16.09.2019

Czarne słońce. Zwrot ekologiczny wczoraj i dziś

Piotr Policht
Tekst opublikowany w magazynie Szum 26/2019
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”, widok wystawy, fot. Tytus Szabelski dzięki uprzejmości artystki i DOMIE w Poznaniu
Czarne słońce. Zwrot ekologiczny wczoraj i dziś
Adelina Cimochowicz, „Spiżarnia”, widok wystawy, fot. Tytus Szabelski dzięki uprzejmości artystki i DOMIE w Poznaniu

Życia obrzydliwie rosną
ale za to ładnie więdną

PRO8L3M, VI katastrofa

Gdy w marcu tego roku w CSW Zamek Ujazdowski otwierano Plastyczność planety, a w Muzeum Sztuki w Łodzi Zjednoczoną Pangeę, w Australii trwał najgorętszy marzec w historii pomiarów, w Mozambiku i Zimbabwe krwawe żniwo zbierał cyklon Idai, a na amerykańskim południowym zachodzie niemal pół miliona hektarów pól uprawnych pochłonęła powódź. Gdy prawie pół wieku temu pochodzący z tego rejonu Bob Dylan śpiewał A Hard Rain’s a-Gonna Fall, folkowa ballada brzmiała jak biblijne, gęste od metafor proroctwo. Dziś opis rozdartego przemocą, rozsypującego się społeczeństwa i „ryku fali, która mogłaby zatopić cały świat” staje się niepokojąco realistyczny. Sztuka to widzi. Nie od dziś.

Dominika Kowynia, „Oczy suszy”, olej na płótnie, 100 × 140 cm, 2018
Zbigniew Warpechowski, „Marsz”, 1984, Künstlerhaus, Stuttgart, Niemcy, fot. z archiwum artysty, dzięki uprzejmości Galerii Monopol

Dwa przełomy

Przed naszymi oczami zaczyna rozgrywać się rzeczywistość rodem z filmów katastroficznych, nawet jeśli z jednostkowej perspektywy swoim tempem przypomina jeszcze slow TV, a nie hollywoodzkie produkcje. Jednak w wykładniczym tempie rośnie nie tylko emisja gazów cieplarnianych, ale i produkcja artystycznych narracji na temat ekologii i antropocenu. Wyliczmy dla porządku najnowsze manifestacje ekologicznej wyobraźni w rodzimych instytucjach. Oprócz wspomnianych wystaw w Zamku Ujazdowskim i Muzeum Sztuki w Łodzi w tym roku mogliśmy oglądać jeszcze Klęskę urodzaju w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu, Naturę w sztuce w MOCAK-u oraz Rasę i las w Muzeum Sztuki Nowoczesnej (w ramach Biennale Warszawa), w ubiegłym Najpiękniejszą katastrofę w bytomskiej Kronice czy Pejzaże antropocenu w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej. Do tego cały szereg wystaw indywidualnych, zarówno artystek znanych z podejmowania tematów ekologicznych, jak Diana Lelonek, jak i dotąd raczej dalekich od tego tematu, jak Katarzyna Górna.

Nic dziwnego – zmiana klimatu wreszcie stała się jednym z kluczowych tematów medialnych, między innymi za sprawą protestu szwedzkiej uczennicy Grety Thunberg i kolejnych strajków dla Ziemi, a także głośnych tekstów, z „zieloną encykliką” Laudato si’ papieża Franciszka włącznie. W rodzimych mediach kwestie środowiskowe na stałe zagościły nie tylko na łamach „Pisma” czy „Przekroju”, ale i „Gazety Wyborczej”, a Olga Tokarczuk i Jaś Kapela zaczynają już wyskakiwać z lodówek.

[…]

Pełna wersja tekstu jest dostępna w 26 numerze Magazynu „Szum”.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Czytaj więcej w magazynie Szum 26/2019

Zobacz też