Badań Artystycznych”, którego celem jest łączenie sztuk pięknych z nauką. Pełnił funkcję redaktora naczelnego periodyku „Zeszyty Malarstwa ASP”. Członek Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie oraz Związku Literatów Polskich. Stypendysta Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP oraz Pollock-Krasner Foundation w Nowym Jorku. Uprawia sztukę transmedialną. Jego prace były prezentowane na ponad pięćdziesięciu wystawach indywidualnych i ponad dwustu wystawach zbiorowych w dwudziestu dziewięciu krajach i znajdują się w zbiorach: The Library of Congress, Waszyngton; British Library, Londyn; Biblioteka Jagiellońska, Kraków; Narodni Galerie, Praga; SMTG, Kraków; Art & Business Club, Poznań; Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko; Muzeum Sztuki Książki, Łódź; Musashino Art University Museum & Library, Tokio; Oxygen – Biennial Foundation, Gyor (Węgry); Kolekcja Medzinarodne Bienale Drevorez a Drevoryt, Statna Galeria, Bańska Bystrzyca (Słowacja); Biblioteka Stanford University (USA); The Polish Museum of America, Chicago; Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław; Kulczyk Foundation Collection, Poznań; Kolekcja Fundacji Signum, Poznań, Centrum Kultury i Sztuki w Koninie oraz w zbiorach prywatnych. Stale współpracuje z ABC Gallery w Poznaniu. Autor tekstów o sztuce, między innymi: Aspekty przestrzenności, według Św. Tomasza z Akwinu: interpretacja artystyczna, w: Idee i myśliciele – filozofia współczesna a tradycja; Twórczość jako: pytanie, odpowiadanie, porządkowanie, w: Proces twórczy – teoretyczne aspekty eksperymentu estetycznego; The schape of graphic art, w: Imprint 2010 journal of the current state of printmaking; Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla braku doskonałości, w: Zeszyty Naukowo-Artystyczne.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaAndrzej Bednarczyk
WystawaDziennik Minotaura 2020
MiejsceGaleria Sztuki im. Jana Tarasina, Kalisz
Czas trwania13.02–18.04.2020
FotografieJakub Seydak; dzięki uprzejmości Galerii Sztuki im. Jana Tarasina
Strona internetowatarasin.pl
Indeks

Zobacz też