12.05.2022

„Dlaczegóż by ludzie nie mieli pokazywać kilku profilów jednocześnie” w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie

Dorota Podlaska, „Czapla biała (Ardea alba)”, instalacja, 2021, fot. Andrzej Golc
„Dlaczegóż by ludzie nie mieli pokazywać kilku profilów jednocześnie” w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Dorota Podlaska, „Czapla biała (Ardea alba)”, instalacja, 2021, fot. Andrzej Golc

Tytuł wystawy i pomysł został zaczerpnięty z książki Lawrence’a Durrella Kwartet Aleksandryjski. Justyna. W każdym tomie kultowej powieści w zmysłowy sposób doświadczamy tej samej historii namiętności i oszustwa widzianej z perspektywy innej osoby. Ile (nie tylko ludzkich) mózgów tyle kosmosów i punktów widzenia. Patrzymy na siebie i na innych oraz sami jesteśmy „patrzeni”.

widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Agata Cieślak, „Zajmowała nas pielęgnacja szczątków”, od 2021, fot. Andrzej Golc
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Agata Cieślak, „Zajmowała nas pielęgnacja szczątków”, od 2021, fot. Andrzej Golc
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie nie mieli pokazywać kilku profilów jednocześnie”, Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, fot. Andrzej Golc
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Dorota Podlaska, „Gruba, ale przyjemnie…”, akwarela, papier, cykl, tekst artystki 2021, fot. Andrzej Golc

Na wystawie podobnie spotykają się ze sobą z pozoru różne opowieści artystek i artystów, odmienne media, materie i organizmy. Ludzie patrzą na ludzi i na zwierzęta, a one na siebie i na nas.

Dorota Podlaska, „Gruba, ale przyjemnie…”, akwarela, papier, cykl, tekst artystki 2021
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Zofia Gramz, rysunki, tusz, papier, 2016-2022, fot. Andrzej Golc
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Bogna Burska, „Bez tytułu”, akwarela, papier, 2022, fot. Andrzej Golc
widok wystawy „Dlaczegóż by ludzie...", Wojciech Dada, Katarzyna Górna, Rafał Jakubowicz, „Oczyszczenie”, wideo, 2020, fot. Andrzej Golc

Wystawa jest też zatem o zdolności wieloznacznego myślenia wbrew uproszczonym obrazom świata i o apokaliptycznej umiejętności spojrzenia na nasz gatunek jako błąd czy bizarre w systemie natury. W końcu jak konstatował z rezygnacją Eugene Marais – południowoafrykański przyrodnik i poeta z początku XX stulecia: „Aparat intelektualny nacechowany świadomą wiedzą o własnych niedostatkach stanowi aberrację ewolucyjną”.
Stanisław Ruksza

Wystawa powstała w wyniku współpracy Filharmonii in. Mieczysława Karłowicza i TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie w ramach projektu Music. Multimedia. Management.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaBogna Burska, Agata Cieślak, Wojciech Dada, Katarzyna Górna, Rafał Jakubowicz, Zofia Gramz, Dorota Podlaska
WystawaDlaczegóż by ludzie nie mieli pokazywać kilku profilów jednocześnie
MiejsceFilharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Czas trwania7.04–21.05.2022
Kuratorka / KuratorStanisław Ruksza
FotografieAndrzej Golc
Strona internetowatrafo.art/
Indeks

Zobacz też