25.03.2022

„Demonstracja neoplastyczna”

„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk

Demonstracja neoplastyczna była częścią antywojennego pochodu Wiosna nasza – pożegnanie zimy, wyzysku i wojny, organizowanego m.in. przez Miasto Jest Nasze i Otwarty Jazdów. 20 marca, przeszedł on ulicami Warszawy stanowiąc wyraz poparcia dla wolnej Ukrainy i gest solidarności z ofiarami imperialistycznej polityki Rosji. Idea, jaka stoi za Demonstracją neoplastyczną skupia się na próbie zaszczepienia pozytywnego języka wizualnego za pomocą dobrze znanych narzędzi z obszaru sztuki i jej historii. Neoplastycyzm wraz ze swoją paletą opartą na kolorach podstawowych i geometrycznych podziałach powszechnie jest kojarzony jako symbol sztuki nowoczesnej – eleganckie dzieło sztuki, które doskonale wygląda na białej ścianie apartamentu lub galerii. Drogie i dalekie od zaangażowania społecznego. Jednak pomysł, który zrodził się ponad sto lat temu w głowie Pieta Mondriana i Theo van Doesburga (twórców i propagatorów neoplastycyzmu) był radykalnie inny. Neoplastycyzm był radykalnym głosem przeciwko tragizmowi życia i zgubnemu sentymentowi ku przeszłości – był próbą wprowadzenia harmonii i uczucia, spojrzeniem w przyszłość i możliwość zbudowania lepszego świata. Takiego, w którym wojny i imperia są przeszłością, za którą nikt nie tęskni.

Ponad sto lat później królikokaczki – członkinie i członkowie nieformalnego sojuszu pracujących w sztuce i kulturze, który stoi za Demonstracją neoplastyczną – wyprowadzają na ulice kilkadziesiąt dzieł inspirowanych Mondrianem i van Doesburgiem. Przypominają o aktualności sztuki rodem z międzywojnia, pamiętając o sile obrazów. Tak, jak o nich przypominał lwowianin Henryk Streng/Marek Włodarski, malując cykl Demonstracja obrazów w latach 30., w którym dzieła sztuki są nieodłączną częścią protestu przeciwko czemuś i zarazem w jakiejś sprawie. Podobnie do postaci namalowanych przez Strenga/Włodarskiego osoby uczestniczące w pochodzie Wiosna nasza zabierają ze sobą prace, banery i transparenty. Ascetyczna paleta realizacji, która opiera się na bieli, czerni i podstawowych kolorach (czerwieni, żółci i błękicie) to nie tylko odwołanie do neoplastycznych idei, ale również czytelny sygnał solidarności z osobami z Ukrainy, a także Białorusi.

„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk
„Demonstracja neoplastyczna”, 20.03.2022, Warszawa. Fot. Monika Bryk

Ponad pięćdziesiąt dzieł powstałych na okoliczność Demonstracji neoplastycznej posłużyło nie tylko jako wizualna oprawa antywojennego przemarszu – po jego zakończeniu zostaną wymienione na darowizny na rzecz organizacji humanitarnych wspierających Ukrainę w obliczu putinowskiej agresji. Powstały we współpracy ze środowiskiem artystycznym z Białej Cerkwi, Charkowa, Czerwonogradu, Gdańska, Katowic, Kijowa, Krakowa, Lwowa, Poznania, Rejkiawiku, Torunia, Warszawy i Winnicy, a także – dzięki wkładowi uczennic i uczniów Liceum Plastycznego z Grudziądza. Koncepcja przenoszenia narzędzi sztuki do świata codziennego, która przyświeca organizatorom i organizatorkom Demonstracji neoplastycznej – królikokaczkom – to coś więcej, niż jałowe dyskusje na temat użyteczności sztuki. To kolejny rozdział historii solidarności, współpracy i oporu wobec agresji za pomocą niestandardowych, oddolnych narzędzi i kreatywności.

Marcowa równonoc, od której rozpoczynamy astronomiczną wiosnę (20 marca), to również rocznica niesławnej akcji spalenia kilku tysięcy zrabowanych dzieł, uznawanych przez nazistowską III Rzeszę za „sztukę zdegenerowaną”. Wśród twórców i twórczyń uznawanych za „zdegenerowanych” znalazł się także sam Mondrian i kilka osób, którym bliskie były idee neoplastycyzmu. Przekaz, jak i forma tych dzieł stały w sprzeczności z ideałami nazistów, które były zdecydowanie dalekie od wizji pokoju, współpracy i przyszłości wolnej od imperiów, militarnych zakusów i wyzysku. Jednak „nasza” wiosna to symboliczny początek nowego etapu i znak kiełkującej nadziei, które byłyby niemożliwe, gdyby nie solidarność pomiędzy różnymi środowiskami, społeczeństwami i podmiotami. Demonstracja neoplastyczna jest częścią tego głosu, który protestuje przeciwko wojnie, wyzyskowi i imperialistycznej agresji. Mówi o przyszłości, którą możemy zbudować tylko razem.

Kontakt w sprawie darowizn: demonstracjaneoplastyczna@gmail.com.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaKongres Praktyk Postartystycznych
WystawaDemonstracja neoplastyczna
Czas trwania20.03.2022
FotografieMonika Bryk
Indeks

Zobacz też