SZUM
SZUM Wspieraj nas!
  • Działy
    • News
    • Krytyka
    • Rozmowy
    • Do zobaczenia
    • Na dobry początek
    • Eseje
    • Kwartalnik
    • Patronite
  • Archiwum
  • Podcast
  • Redakcja
  • Stawki
  • Sklep
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!
W magazynie 11.11.2022 3 min

„Co robi zdjęcie” w Muzeum Fotografii w Krakowie

Iwona Kurz
udostępnij — facebook   twitter/x   link
pobierz .pdf
Intencja, by połączyć prezentację kolekcji z przekrojową historią fotografii, a wszystko to na dodatek podać w „autorskim wyborze”, nie do końca się sprawdza. Rozmaite decyzje kuratorskie raz przekonują, innym razem co najmniej dziwią, niczym w sklepie „Wszystko za pięć złotych”, gdzie znaleźć można skarby i kurioza, a „wszystko” opisuje stan radosnego chaosu.
widok wystawy „Co robi zdjęcie”, fot. Dorota Marta

Co robi wystawa?

Na początek w niewielkim stosunkowo pomieszczeniu oglądamy zdjęcie z atelier Walerego Rzewuskiego (1837–1888) Portret rodziny Lubomirskich, zrobione między 1875 a 1888 rokiem. Portret, także portret zbiorowy, można zapewne uznać za pierwszy gatunek fotografii – od kiedy się pojawiła, „plugawe społeczeństwo rzuciło się jak Narcyz, by podziwiać swój trywialny wizerunek na metalu”, jak pisał Charles Baudelaire. I tak już zostało, niezależnie od nośnika. Wybór Portretu wskazuje zatem na jedną z najwcześniejszych powszechnych praktyk fotograficznych i jedno ze źródeł fascynacji nią. Jednocześnie zdjęcie to pochodzi z bodaj najbardziej znanego krakowskiego atelier połowy XIX wieku, którego właściciel, fotograf i zasłużony dla Krakowa społecznik, patronuje Muzeum Fotografii i którego fotograficzny urobek jest ważną częścią muzealnej kolekcji. Podobnie jak kolekcja Muzeum Narodowego w Krakowie powstawała ona oddolnie, z inicjatywy Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego i przez nie została przekazana miastu z intencją utworzenia publicznie dostępnej kolekcji.

widok wystawy „Co robi zdjęcie”, fot. Dorota Marta
widok wystawy „Co robi zdjęcie”, fot. Dorota Marta
widok wystawy „Co robi zdjęcie”, fot. Dorota Marta

Portret Lubomirskich ma zatem łączyć ze sobą kolekcję i zakładany przekaz wystawy – intencjonalnie skupionej na tym, „co robi zdjęcie”. Sposób jego pokazania demonstruje inscenizację – wszystko, co trzeba było zrobić, żeby wykonać zdjęcie: pozy, malowane tło i towarzyszące mu elementy „natury” – a także życie zdjęcia (zarówno reprodukcji, jak i negatywu) po jego wykonaniu: możliwe retusze czy, jak w tym przypadku, uszkodzenia. Pokazuje zatem, że ta „prawda natury”, którą tak pogardzał paryski poeta (choć sam również zrobił sobie zdjęcie), nie była wolna od wyobraźni, nawet jeśli szybko i na trwałe ujętej w konwencję.

To zawiązanie wątku jest obiecujące i zgodne z obietnicą złożoną w opisie kuratorskim wystawy głównej Muzeum Fotografii w Krakowie Co robi zdjęcie. Już jego pierwsze zdanie mówi, że ekspozycja „przekrojowo prezentuje historię fotografii, jej teraźniejszość i przyszłość”. Tytuł wydaje się jasny – można go sparafrazować: „jak działa fotografia” – choć kuratorzy podpowiadają również mniej intuicyjne rozumienie tego zdania: co tworzy zdjęcie lub co się na nie składa.

Tytuł wydaje się jasny – można go sparafrazować: „jak działa fotografia” – choć kuratorzy podpowiadają również mniej intuicyjne rozumienie tego zdania: co tworzy zdjęcie lub co się na nie składa.

Od „Prologu” z portretem ścieżka zwiedzania prowadzi do części „Technologie”, gdzie poznajemy techniki fotograficzne, z której już bez wyraźnego wskazania kolejności można oglądać kolejne części: „Fotografujący”, „Fotografowane”, „Informacja”, a potem, piętro wyżej – „Przyszłość”. Dwie pierwsze z tych sekcji mają odpowiadać na pytania „kto” fotografuje „co”, trzecia (znów, kontrintuicyjnie) – „dlaczego” robi się zdjęcie, a czwarta kusi futurologią. Każda z nich oparta jest na nieco innej koncepcji scenograficznej, co niekiedy ma uzasadnienie merytoryczne, związane z pomysłem na podjęcie konkretnego problemu, ale ma także służyć uatrakcyjnieniu przekazu, co w dość gęstej przestrzeni wywołuje też wrażenie natłoku. Także intencja, by połączyć prezentację kolekcji z przekrojową historią fotografii, a wszystko to na dodatek podać w „autorskim wyborze”, nie do końca się sprawdza. Rozmaite decyzje kuratorskie raz przekonują, innym razem co najmniej dziwią, niczym w sklepie „Wszystko za pięć złotych”, gdzie znaleźć można skarby i kurioza, a „wszystko” opisuje stan radosnego chaosu.

Zacznę od końca, bo tam bodaj najwyraźniej widać pewne problemy z wystawą. „Przyszłość” fotografii, prezentowana na piętrze ekspozycji, nie zawiera bowiem zbyt wielu informacji na temat przyszłości. Owszem, w różnych formach (między innymi eseje wizualne Alicji Kot i Adama Żądły) prezentuje jej najnowsze czy stosunkowo nowe użycia – jak hologram czy Google Street View – ale są to przecież użycia istniejące i to nie od wczoraj. Zwrot ku przyszłości ma charakter całkowicie retoryczny, choć wierzę na słowo, że fotograficzna „technologia na pewno nas zaskoczy”.

[…]

Pełna wersja tekstu jest dostępna w 38. numerze SZUMU.

Przypisy

Stopka

Wystawa
Co robi zdjęcie?
Miejsce
Muzeum Fotografii w Krakowie
Czas trwania
wystawa stała
Osoba kuratorska
Marek Janczyk, Monika Kozień, Dominik Kuryłek (główny kurator), Marek Maszczak, Marta Miskowiec, Andrzej Rybicki
Fotografie
Dorota marta
Strona internetowa
mufo.krakow.pl/odwiedzaj/wystawy/co-robi-zdjecie
Indeks
Andrzej Rybicki Dominik Kuryłek Iwona Kurz Marek Janczyk Marek Maszczak Marta Miskowiec Monika Kozień MuFo – Muzeum Fotografii w Krakowie

Najczęściej czytane

1
Na Dobry Początek 31.08.2026

Najciekawsze wystawy jesieni 2026

Redakcja
2
Krytyka 28.08.2026

Skórzana goła baba z zegarem, ale tym razem na serio. „Międzynarodowa Wystawa Skóroplastyczna” w BGSW

Portret Aleksy Wójtowicz
3
Krytyka 28.08.2026

Na granicy przetrwania. „Wytrychowanie” Piotra Bujaka w Muzeum Manggha w Krakowie

Portret Wojciech Albiński
4
Artykuł sponsorowany 28.08.2026

The Andy Warhol Museum in Medzilaborce comes to life: a new exhibition brings together world-renowned pop art and the modern world

5
Do zobaczenia 27.08.2026

„Pod powieką miejsca” Alicji Pangowskiej w Pracowni Portretu

Redakcja
6
Krytyka 04.09.2026

Socjalizm w cętki. „Transfurmation” w Kauno paveikslų galerija

Portret Jakub Banasiak

Newsletter Szumu
co piątek w Twojej skrzynce!

REKLAMA
Piszemy o sztuce z całej Polski. Komentujemy najważniejsze wydarzenia, dowartościowujemy marginesy, dajemy głos osobom twórczym i specjalistom. Pomóż nam w robieniu SZUMU.
Wspieraj nas!
„Co robi zdjęcie” w Muzeum Fotografii w Krakowie — SZUM
REKLAMA
Logo: SZUM

Magazyn SZUM

Fundacja Kultura Miejsca
Wydział Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 39
00-347 Warszawa

redakcja@magazynszum.pl

ISSN 2956-817X

Media społecznościowe

  • facebook
  • instagram
  • spotify
  • apple podcasts
  • podcast RSS

Wspieraj nas!

Polityka prywatności

Kontakt

Przeszukaj SZUM

‹ › ×

    ‹ › ×
      Nasz serwis korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
      Zapoznaj się z naszą polityką prywatności