01.07.2020

„Dyfuzje czasu II” w Galerii Działań

Leszek Przyjemski
„Dyfuzje czasu II” w Galerii Działań
Leszek Przyjemski

Nasze odczuwanie czasu uległo w okresie izolacji jakby rozregulowaniu, któremu dodatkowo towarzyszy niepewność ogólnych zasad funkcjonowania w najbliższej przyszłości. Wiele osób powtarza, że obecnie potrzebne jest głębsze przewartościowanie zasad działania także w sferze sztuki, jednak dokonanie tego okazuje się trudniejsze niż się spodziewaliśmy. Może warto wyjść poza horyzonty wąsko rozumianej współczesności?

Tematem wystawy są zastanawiające i nieoczywiste relacje między sztuką lat 70. (XX wieku) a sztuką dzisiejszą oraz różne rodzaje dialogów w sztuce między czasem przeszłym i teraźniejszym. Dyfuzja to z jednej strony termin z dziedziny fizyki, określający spontaniczne i niekontrolowane przenikanie cząstek materii między dwoma (lub więcej) ośrodkami, a jednocześnie termin ten obecnie jest też stosowany do zjawisk przenikania informacji i innowacji w sferze społecznej. Odniesienie dyfuzji do zagadnień czasu jest oczywiście metaforą, sądzimy jednak, że może być ona użyteczna do uchwycenia związków między sztuką powstającą obecnie a sztuką z nieodległej przeszłości.

Dyfuzje czasu nie są wyrazem jakiegoś rodzaju nostalgii (jako tęsknoty za powrotem do czegoś, co było), bo chodzi tu o to, żeby właśnie w czasie obecnym znalazły się elementy z przeszłości, by stały się nie tylko odzyskanym zasobem, lecz zyskały współczesną wibrację, która pozwoli im być czymś dla teraźniejszości cenniejszym – impulsem! Dzięki temu mogą stać się znowu aktywne.

Wystawa proponuje doświadczanie dyfuzji, dokonujących się pomiędzy czasem minionym a czasem obecnym, tym, w którym zajmujemy się przeszłością. Dyfuzje, jako procesy nie w pełni przewidywalne i tylko częściowo poddające się kontroli intelektualnej, mogą ujawnić nowe konteksty i znaczenia zawarte zarówno w przeszłości, jak i współczesności, a przez to rozszczelniać emocjonalne granice między tym, co było i tym, co jest teraz. Na wystawie znaleźć możemy co najmniej trzy odmiany dyfuzji czasu.

Pierwsza bazuje na zestawieniu dwóch zsubiektywizowanych zapisów teraźniejszości doświadczanej przez artystyczne jednostki. Sztorm (2018) Zofii Kuligowskiej opisuje (i próbuje rozbroić) współczesne niepokojące zjawiska a Pokazy prywatne (1973) Leszka Przyjemskiego diagnozują i kontestują ideologiczną i emocjonalną opresję lat 70. Wspólnie zaś uzmysławiają różnice i podobieństwa sytuacji osoby twórczej zagrożonej marginalizacją, pozwalają spojrzeć z zewnątrz – z perspektywy innego czasu – zarówno na rzeczywistość współczesną, jak i tą w latach 70. Budują podstawy empatycznego, emocjonalnego porozumienia ponad podziałem czasowym.

„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski

Drugą odmianę dyfuzji czasu znajdziemy w pracach dokonujących swoistych operacji na czasie poprzez bezpośrednie odwołania do czasu innego niż obecny. Mamy tu działania dwóch artystek, które w różny sposób podjęły twórczy dialog z własnymi dokonaniami artystycznymi z przeszłości. Ewa Bloom-Kwiatkowska w Gdziekolwiek jesteś Claire B (2016) przywołała zdarzenie z roku 1989, by je po latach zreinterpretować i w innej perspektywie ukazać niektóre elementy swojego artystycznego życiorysu. Natomiast Angelika Fojtuch dokonała w 2019 roku specjalnego rodzaju re-enactmentu swojego performansu 3kropki Hieronima Boscha z 2007 roku. Nie było to kopiowanie zdarzenia z przeszłości, lecz stworzyła sytuację, w której przede wszystkim grupa czynnych odbiorców mogła doświadczyć performensu z przeszłości poprzez współ-tworzenie jego reprodukcji.

Jeszcze inny rodzaj ruchu w czasie w ramach własnej biografii odnaleźć można w pracy Zbigniewa Warpechowskiego Dialog ze śmiercią (1976) dotyczącej jednak nie czasu przeszłego, lecz tego specjalnego czasu w przyszłości artysty, gdy już nie będzie go wśród żywych. To wyobrażenie czasu przyszłego jest jedną z podstaw ludzkiej świadomości egzystencjalnej. Natomiast film IV Pokaz Synkretyczny „Ofiarowanie Pieca” – Rekonstrukcja (2019), zrealizowany przez Pawła Ziębaczewskiego i Weronikę Borowską, przypomina doniosłe wystąpienie Włodzimierza Borowskiego w 1966 roku, będąc jego współczesną rekonstrukcją przygotowaną w realiach Zakładów Azotowych w Puławach na gigantycznej konstrukcji industrialnej, takiej jak ta, która była miejscem działania Włodzimierza Borowskiego. Jego przebieg odtworzono dokładnie na podstawie zapisu wykonanego odręcznie przez artystę zaraz po wydarzeniu, ale gdy film oglądamy obecnie, już w innym kontekście kulturowym (i politycznym), nieuchronnie dokonuje się jakiś rodzaju dyfuzji czasu.

„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski
„Dyfuzje czasu II”, widok wystawy, fot. Paweł Gutowski

Trzecią odmianą dyfuzji czasu są artystyczne działania tworzące w zróżnicowanych postaciach nawiązania do czasu biegnącego cyklicznie, a więc w sposób, w którym podział na przeszłość i teraźniejszość przestaje być tak istotny, bo doświadczamy nie tyle upływu czasu, co jego kolejnych powrotów. Wtedy, jak w pracy zegar (1977) Marzenny Kosińskiej, podział na „przed” i „po” staje się w oczywisty sposób umowny. Rytm kolistego biegu czasu ma w sobie również Video i oddech (1978) Pawła Kwieka, choć w momencie powstania tej pracy dostrzegano w niej przede wszystkim zagadnienie zależności obrazu rzeczywistości od narzędzia służącego do jej przedstawienia. Ten rodzaj cyklicznego rytmu jeszcze wyraźniej manifestuje się w dwóch liryczno-konstrukcyjnych pracach Natalii Lisowej Przedmiot (2018) i Oddech (2018). Natomiast plenerowy pokaz Tworzenie czasu (1974) Fredo Ojdy, wydobywający continuum rzeczywistości natury, przywoływał jakby czas nieskończonego, wiecznego „Teraz”.

Natalia Lisova
Paweł Kwiek
Angelika Fojtuch
Angelika Fojtuch
Ewa Bloom-Kwiatkowska
Zofia Kuligowska
Włodzimierz Borowski
Leszek Przyjemski

Wystawa umożliwia oczywiście rozpoznawanie też innych rodzajów dyfuzji czasu w dziedzinie sztuki. Każde prezentowane dzieło uzupełnione jest notą informującą o kontekstach jego powstania, ale chcielibyśmy, by ekspozycja przede wszystkim uwrażliwiała na swobodne i niespodziewane przenikanie elementów przeszłości do czasu nam współczesnego, jak również dostrzeganie podobnego rodzaju przepływów w kierunku odwrotnym, gdy choćby bezwiednie wprowadzamy coś z naszej współczesności do obrazu przeszłości. Tym akcentem na spontaniczność wystawa wyraźnie różni się od badawczych przedsięwzięć o charakterze naukowym (niczego im zresztą nie ujmując). Dyfuzje czasu nieustannie (a często niepostrzeżenie) wpływają na nasz sposób postrzegania, są energią tworzącą, a nie odtwarzającą; warto je dostrzegać i doceniać.

W trakcie przygotowywania wystawy natrafiłem na krótki tekst Włodzimierza Borowskiego (zamieszczony w publikacji Włodzimierz Borowski. No to co? Nic. No właśnie, Poznań 2018; wydanej przez Fundację 9/11 Art Space wspólnie z Galerią Piekary), który włączony został do ekspozycji bowiem zawiera bardzo pokrewną jej refleksję. Z charakterystycznym dla tego artysty radykalizmem oddziela on – jak rozumiem – sztukę od dzieła sztuki, lecz nie od czasu, w którym ona się aktualizuje:

SPOSÓB NA SZTUKĘ

Sztuka jest i czas jest.

Sztuka jest w czasie i czas jest w sztuce.

Czasomierz uświadamia istnienie czasu, dzieło sztuki – istnienie sztuki.

Czasomierz nie jest czasem – działo sztuki nie jest sztuką.

Ażeby doznać sztuki trzeba chcieć, a dzieło ma to ułatwić.

Na końcu tego procesu jest piękno.

Piękno jest w prawdzie.

Prawda dzieła jest w jego zgodności z czasem.

2000.03.15. Brwinów

Kwestie te są szczególnie ważne w polu sztuki, określanej jako „współczesna”, bo prowadzą do pytań o to, jaki zakres jej pojęcia gotowi jesteśmy przyjąć; czy decydują o tym kryteria czasowe czy ideowe? Może powinni o tym decydować artyści/artystki lub instytucje sztuki?

Istotne jest również, że główną dziedziną twórczości niemal wszystkich artystek i artystów uczestniczących w wystawie Dyfuzje czasu II są działania performatywne, posługują się bowiem

oni mediami opartymi na czasie (timebased media), a dziedzina ta stanowi dominantę festiwalu INTERAKCJE w Piotrkowie Trybunalskim, w ramach którego zaistniała pierwsza edycja tej wystawy w ubiegłym roku.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaWłodzimierz Borowski, Paweł Ziębaczewski, Weronika Borowska, Ewa Bloom-Kwiatkowska, Angelika Fojtuch, Marzenna Kosińska, Zofia Kuligowska
WystawaDyfuzje czasu II
MiejsceGaleria Działań, Warszawa
Czas trwania10.06–31.07.2020
Kuratorka / KuratorGrzegorz Borkowski
Fotografiedzięki uprzejmości Galerii Działań
Strona internetowagaleriadzialan.hg.pl
Indeks

Zobacz też